Chrapiesz? Nie można tego bagatelizować

Kłopoty związane z chrapaniem to nie tylko niemiły hałas doskwierający śpiącym w pobliżu osobom. U części chrapiących przypadłość ta może prowadzić do poważniejszych problemów zdrowotnych.

Konsekwencje chrapania

Reklama

Serce. U chrapiącego serce pracuje szybciej. Wzrasta ciśnienie, a dotlenienie organizmu zmniejsza się o ok. 30 proc.  Jest to dotkliwe dla osób, które chrapią stale i od dawna. Znaczne niedotlenienie organizmu w czasie snu sprawia, że budzą się zmęczone, często z bólem gardła (z powodu wysychania śluzówek).

Bezdech. Niekiedy chrapanie jest początkowym stanem obturacyjnego bezdechu sennego (OBS). Wówczas podczas snu pojawiają się kilkusekundowe przerwy w oddychaniu.

Jeśli zdarzają się rzadko, nie ma powodu do obaw. O schorzeniu możemy mówić, jeśli bezdechów jest więcej niż 10 na godzinę snu lub ponad 30 na siedmiogodzinny sen.

Koncentracja. Zaburzenie snu powoduje m.in. stałe zmęczenie i trudności z koncentracją. W takim przypadku trzeba szybko zgłosić się do lekarza. Najnowsze badania wskazują, że wieloletnie chrapanie zwiększa ryzyko nadciśnienia tętniczego i choroby wieńcowej.

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Świat & Ludzie

Zobacz również

  • Jeśli odczuwamy swędzenie i pieczenie okolic intymnych, prawdopodobnie srom jest czerwony, a często także opuchnięty. Taka sytuacja ma miejsce, gdy doszło do zakażenia pochwy lub jej podrażnienia. więcej