Polipy macicy: Jak i kiedy powinno się je usunąć

Gdy są nieduże, zostawia się je pod obserwacją. Większe lepiej przebadać pod kątem zmian nowotworowych.

Reklama

Niedawno zgłosiła się do mnie pani Irena (47), zaniepokojona zaburzeniami miesiączkowymi. Po badaniu ustaliłem, że ich przyczyną są polipy błony śluzowej szyjki macicy.

Dwa typy

Ginekolodzy dzielą je na dwa typy. Typ pierwszy to polipy szyjkowe, rozwijające się właśnie w szyjce macicy. Ten rodzaj łatwo jest wykryć, ponieważ są one widoczne nawet podczas zwykłego wziernikowania na badaniu ginekologicznym.

Drugi typ, to polipy endometrialne, które rozwijają się w jamie macicy. Widoczne są dopiero podczas przezpochwowego USG. Ten rodzaj jest bardziej niepokojący, bo choć są one zmianami o łagodnym charakterze, mogą zawierać komórki nowotworowe. Stwierdza się je u jednej czwartej kobiet w wieku pomenopauzalnym. Wśród kobiet w wieku rozrodczym zdarzają się u mniej więcej co dziesiątej.

Dlaczego powstają

Nie wiadomo dokładnie dlaczego dochodzi do powstawania polipów. Prawdopodobnie ma to związek z zaburzeniami gospodarki hormonalnej, tj. zbyt wysokim poziomem estrogenów, jednak nie jest to ostatecznie potwierdzone.

Jedno jest pewne: polipy nie bolą. Dają jednak inne objawy.Należą do nich różnego rodzaju nieprawidłowe krwawienia maciczne. Mogą to być spontaniczne plamienia pomiędzy miesiączkami.

Często zdarzają się tzw. plamienia kontaktowe – czyli takie, do których dochodzi po intymnym zbliżeniu: podrażniony polip zaczyna podkrwawiać.

Typowe objawy

Miesiączki u kobiet z polipami często wydłużają się – to bardzo charakterystyczny objaw obecności polipów. Mogą też być zdecydowanie obfitsze, a nawet krwotoczne, skrzepowate – takie menstruacje świadczą o obecności polipów w jamie macicy. Miesięczne krwawienia stają się także bardzo bolesne. Niektóre kobiety skarżą się także na ropne upławy i pobolewania w podbrzuszu. Polipy kilkumilimetrowe nie dają objawów. Natomiast te o sporych rozmiarach – lub nieszczęśliwie zlokalizowane – mogą być nawet powodem trudności z zajściem w ciążę lub poronień.

Konieczne badania

Każdy polip, nawet ten najmniejszy, powinien być dokładnie zbadany przez lekarza. W pierwszej kolejności ginekolog zleca wykonanie USG przezpochwowego. Niestety, to czy okaże się ono miarodajne, zależy od kilku czynników. Pierwszy, to wielkość polipa – te najmniejsze mogą nie być w obrazie USG widoczne.

Drugi, to faza cyklu: kiedy endometrium jest pogrubione i mniejsze polipy mogą się w nim ukryć.

Badanie nie jest bolesne

Dlatego poszukiwanie ich za pomocą USG najlepiej jest przeprowadzać zaraz po miesiączce. Zdarza się jednak, że po badaniu lekarz nie ma pewności, co znalazł – bo polip raz się pojawia, raz znika. Wtedy przeprowadza się tzw. sonohisterografię, która polega na wypełnieniu za pomocą cienkiego cewnika macicy płynem. Na tle rozpychającego ścianki płynu polipy odbijają się wyraźnie. Badanie to nie jest bolesne, choć nie należy do przyjemnych, ponieważ lekarz musi wykonać sporo manipulacji wokół szyjki macicy i samej macicy.

Histeroskopia

Jednak najbardziej nowoczesną metodą rozpoznawania i leczenia polipów jest tzw. histeroskopia. Zabieg ten polega na wprowadzeniu do macicy przyrządu optycznego, wyposażonego w źródło światła i soczewki.

Dzięki niemu lekarz może dokładnie obejrzeć wnętrze macicy, jej ścianki i wszelkie zmiany w jej obrębie. Jeśli podczas badania wykryte zostaną niepokojące zmiany, od razu można je usunąć. Zabieg przeprowadza się ambulatoryjnie, trwa około 15 minut. Jest refundowany przez NFZ.

Kuracja hormonalna

W prywatnej klinice kosztuje około 3 tysięcy złotych. Wycięty polip zawsze jest badany histopatologicznie, by upewnić się, że nie ma w nim komórek nowotworowych. Jeśli znajdą się w nim komórki np. gruczolakoraka, konieczna jest poważniejsza operacja.

Jedną z metod leczenia polipów jest również kuracja hormonalna, zwykle u pań po menopauzie. Zażywanie hormonów konieczne jest wtedy przez kilka miesięcy i trzeba doprowadzić kurację do końca. Często dzięki hormonom polipy wchłaniają się samoistnie.

Łyżeczkowanie macicy

Kolejna metoda to łyżeczkowanie macicy. Jest bardziej inwazyjna: przeprowadza się ją w narkozie. Lekarze nazywają ten zabieg abrazją. Specjalnymi łyżeczkami usuwana jest cała pogrubiała wyściółka z jamy macicy, a wraz z nią także polipy.

Choć sam zabieg trwa tylko kilkanaście minut, a kobieta jeszcze tego samego dnia wychodzi do domu, to powinna przez kilkanaście dni się oszczędzać, wypoczywać i nie dźwigać. Przez dwa tygodnie taka pacjentka powinna się też powstrzymać od współżycia, a jeśli w ciągu tych kilku dni pojawi się niewielkie krwawienie, nie należy się tym niepokoić – to normalny objaw.

Zabieg wykonywany jest zawsze po skierowaniu od lekarza, w szpitalu, na oddziale ginekologii.

Histerotomia klasyczna

To klasyczna operacja pod narkozą, z otwarciem jamy brzusznej i wycięciem macicy. Wymaga ona do 10 dni pobytu w szpitalu.

Po operacji konieczna jest kilkutygodniowa rekonwalescencja, powrót do całkowitej formy zajmuje nawet kilka miesięcy.

Warto wiedzieć

Gdy polip ulegnie zezłośliwieniu, wykonuje się histerotomię, czyli usuwa się całą macicę. Zabieg przeprowadza się dwiema metodami:

Histerotomia laparoskopowa

Jest także robiona w narkozie, lecz mniej inwazyjna niż operacja klasyczna. Macica usuwana jest za pomocą specjalnych mikronarzędzi. Rekonwalescencja po tym zabiegu jest krótsza. Uwaga! Metoda ta nie może być zastosowana u kobiet, których macica jest duża.

Ważne

Polipy potrafią przez całe lata rosnąć niezauważone. Kobiety dowiadują się o nich przypadkiem – podczas badania u ginekologa.

Skąd ten problem?

Macica od wewnątrz pokryta jest błoną śluzową zwaną endometrium A. Błona ta podczas miesięcznego cyklu zmienia się: pogrubia się, by stanowić schronienie dla zapłodnionego jajeczka.

Gdy nie dochodzi do zapłodnienia, endometrium złuszcza się i jest wydalane w czasie miesiączki.

Może się zdarzyć, że w trakcie tych zmian czasem fragment endometrium wymknie się spod kontroli i uformuje niezaplanowany twór. To właśnie jest polip. Wyróżniamy dwa ich rodzaje: szyjkowy – w szyjce macicy B i endometrialny – w jamie macicy C.

Poradnik krok po kroku

Krwawienie: Bądźmy czujne i reagujmy na każde krwawienie pomiędzy miesiączkami, nieważne, czy są to tylko niewielkie plamienia czy większe krwawienie – każde jest niepokojące! l Intymne zbliżenie. Zawsze uważnie obserwujmy bieliznę po intymnych zbliżeniach. Jeśli pojawią się na niej lub na papierze toaletowym, ślady krwi, jak najszybciej odwiedźmy ginekologa. l Wizyty u ginekologa: Pamiętajmy o regularnych wizytach kontrolnych u ginekologa. Do 40-tki wystarczy raz na dwa lata, a potem przynajmniej raz w roku zgłośmy się na badanie. Poprośmy także o wykonanie badania USG przezpochwowego.

Miesiączka: Nie lekceważmy zmian związanych z miesiączkowaniem. Jedna bolesna miesiączka od czasu do czasu może zdarzyć się każdemu, jeśli jednak menstruacje zaczynają być bolesne, warto sprawdzić, dlaczego.

Upławy: Jeśli zauważyłyśmy upławy, którym nie towarzyszą dolegliwości typu świąd czy pieczenie (samoistne lub przy oddawaniu moczu), odwiedźmy ginekologa. To może być objaw rosnących polipów – zwłaszcza, jeśli dokuczają bóle w podbrzuszu.

Jest nim wykorzystanie morcelatora histeroskopowego. To elektromechaniczny nóż, który ścina polipy, a pobrane wycinki gromadzone są w specjalnym pojemniku, by można je było zbadać. Macica na ruch noża reaguje szybkim skurczem, co zamyka naczynia krwionośne i zapobiega utracie krwi. Dzięki temu pacjentka szybko dochodzi do siebie po zabiegu.

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Zobacz również