Zapalenie błędnika. Jak to leczyć

Nie zdajemy sobie sprawy, jak ważnym organem jest błędnik, dopóki nie zacznie szwankować.

Jeśli błędnik dobrze funkcjonuje, nie pamiętamy, że w naszej głowie jest taki narząd. Ale zaburzenia w nim dają o sobie znać w bardzo nieprzyjemny sposób. Na własnej skórze poznała je pani Celina (41 l).

Reklama

– Już nie wytrzymuję, mam okropne zawroty głowy – poskarżyła się. – Ciągle mi się kołuje w głowie, nie mogę normalnie chodzić, bo się zataczam jak pijana. Nie mogę nawet normalnie siedzieć. Co ruszę głową, to mi się robi niedobrze. Czuję się tak, jakbym miała za chwilę zwymiotować. I wciąż jestem bardzo zmęczona.

– Czy przypadkiem słuch się pani nie pogorszył? – spytałem. – Owszem, słyszę gorzej. No i nieustannie w uszach mi szumi, raz mocniej, raz słabiej. Właściwie to od uszu się zaczęło. – Proszę opisać objawy. – Pewnego dnia mnie chyba przewiało, bo wieczorem zaczęło mnie mocno boleć ucho. Miałam też gorączkę. Nie było jednak czasu iść do lekarza, bo w pracy nawał zajęć. Chodziłam więc z takim bolącym uchem przez kilka dni, tylko starałam się go nie wychładzać. A potem zaczęły się te zawroty głowy.

– Prawdopodobnie ma pani zapalenie błędnika. Schorzenie to zwane jest też ostrym zapaleniem ucha wewnętrznego. Proces zapalny obejmuje wszystkie jego części. Człowiek cierpiący na zapalenie błędnika czuje się, jakby dopadła go silna choroba lokomocyjna. – A jaka może być przyczyna tej choroby? Czy to przez to przewianie?

– Owszem, bo osłabiło system obronny organizmu. Do zapalenia błędnika dochodzi bowiem, gdy z ucha środkowego do wewnętrznego zawędrują drobnoustroje – bakte rie lub wirusy. Dlatego do zapalenia błędnika może doprowadzić infekcja ucha środkowego. Ale nie tylko, także takie choroby wirusowe jak grypa, świnka, półpasiec, odra, różyczka czy ospa wietrzna.

– Czy muszę wykonać jakieś badania? – spytała pacjentka. – Zaraz zrobię otoskopię, czyli wziernikowanie ucha. Obejrzę pani przewód słuchowy i błonę bębenkową. Ocenię, czy jest stan zapalny. By rozwiać wątpliwości, skieruję panią również na RTG lub tomografię komputerową głowy. – I wystarczy teraz wziąć antybiotyk, żeby było dobrze? – Antybiotyk tak, ale musi pani stosować się do moich zaleceń, bo zapalenie błędnika i w ogóle ucha wewnętrznego to poważna sprawa. Choroba może dawać groźne powikłania, np. trwałe uszkodzenie błędnika, głuchotę, a nawet zapalenie opon mózgowych. Gdyby dolegliwości nie ustępowały, skieruję panią do szpitala.

Tam być może lekarz zaleci założenie do ucha drenu, by odprowadzić zgromadzoną wydzielinę. Taki zabieg powinien przynieść ulgę. A na przyszłość proszę nie lekceważyć bólu uszu. Dodałem, że każdy ból ucha, zwłaszcza połączony z gorączką, wymaga jak najszybszej wizyty u otolaryngologa. Niestety, przebyty stan zapalny może zostawić zmiany zwyrodnieniowe w uchu.

To czasem prowadzi do nawracających zawrotów głowy. Warto wtedy robić ciepłe okłady na chore ucho, by poprawić krążenie w jego obrębie. Trzeba też pamiętać, że nie wolno dłubać w uchu, np. patyczkiem higienicznym.

Dr n. med. Michał Michalik, otolaryngolog

Błędnik jest w uchu wewnętrznym

Reaguje na zmiany pozycji ciała Odpowiada (wraz z móżdżkiem, oczami i zakończeniami nerwowymi w różnych mięśniach i stawach) za utrzymanie równowagi.

Składa się z kanałów półkolistych, błędnika przedsionkowego i ślimakowego. Ruch powoduje przemieszczanie się wypełniającego go płynu, co drażni komórki zmysłowe. Informacje z nich są przekazywane przez nerwy do mózgu.

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Chwila dla Ciebie

Zobacz również

  • Staw biodrowy do wymiany?

    Wstawienie sztucznych elementów w miejsce naturalnego stawu najczęściej jest konsekwencją rozwoju choroby zwyrodnieniowej biodra (koksartrozy) lub złamania szyjki kości udowej. Ale dlaczego do tego... więcej