Na problemy z nogami

Latem nogi stają się niemiłosiernie ciężkie i bolące, a kostki obrzmiałe. Jednak zamiast wylegiwać się na kanapie, rusz się. Tylko to zmniejszy twoje dolegliwości.

Zimne natryski, ćwiczenia i pływanie pomogą ci uniknąć żylaków

Reklama

Gdy nogi są zdrowe, noszą nas bez trudu. Codzienne stanie i chodzenie nie stanowi dla nich problemu. Gorzej, gdy są narażone na długotrwałe stanie. Wzrasta wtedy kilkakrotnie ciśnienie w naczyniach nóg w stosunku do ciśnienia na wysokości serca, co zmusza żyły do nadmiernego wysiłku. Im częściej powtarza się sytuacja wielogodzinnego stania czy siedzenia bez ruchu, tym szybciej pojawiają się „pajączki”, a potem żylaki. To wbrew pozorom problem nie tylko estetyczny, ale przede wszystkim zdrowotny. Na przewlekłą chorobę żylną cierpi aż co czwarta dorosła Polka.

Co prawda, prawie wszyscy Polacy wiedzą, czym są żylaki, ale nie wszyscy są świadomi, że żylaki i przewlekła choroba żylna są tym samym schorzeniem. Poza tym większość osób nie bardzo też wie, jak oprócz pajączków i żylaków objawia się choroba. Powstające z czasem, trudne do leczenia owrzodzenia skóry nad kostką po stronie przyśrodkowej i wokół kostek (jedno z najcięższych powikłań) rzadko kojarzona jest z miażdżycą tętnic.

Najbardziej niepokoi jednak, że często lekceważone są pierwsze objawy choroby, uznawane za wynik nadmiernego wysiłku fizycznego. Najczęstsze dolegliwości to bóle nóg, które nasilają się w trakcie długich spacerów, męczących prac domowych oraz w upalne dni. Naczynia krwionośne rozprowadzają i zbierają krew z całego organizmu. Płynie ona tętnicami od serca i dociera do wszystkich tkanek organizmu, dostarczając tlen. Następnie wraca żyłami do serca, zabierając szkodliwe produkty przemiany materii i dwutlenek węgla. Wypchnięcie krwi do tętnic, dzięki skurczom serca jest łatwe. Niestety, jej powrót ze stóp do serca wbrew sile grawitacji to poważniejsza sprawa. Pomaga w tym różnica ciśnień między klatką piersiową a nogami oraz praca mięśni nóg, których działanie przypomina mechanizm pompy. W czasie chodzenia, kurcząc się rytmicznie, uciskają jednocześnie żyły i wypychają krew ku górze. Jednak największą rolę w podróży krwi do serca odgrywają zastawki żylne (patrz ramka na poprzedniej stronie).

Gdy przestają działać, krew gromadzi się w żyłach, zwłaszcza w okolicach kostek, co powoduje wzrost ciśnienia krwi w żyłach i rozpychanie ich. W miarę upływu czasu powstają żylaki i obrzęki spowodowane przechodzeniem przez ścianę żył płynnej części krwi. Dlaczego zastawki stają się niewydolne? Przyczyną jest najczęściej genetyczne obciążenie oraz utrudnienia w przepływie krwi spowodowane brakiem ruchu, długotrwałą pracą w pozycji stojącej lub siedzącej, otyłość, ciąże, wady postawy.

Nie bez znaczenia jest również postępujące wraz z wiekiem osłabienie ścian żył, które stają się coraz mniej elastyczne i zaczynają się poszerzać. Utrudniony przepływ krwi bywa skutkiem całkiem banalnych przyczyn, np. zbyt ciasnego ubrania lub noszenia niewygodnego obuwia. Kiedy zacząć się martwić? Gdy zaczynasz odczuwać ciężkość i dyskomfort nóg w ciągu dnia, narastające wieczorem. Może dokuczać świąd lub pieczenie, zwłaszcza w okolicy łydek i stóp. Po położeniu się przykry stan szybko mija. Zalegająca długo krew w żyłach powoduje obrzęki wokół kostek, a potem całego podudzia, które tylko częściowo ustępują po nocnym wypoczynku. Towarzyszy im często trudny do wytrzymania ból.

Kolejne objawy pojawiają się na skórze. Są to przebarwienia i stwardnienia, zlokalizowane zwykle wokół kostek. Sygnałem postępującej choroby są nieestetyczne pajączki (tzw. teleangiektazje), a w zaawansowanym stadium żylaki, czyli wypukłe kręte żyły.

Pamiętaj!

1. Jeśli praca zmusza cię do wielogodzinnego stania, jak najczęściej wykonuj gimnastykę nóg (np. wspinanie się na palce i opadanie na pięty, naprzemienne poruszanie stopami, kołysanie się, dreptanie, unoszenie kolan do góry). W przerwie pospaceruj kilka minut. W miarę możliwości noś buty na niskich obcasach – stopa wtedy lepiej pracuje.

2. Gdy pracujesz w pozycji siedzącej, zmieniaj często położenie nóg (unoś je do góry, naprzemiennie poruszaj stopami, prostuj, opieraj się na piętach i kieruj czubki palców stóp do góry). Dzięki temu ułatwisz odpływ krwi w kierunku serca. Tak samo postępuj w czasie długiej podróży samochodem czy samolotem. Co godzinę wstań, rozprostuj nogi, często zmieniaj pozycję.

3 .W nocy układaj stopy tak, by znajdowały się co najmniej na poziomie klatki piersiowej – ułatwisz wtedy powrót krwi do serca. Najlepiej unieść nogi łóżka wsuwając pod nie małą podpórkę.

4. Po męczącym dniu połóż się na łóżku i na 5-10 min oprzyj o ścianę wysoko uniesione, wyprostowane nogi. Jeśli pracujesz długo w domu w pozycji siedzącej, połóż się co kilka godzin i przez 5 minut rób na zmianę nożyce i rowerek.

5. Jak najczęściej pływaj. To pobudza krążenie krwi, zwęża żyły i wzmacnia ich elastyczność. Doskonale jest też brodzenie po wodzie.

INFO Zdrowe zastawki powstrzymują odwrót krwi

Pracę naczyń żylnych wspomagają zastawki – to delikatne płatki umiejscowione wewnątrz żyły. Zbudowane są z fałdów błony wewnętrznej żyły. Dzięki nim krew sprawnie przesuwa się z niższego poziomu na wyższy, nie cofając się. Póki działają w jedną stronę, jak bramka w hipermarkecie, nie ma najmniejszych problemów. Gorzej, gdy dojdzie do ich uszkodzenia. Zastawki przestają domykać się, przepuszczając krew zarówno w kierunku serca, jak rownież wstecznie, w kierunku stopy.

Ruch sprawia, że krew łatwiej wspina się ze stóp ku sercu.

W trakcie wieczornej toalety wykonuj masaż zimnym strumieniem wody (od kostek w górę nóg). Można to robić prysznicem, ale niekoniecznie.

Ekspert: Nie wolno bagatelizować początków choroby!

Dr n. med. Marcin Feliga, chirurg z Kliniki Chirurgii Ogólnej, Onkologicznej i Naczyniowej CSKW AM.

Gdy zauważysz pajączki lub powracająca opuchliznę kostek, koniecznie udaj się do flebologa lub chirurga naczyniowego.

Wielu lekarzy innych specjalności traktuje sygnały choroby jako defekt kosmetyczny, przepisując tylko leki. A tu potrzebna jest laserotrapia lub operacja. Przed wyborem metody zabiegu konieczne jest wykonanie badania usg dopplerowskiego, które pokazuje, w jakim stanie są żyły i zastawki żylne, gdzie krew płynie wolniej, gdzie szybciej.

Info: Sięgnij po leki wzmacniające napięcie ścian żył.

Warto brać leki doustne, bo zmniejszają obrzęki.

W aptekach i drogeriach jest duży wybór preparatów kojących ociężałość i ból nóg. Preparaty doustne zawierają wyciągi roślinne, np. z kasztanowca, ekstrakty z owoców i rutynę (np. Detralexu nie mają już Venoruton, Rutinoscorbin, Venescin). Warto je stosować latem, bowiem na skutek wysokiej temperatury dochodzi do poszerzenia podskórnych naczyń żylnych. Leki te zwiększają napięcie ścian żył zmniejszając obrzęki.

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Świat & Ludzie
Więcej na temat:

Zobacz również

  • Jak oczyścić zatoki?

    Ta nieprzyjemna dolegliwość lubi powracać. A jesień i zima to jej ulubione pory roku. Dlatego trzeba z nią zrobić porządek. więcej