Bolesność ust: Co robić

W 2009 roku z powodu stanu zapalnego w Klinice Chirurgii Szczękowo-Twarzowej usunięto mi część czerwieni wargi dolnej (nie wykryto zmian rakowych). Od tamtej pory obie wargi – dolna i górna – palą mnie tak, jak gdyby przykładano do nich rozpalone żelazo. Proszę o pomoc! Bogumiła z Gdańska (ŻnG 37)

Pani dolegliwość to najprawdopodobniej glossodynia, czyli BMS – zespół piekących ust (ang. burning mouth syndrome).

Najczęściej dotyka ona kobiety po menopauzie, a głównym jej objawem jest palący ból błony śluzowej ust i języka, kłucia i mrowienia w jamie ustnej, zaburzenia smaku (np. nadwrażliwość na pokarmy słone, kwaśne lub gorzkie, czasem metaliczny posmak w ustach).

Reklama

Glossodynię trudno jest niestety zdiagnozować. Do pieczenia w jamie ustnej przy- czynić bowiem może się cukrzyca, niedobory witamin z grupy B, choroby przewodu pokarmowego, zaburzenia wydzielania śliny, toczeń, niektóre alergie.

A także przyjmowanie pewnych grup leków, np. kardio logicznych, hormonów tarczycy. Diagnozę „glossodynia” można więc postawić dopiero po ich wcześniejszym wykluczeniu.

Leczenie polega na przyjmowaniu małych dawek leków przeciw- lękowych, np. klonazepamu, które osłabiają włókna nerwowe.

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Życie na gorąco
Więcej na temat:

Zobacz również