Nowotwory głowy i szyi

Jak wynika z badań, aż 75 proc. Europejczyków nie wie nic lub wie niewiele o tej grupie schorzeń. To bardzo niepokojący wynik, ponieważ jeśli nie mamy świadomości, co nam grozi, nie zwracamy uwagi na pierwsze niepokojące sygnały. A wiadomo, że im szybciej wykryje się nowotwór, tym większe są szanse na całkowite wyleczenie.

Kto najczęściej choruje? Lekarze przy każdym schorzeniu określają tzw. czynniki ryzyka, czyli to, co wpływa na rozwój choroby. W przypadku raka głowy i szyi są to: palenie, alkohol oraz wirus brodawczaka ludzkiego HPV. Ryzyko zachorowania zwiększa się także u obu płci wraz z wiekiem.

Jak wynika z obserwacji lekarzy pośród wszystkich pacjentów aż 61 proc. mężczyzn i 53 proc. kobiet to osoby w wieku od 45 do 64 lat. Co więcej – w Polsce, podobnie jak w innych krajach Europy, obserwuje się nowe zjawisko, określane jako „fenomen epidemiologiczny”, czyli wzrost liczby nowych zachorowań na nowotwory głowy i szyi u ludzi poniżej 40 roku życia, którzy nigdy nie palili ani nie nadużywali alkoholu.

Reklama

Powstało więc pytanie, jaki u nich jest główny czynnik ryzyka.

Badania naukowe wskazują, że w tej grupie jest to infekcja wirusem HPV (brodawczaka ludzkiego)

Wirus HPV przenosi się przez kontakty seksualne (w tym wypadku seks oralny) i może wywołać m.in. raka języka, krtani, migdałków i przełyku. Kto powinien się przebadać?

Do lekarza powinny się zgłosić przede wszystkim osoby znajdujące się w grupach ryzyka, które zauważyły u siebie jeden z poniższych objawów utrzymujący się dłużej niż 3 tygodnie:

• ból języka, nieleczone owrzodzenie jamy ustnej i/lub czerwone lub białe plamy w jamie ustnej;

• ból gardła;

• utrzymująca się chrypka;

• ból i/lub trudności w połykaniu;

• guzek w szyi;

• zatkany z jednej strony nos lub krwawienie z nosa.

Na czym polega badanie?

Podczas piętnastominutowej wizyty lekarz laryngolog najpierw przeprowadza wywiad, czyli pyta pacjenta m.in. o czynniki ryzyka. Następnie przechodzi do tzw. obserwacji, która polega na sprawdzeniu, czy w obszarze uszu, nosa, jamy ustnej i gardła środkowego nie pojawiły się widoczne zmiany nowotworowe.

Ponadto lekarz może także zbadać narządy nosogardła, krtani oraz gardła dolnego za pomocą fiberoskopu. Badanie to jest całkowicie bezbolesne i polega na oglądaniu wspomnianych części ciała za pomocą niewielkiej kamery umieszczonej na końcu światłowodu wprowadzanego przez nos.

Do wizyty i badania nie trzeba się specjalnie przygotowywać. Jeżeli jednak podczas niej lekarz zaobserwuje zmiany nowotworowe, wtedy skieruje pacjenta na specjalistyczne badania, aby ustalić charakter i stopień zaawansowania tych zmian.

Nasz ekspert: lekarz chorób wewnętrznych Marcin Miduch

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Świat & Ludzie
Więcej na temat:

Zobacz również

  • Ucho pływaka

    ​Tak naprawdę jest to zapalenie ucha zewnętrznego. Możesz się go nabawić na basenie czy w saunie. Jednym słowem, głównym sprawcą jest woda lub wilgoć. Chorobę wywołują bowiem bakterie i grzyby,... więcej