Precyzyjne leczenie zatok

Nowa metoda balonoplastyki już dostępna w Polsce.

Metody odblokowywania zajętych i zwężonych przez przewlekły stan zapalny zatok stają się coraz bardziej dokładne i coraz mniej obciążające dla pacjentów. Zabieg najnowszą techniką balonoplastyki może być przeprowadzony w ambulatorium, bez konieczności podawania narkozy. Do zdrowia wraca się w ciągu dwóch dni.

W Polsce nowatorską terapię po raz pierwszy zastosowano we wrześniu br. w Klinice MML w Warszawie. W Europie najnowocześniejsze „balonikowanie” wykonuje się jeszcze tylko w Wielkiej Brytanii.

Mechanizm choroby

Reklama

Schorzenia zatok to jeden z najpowszechniejszych problemów zdrowotnych. Na ich przewlekłe zapalenie cierpi w naszym kraju aż 15 proc. osób. Chroniczne dolegliwości rozwijają się w wyniku zaniedbanego stanu zapalnego (np. przeziębienia, niedoleczonego kataru). Mogą mieć też podłoże alergiczne.

Podstawowym mechanizmem choroby jest „zatkanie” ujść zatok, które mają maleńką średnicę. Wtedy zatoki nie mogą oczyszczać się ze zbierającej się w nich wydzieliny, a choroba przechodzi w stan przewlekły. Średnio cztery razy w roku (lub częściej) pojawiają się nawroty, którym towarzyszą intensywne bóle głowy i podwyższona temperatura.

Metody leczenia

Schorzenie trzeba porządnie wyleczyć. Zatoki położone są w pobliżu tak ważnych organów, jak oczy i mózg. Ciągła obecność drobnoustrojów może doprowadzić do groźnych powikłań choroby: ropnia mózgu, zapalenia nerwu wzrokowego lub opon mózgowych.

W lżejszych przypadkach pojawia się skłonność do polipów, anosmia (brak odczuwania zapachów), chrypka.

Leczenie zaczyna się od metod farmakologicznych: pacjent musi przyjmować leki przeciwobrzękowe, przeciwzapalne i rozrzedzające wydzielinę. Jeśli terapia nie pomaga, konieczne jest udrożnienie zatok technikami inwazyjnymi – obecnie coraz częściej endoskopowymi. Są to zabiegi, w których wykorzystuje się specjalną aparaturę umożliwiającą wprowadzenie do wnętrza ciała specjalnej sondy ze światłowodem oraz narzędzi służących do wykonywania operacji.

Balonoplastykę wykonuje się w Polsce od 2008 r. Do jej przeprowadzenia używa się zminiaturyzowanych i miękkich przyrządów, które wprowadzane są przez nozdrza. Maleńki balonik (stąd nazwa całej metody) napełnia się płynem, ujścia zatok otwierają się, a następnie przepłukuje się ich wnętrze tak, by oczyścić je z zalegającej wydzieliny. Dzięki poszerzeniu naturalnych ujść zatok mogą się one znowu samodzielnie oczyszczać. Najnowszą metodą balonoplastyki jest XprESS LOProfile.

Supertechnika

Udrażnianie zatok metodą XprESS LOProfile laryngolodzy stosują w USA od 2010 r. Wykonano tam już ponad 100 tys. zabiegów z użyciem tej techniki.

Ma ona kilka ulepszeń w porównaniu ze starszym sposobem balonikowania. Przede wszystkim narzędzia do przeprowadzenia zabiegu zostały lepiej dostosowane do anatomii zatok pod względem długości oraz giętkości.

Dostęp przez nos do naturalnego ujścia zatok w przypadku dotychczas używanych narzędzi jest dość utrudniony, ponieważ nie pozwalają one na ukształtowanie ich pod odpowiednim kątem.

Nowe mają natomiast plastyczną końcówkę, która może być ustawiana do optymalnego kąta 120-150 stopni. Odpowiednie wygięcie i precyzyjna długość pomagają wykonać udrożnienie ujścia zatok, przywracając ich naturalny proces samooczyszczania w ponad 95 proc. przypadków.

Narzędzia są także bardziej bezpieczne, gdyż zapobiegają niepotrzebnym uszkodzeniom nabłonka. W efekcie zabieg jest mniej inwazyjny i można go wykonywać w znieczuleniu miejscowym błony śluzowej nosa, co jest szczególnie ważne dla osób, które mają przeciwwskazania do znieczulenia ogólnego oraz dla dzieci.

U dzieci stosuje się dodatkowo łagodną sedację (środki uspokajające). Pacjent może opuścić ambulatorium niemal od razu po wykonaniu zabiegu. Natomiast powrót do normalnej aktywności trwa średnio 48 godzin.

Przeszkodą dla wielu pacjentów może być wysoki koszt zabiegu – na razie jest to wydatek ok. 9 tys. zł. Podobnie jak starsza metoda balonoplastyki zatok, zabieg XprESS LOProfile również nie jest refundowany przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

Kiedy do lekarza?

Nasz ekspert dr Daniel Pietrzak, laryngolog: Należy zgłosić się do lekarza, jeśli występują co najmniej dwa objawy z czterech: blokada albo niedrożność nosa, katar, ból lub uczucie rozpierania w obrębie twarzy, upośledzenie lub utrata węchu. Mogą one świadczyć o problemach z zatokami.

Zanim lekarz podejmie decyzję o wyborze najlepszej metody leczenia, konieczne są dokładne badania.

Mapa dolegliwości

Lokalizacja bólu może wskazać, które zatoki są zaatakowane. W przypadku zatok czołowych odczuwa się ból czoła, największy w pozycji leżącej. Gdy zajęte są zatoki szczękowe, dokucza ból policzka, górnych zębów i skroni oraz wokół oczu. Jest silniejszy w pozycji stojącej.

Ból umiejscowiony w wewnętrznym kącie oka i wokół oczu, nasilający się przy kaszlu i leżeniu sygnalizuje zatoki sitowe.

O chorych zatokach klinowych świadczy ból w okolicy ucha, szyi i głęboki w szczycie głowy. Jest największy w pozycji leżącej, a także przy pochylaniu się.

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Życie na gorąco

Zobacz również