3 filary zdrowia

Większości chorób serca można zapobiec, zmieniając jedynie tryb życia. Nie trzeba wcale przeprowadzać rewolucji. Wystarczy nieco zmodyfikować dietę, nauczyć się sztuki relaksu i zadbać o efektywny wypoczynek. Powinniśmy też pamiętać, by przynajmniej raz do roku wziąć dwutygodniowy urlop.

Nieważne, czy spędzimy go w nadmorskim kurorcie, czy na działce teściów. Dla zdrowia naszego serca najważniejsze jest, byśmy raz na jakiś czas pozwoliły organizmowi odbudować swoje siły.

✣ Dobry sen

Bezsenność i zbyt krótki czas poświęcany na nocny wypoczynek prowadzą do chorób układu krążenia. Kobieta, która chce mieć zdrowe serce, powinna spać przynajmniej sześć i pół godziny na dobę. Sen trwający krócej niż sześć godzin (a także sen, podczas którego często się wybudzamy) podnosi ryzyko rozwoju chorób serca o 48 proc., a ryzyko udaru o 15 proc. u wszystkich ludzi.

Reklama

Wiadomo jednak, że niedobór snu upośledza kobiecy układ nerwowy (m.in. zmniejszając jego odporność na stres) bardziej niż męski. Jednak także zbyt długi sen (ponaddziewięciogodzinny) nie jest korzystny. Sam w sobie może też być objawem choroby niedokrwiennej serca.

✣ Relaks

Z badań wynika, że czynnikiem, który znacznie podwyższa ryzyko chorób serca, jest przewlekły stres. W stanie napięcia nerwowego do krwi uwalniane są trzy podnoszące ciśnienie hormony: adrenalina, noradrenalina i kortyzol. Jeśli stan stresu się utrzymuje, może dojść do rozwoju nadciśnienia.

Ciągłe napięcie ma też niekorzystny wpływ na stan tętnic. Dla zdrowego serca powinnyśmy się więc nauczyć redukować stres. Mogą nam w tym pomóc nawet najzwyklejsze spacery po parku czy lesie.

✣ Aktywność fizyczna

O tym, że amatorskie uprawianie sportów zmniejsza ryzyko m.in. choroby niedokrwiennej serca, wiadomo nie od dziś. Najlepiej ćwiczyć przynajmniej trzy razy w tygodniu przez co najmniej 30 minut.

Jednak ostatnie badania wykazały, iż nawet godzina ćwiczeń (jakichkolwiek) w tygodniu może poprawiać stan układu sercowo-naczyniowego i zmniejszyć ryzyko zawału. Do niedawna uważano też, że dla serca najlepsze są ćwiczenia, podczas których mięśnie pracują niezbyt intensywnie, ale przez długi czas (np. pływanie, marszobieg). Okazuje się, że równie dobre efekty przynosi trening podczas którego podejmujemy krótkotrwały, ale duży wysiłek (np. ćwiczenia na siłowni).

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Olivia

Zobacz również