Tajemnicze zapalenie pęcherza

Ból i problemy z oddawaniem moczu – większość kobiet doświadczyła tych objawów. Zapalenie pęcherza to częsta i niezwykle dokuczliwa dolegliwość. Najczęściej spowodowana przez bakterię E. coli, więc kłopoty ustępują po odpowiedniej antybiotykoterapii. Pomocny bywa też wyciąg z żurawin, który utrudnia zagnieżdżanie się bakterii w komórkach śluzówki.

Gorzej, jeśli po antybiotyku dolegliwości nie ustępują i nie pomaga łykanie kolejnych. O co chodzi? Prawdopodobnie dopadło nas śródmiąższowe zapalenie pęcherza moczowego – PBS/IC (ang. painful bladder syndrome/intestitial cystitis). Schorzenie w 90 proc. dotyczy kobiet, zwykle w średnim wieku. Wciąż owiane jest tajemnicą.

Objawy

Reklama

Są niemal identyczne jak przy bakteryjnym zapaleniu pęcherza: ból w dole brzucha (ale też w okolicy krzyża), zwłaszcza wtedy, gdy pęcherz się wypełnia. Ponadto częsta, nagląca potrzeba oddania moczu, także w nocy (nokturia) i trudności przy opróżnianiu pęcherza.

U pewnej pacjentki konieczność odwiedzenia toalety pojawiała się niemal co pięć minut i to przez całą dobę! Trudno w tej sytuacji wyobrazić sobie normalne funkcjonowanie. Dolegliwości mogą nasilać się podczas stosunku płciowego i bezpośrednio po nim.

Dlaczego boli?

Istotą choroby jest uszkodzenie nabłonka pęcherza moczowego spowodowane najprawdopodobniej przez zaburzenie jego prawidłowej czynności. Wśród lekarzy nie ma jednak zgody, dlaczego do niego dochodzi. Czy jest to efekt częstych zapaleń bakteryjnych, choroba z autoagresji, czy też przyczyny są jeszcze inne.

Nabłonek błony śluzowej pęcherza pokryty jest glikozoaminoglikanami, które chronią jego ściany przed szkodliwym działaniem składników moczu. Uszkodzenie tej warstwy umożliwia przeciekanie drażniących substancji, np. jonów potasu, do tkanki śródmiąższowej narządu. To zaś prowadzi do stanów zapalnych.

Reakcją organizmu bywa pojawienie się objawów alergicznych lub atak na własne tkanki. Przypuszcza się, że schorzenie ma podłoże genetyczne – zaobserwowano, że częściej występuje u osób, których krewni też na nie cierpią. Aby jednak móc postawić diagnozę, trzeba wcześniej wykluczyć inne przyczyny częstomoczu.

Jak ją rozpoznać?

W tym celu wykonuje się posiew moczu, który wykaże, czy przyczyną choroby są bakterie, a następnie badanie USG. Wskazuje ono ewentualne wady w budowie dróg moczowych lub zmiany nowotworowe oraz to, czy mocz nie zalega w pęcherzu. Pacjentka powinna również odwiedzić ginekologa, by wykluczyć infekcję dróg rodnych.

Jeśli badania nie wykazały żadnych przyczyn dolegliwości, wykonuje się cystoskopię: do cewki moczowej lekarz wprowadza wziernik, za pomocą którego ogląda śluzówkę pęcherza moczowego. Charakterystyczne dla śródmiąższowego zapalenia pęcherza (choć nie zaw sze obecne) jest owrzodzenie – tzw. wrzód Hunnera – lub ogniska krwawienia. Pomocne w diagnozie bywa badanie urodynamiczne.

Leczenie

Jest trudne i obejmuje wiele metod, bo tak naprawdę nie wiadomo, co stanowi przyczynę choroby. Obejmuje doustne przyjmowanie leków: hydroksyzyny (która blokuje reakcje alergiczne), przeciwdepresyjnej amitryptyliny stosowanej do łagodzenia bólu neuropatycznego (zmniejsza objawy związane z oddawaniem moczu) i polisiarczanu pentosanu sodu (zmniejsza przepuszczalność uszkodzonego nabłonka). Ten ostatni lek podaje się też bezpośrednio cewnikiem do pęcherza. Tą samą drogą podawana bywa heparyna i kwas hialuronowy.

Stosuje się preparaty przeciwbólowe, m.in. krótko działające opioidy. Oprócz farmakoterapii wykonuje się zabiegi inwazyjne, np. rozciągania ścian pęcherza – podczas cystoskopii podaje się do niego pod ciśnieniem więcej płynu niż wynosi jego pojemność.

Nazywa się to hydrodystensją. Endoskopowo – metodą elektroresekcji lub elektrokoagulacji – usuwa się wrzody wewnątrz pęcherza. Nową metodą leczenia PBS jest wstrzykiwanie do wnętrza narządu toksyny botulinowej, co zmniejsza ból.

Wyjątkowo trudna diagnoza

Śródmiąższowe zapalenie pę cherza stwierdza się niejako drogą eliminacji. Wykluczyć należy inne schorzenia, jak choćby nowotwór pęcherza, kamicę nerek lub pęcherza, uchyłek lub zapalenie cewki moczowej, zakażenia wywołane przez chlamydie, pęcherz nadreaktywny.

Jednak ta diagnoza musi zostać potwierdzona badaniami. I niestety, bywa, że trwa to bardzo długo: zdarza się, że przez 5–7 lat pacjentka odwiedza różnych lekarzy. Tymczasem, tak jak w przypadku wielu innych chorób – im późniejsza diagnoza, tym bardziej skomplikowane leczenie.

Czego unikać?

Niektóre produkty spożywcze nasilają dolegliwości pęcherza, ponieważ zawierają drażniące substancje. Należy do nich alkohol, czekolada, kawa, ostre przyprawy, kofeina, mocna herbata, napoje gazowane.

Trzeba również unikać pokar mów zakwaszających mocz, jak cytrusy, a nawet soki owocowe. Dlatego przy PBS nie pomaga wyciąg z owoców żurawiny (!), przeciwnie niż przy zapaleniach pęcherza powodowanych przez bakterie.

Łatwo więc w ten sposób niech cący sobie zaszkodzić. Lepiej też zrezygnować z owoców i wa rzyw bogatych w potas, jak ba nany czy pomidory. Na pewno warto rzucić palenie, które też ma wpływ na pęcherz: jest jednym z czynników raka.

W leczeniu śródmiąższowego zapalenia pęcherza stosowana jest niekiedy również: Terapia behawioralna. Po lega na kontrolowaniu procesu oddawania moczu i kontroli przyjmowanych płynów. Akupunktura.

Psychoterapia – ze względu na wpływ dolegliwości na stan psychiczny chorych. Obniżenie poziomu stresu zmniejsza ból oraz częstość epizodów naglącego parcia.

Nasz ekspert lek. med. Danuta Gidian-Jopa, URO-DYN, Medyczne Centrum Diagnostyki Urodynamicznej w Warszawie: Możliwe jest też usunięcie pęcherza lub jego części, jednak to postępowanie uważa się za ostateczność i stosuje wówczas, kiedy inne metody zawiodą.

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Życie na gorąco

Zobacz również

  • Niespokojne nogi

    Nie możesz spać, bo wciąż ruszasz nogami? Przyczyną może być niedobór żelaza, niewydolność nerek czy cukrzyca. Jednak w 50 proc. objawy związane są z układem nerwowym. więcej