Niepłodność. Problemy z poczęciem

Coraz więcej młodych nie może powiększyć rodziny.

Już 2,5 miliona Polaków ma problem z poczęciem dziecka – taki jest wynik badań przeprowadzonych przez Fundację Gyncentrum. Niepłodność dotyczy tak kobiet, jak i mężczyzn.

W 40 proc. przyczyna leży po stronie kobiety, tyle samo (40 proc.) wskazuje na męski czynnik niepłodności, w pozostałych 20 proc. przypadków przyczyna problemów z poczęciem jest nieznana.

Reklama

O niepłodności mówimy, gdy para regularnie starająca się o dziecko nie doczekała się ciąży przez 12 miesięcy.

Regularne staranie o ciążę oznacza seks 3-4 razy w tygodniu bez stosowania jakiejkolwiek antykoncepcji. Naukowcy są zgodni, że niebagatelny wpływ na obniżenie płodności młodych ludzi ma stres, styl życia i odżywianie.

Bo stres towarzyszy nam już wszędzie i na co dzień. Ogromnym niepokojem napawa młodych ludzi przyszłość, finanse, związek, zdrowie. A to wszystko odbija się na płodności.

Gdy jesteśmy w ciągłym stresie, organizm dostaje sygnały, że nie jest to najlepszy czas na rozmnażanie. Oprócz stresu częstą przyczyną niepłodności Polek jest niedrożność jajowodów. Dotyczy ona 1/4 kobiet starających się o dziecko.

Niedrożne jajowody nie bolą, dlatego często wykrywane są dopiero w trakcie badań diagnostycznych związanych z niepłodnością. Kolejną przyczyną bywa chlamydioza. Wywołuje ją bakteria często występująca w narządach płciowych.

Infekcja wywoływana przez tę bakterię przebiega bez objawów, a jej obecność uniemożliwia zajście w ciążę. Badanie w kierunku zakażenia Chlamydia trachomatis nie jest skomplikowane – pobiera się wymaz z szyjki macicy (u kobiet) lub cewki moczowej (u mężczyzn).

Warto pamiętać, że zwykłe badania i wymazy bakteriologiczne nie wykryją zakażenia chlamydią.

Mężczyzna starający się o potomstwo powinien zrobić badanie ogólne nasienia (tzw. seminogram lub spermiogram). To podstawowe badanie spermy polega na ocenie koncentracji, ruchliwości, żywotności i budowy plemników, pod lupę bierze się też płyn nasienny.

Dlaczego warto je wykonać?

Naukowcy są zgodni, że mężczyźni mają dziś znacznie słabsze parametry nasienia, niż ich ojcowie i dziadkowie. Współczesne normy dotyczące nasienia jeszcze kilkanaście lat temu uznano by za patologię.

Za taki stan rzeczy odpowiadają: niedobory witamin i minerałów wynikające ze złej diety, niektóre osiągnięcia technologiczne – np. nadużywanie funkcji podgrzewania fotela w samochodzie, także przegrzewanie jąder przez laptopy pozostające długo w okolicy podbrzusza.

Winę ponosi też niski poziom testosteronu, na który ma wpływ obecność hormonów steroidowych (uwalnianych w sytuacjach silnego napięcia).

Wiele do życzenia pozostawiają także sposoby rozładowania stresu: alkohol, papierosy, objadanie się. Przez to nawet zdrowi młodzi ludzie mogą mieć problemy z płodnością.

Kto może starać się o in vitro?

Zapłodnienie in vitro dla wielu par jest jedyną szansą na ciążę. Z bezpłatnego in vitro mogą skorzystać kobiety (m.in. wskazaniem jest: endometrioza, brak ciąży po ok. 6 cyklach farmakologicznej indukcji jajeczkowania). Program obejmuje także panów, którzy m.in. mają zagęszczenie plemników poniżej 3 mln/ml.

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Świat & Ludzie

Zobacz również