Zalecenia św. Hildegardy na rwę kulszową

Zdarza się, że z jakiegoś powodu w kręgosłupie dojdzie do przesunięcia dysku czy kręgu i ucisku na wychodzący z lędźwiowego odcinka kręgosłupa nerw kulszowy. To wywołuje rwące bóle nóg sięgające aż do palców. Tę bardzo przykrą dolegliwość nazywamy rwą kulszową.

Reklama

Żyjąca w XII wieku uczona benedyktynka św. Hildegarda z Bingen podawała kilka przepisów na uśmierzenie tego bólu. Zalecała ciepłe kompresy z natki pietruszki, ruty i oliwy (patrz poniżej), a także okłady z pszenicy.

Ziarna tego zboża należy pogotować przez 15-30 minut. Następnie odcedzić na sicie. Ciepłe (ale nie gorące, by się nie poparzyć) umieścić na miękkim ręczniku i położyć na chore miejsce. Zostawić na 2-3 godziny.

Inna recepta św. Hildegardy na złagodzenie rwy kulszowej to wino z korzeniami galgantu (galgant to roślina zaliczana do rodziny imbirowatych). 1 łyżeczkę korzeni (można je kupić posiekane) wsypać do szklanki wina, zagotować, potrzymać na ogniu jeszcze trzy minuty. Odcedzić. Ciepły napój popijać małymi łyczkami.

Porady pochodzą z książki dra Wigharda Strehlowa „Wiedza lecznicza św. Hildegardy z Bingen od A do Z. Wyd. Esprit.

Ziołowy okład

Składniki. 10 g świeżych listków pietruszki, 40 g listków ruty zwyczajnej (może być suszona), 100 ml oliwy z oliwek.

Zioła drobno posiekać, zagotować z oliwą. Nałożyć ciepłą miksturę na bolące miejsce. Okręcić bandażem. Zostawić ten kompres na 1-2 godziny.

Artykuł pochodzi z kategorii: Zdrowy tryb życia

Dobry Tydzień
Więcej na temat:

Zobacz również

  • Za co cenię olej rzepakowy?

    Za jego uniwersalność. Ma delikatny smak, jest bezzapachowy, można stosować go do smażenia, duszenia, marynowania, sałatek. Jest powszechnie dostępny i polski. A na dodatek ma dobry skład. więcej