Czy jesienią trzeba brać wit. D?

dr n. med. Ewa Żabińska, Klinika Medycyny Estetycznej Czas Kobiety w Krakowie

Reklama

Ostatnio dużo się słyszy, że Polacy cierpią na niedobór wit. D. To prawda?

dr n. med. Ewa Żabińska:   Niemal 90 proc. Polaków ma taki niedobór. To z powodu małej w ciągu roku ilości słońca, które aktywuje produkcję tej wit. w skórze.

W naszym klimacie wit. D możemy wytwarzać sami tylko od kwietnia do września i to pod warunkiem, że codziennie ok. 15 minut będziemy przebywać na słońcu, odsłaniając sporą część skóry np. łydki oraz przedramiona, i nie używając ochrony UV.

Dlaczego wit. D jest tak ważna dla zdrowia?

Ma wpływ na prawidłową budowę kości. Jest niezbędna nie tylko u małych dzieci, których kościec się dopiero kształtuje, ale też u dorosłych – zapobiega osteoporozie i złamaniom, zwłaszcza u seniorów.

Ostatnie badania dowodzą, że wit. D wspiera układ odpornościowy i chroni przed nowotworami. Niedobór naraża nas np. na schorzenia układu krążenia, cukrzycę (typu I i II), reumatoidalne zapalenie stawów. Za mało witaminy słońca, jak się ją ładnie nazywa, sprzyja otyłości.

Czy można uzupełniać wit. D, stosując właściwą dietę?

Nie do końca, wprawdzie źródłem wit. D są tłuste ryby i żółtka jaj, ale musielibyśmy je jeść codziennie i bardzo dużo. Dlatego w okresie małego nasłonecznienia (październik-marzec) zaleca się przyjmowanie wit. D w tabletkach.  

Można kupić ją bez recepty, ale przed jej przyjmowaniem warto poradzić się lekarza, m.in. ze względu na przeciwwskazania dotyczące np. chorób nerek i wątro by. Lekarz dobierze też dawkę witaminy do masy ciała.

Artykuł pochodzi z kategorii: Zdrowy tryb życia

Tekst pochodzi z magazynu

Tina

Zobacz również

  • Bez obaw zdejmuj buty

    Jesienią i zimą wiele godzin nosimy ciężkie, zabudowane obuwie. To sprawia, że skóra stóp nie oddycha i pojawia się nieprzyjemny zapach. więcej