Zalecenia św. Hildegardy na gojenie ran

Najlepszym opisanym przez tę XII-wieczną uczoną benedyktynkę środkiem ułatwiającym leczenie ran jest krwa wnik. Pomaga nawet w przypadku trudno gojących się ran.

Reklama

Można go wykorzystać do kompresów. Łyżkę liści i kwiatów zagotuj w szklance wody. Wilgotne ziele przymocuj na opatrunku osłaniającym ranę. Gdy tylko okład wyschnie, połóż świeży.

Kiedy rana zacznie się zabliźniać, liście krwawnika można kłaść bezpośrednio na ranę. Innym środkiem zapobiegającym wszelkim powikłaniom w gojeniu ran jest spirytus z oliwą z oliwek i olejkiem różanym. Warto mieć te składniki w domowej apteczce.

Należy przechowywać je oddzielnie. W razie potrzeby wystarczy przed użyciem wymieszać 30 ml 70-procentowego spirytusu winnego i 10 ml olejku różanego z oliwą z oliwek (o składzie: 0,5 ml olejku różanego na 100 ml oliwy).

Otrzymaną mieszanką zdezynfekować ranę, a następnie położyć na uszkodzone miejsce nasączony nią gazowy kompres. Zmieniać go 2-3 razy dziennie. Kontynuować przez tydzień.

Porady pochodzą z książki dra Wigharda Strehlowa „Zdrowie z mądrości natury. Przewodnik po medycynie św. Hildegardy z Bingen od A do Z”. Wyd. Esprit.

W zapobieganiu infekcji, które mogłyby się rozwinąć w ranie, pomaga napar z krwawnika. Łyżkę liści tego ziela zalej szklanką wrzącej wody. Zostaw na trzy minuty do naciągnięcia.

Następnie odcedź, dodaj trzy szczypty sproszkowanego krwawnika. Napój ten wypij małymi łykami. Codzienne stosowanie tej kuracji sprawia, że nawet rany pooperacyjne goją się łatwiej i bez komplikacji.

Artykuł pochodzi z kategorii: Zdrowy tryb życia

Dobry Tydzień

Zobacz również

  • Dla młodości i witalności

    W suplementacji wewnętrznej ekstrakt z korzenia żeń-szenia stosowany jest jak środek wzmacniający organizm i stabilizujący poziom glukozy we krwi. więcej