Sposoby na stres z różnych stron świata

Tysiące kobiet takich jak ty doświadcza na co dzień większych i mniejszych stresów. Sprawdź, jak sobie z nimi radzą. Może któraś metoda okaże się dla ciebie szczególnie pomocna?

Reklama

Norwegia: Kuracja z dobrego tłuszczu

W kraju Wikingów słoneczne dni to rzadkość! Ale jego mieszkanki znalazły sposób, by bronić się przed złym nastrojem i stresem: stosują tran.

Ten płynny tłuszcz z dorsza arktycznego można przyjmować przez cały rok, a szczególnie warto w okresach wzmożonej pracy lub nauki.

To działa, bo: zawarte w tranie kwasy omega-3 są składnikiem budulcowym komórek nerwowych, wzmacniają je i stabilizują ich pracę.

Stany Zjednoczone: Codziennie sok pomarańczowy

Aktywne Amerykanki lubią proste rozwiązania. Dla dobrego samopoczucia do śniadania piją sok wyciśnięty z miąższu dojrzałych pomarańczy.

Najzdrowszy jest ten dopiero co przyrządzony, razem z miazgą (tzw. pulpą). Ma dużo większą wartość odżywczą niż sok o długim terminie przydatności, ze sklepu.

To działa, bo: w pomarańczach znajdują się wit. C, potas i kwas foliowy, zbawienne dla układu nerwowego. Uwaga! Mają je też np. pomidory.

Japonia:

Bieganie z... uśmiechem

Wśród dam z kraju kwitnącej wiśni coraz bardziej popularny staje się tzw. slow jogging. Jego propagator, prof. Hiroaki Tanaka przekonuje, że wpływa korzystnie nie tylko na kondycję ciała, ale także pobudza umysł do pracy!

Slow jogging polega na bieganiu w takim tempie, które pozwala na swobodną rozmowę i śmiech. Dzięki temu, że nie jest nadmiernie wysiłkowy, zapewnia uczucie komfortu i dla osoby, która go uprawia nie jest... stresujący. To działa, bo:

wydzielają się hormony odpowiedzialne za dobry nastrój, tzw. endorfiny i serotonina, jednocześnie wspomagające walkę ze stresem, bezsennością, a także np. depresją.

Indie: Oddychanie przeponą

Według hinduskich joginek stres i oddech są jak... naczynia połączone. Zmieniając swój sposób oddychania, można pozbyć się napięcia psychicznego, a nawet wprowadzić w stan głębokiego odprężenia.

Dla początkujących hinduskie nauczycielki mają następującą instrukcję: usiądź prosto, ale wygodnie, jedną rękę połóż na klatce piersiowej, drugą na brzuchu, postaraj się nabrać głęboko powietrza, tak by brzuch się zaokrąglił, odczekaj 2–3 sekundy i zrób wydech; powtórz kilka razy. Ćwiczenie to wykonuj starannie i bez pośpiechu, najlepiej gdy jesteś w lesie lub parku.

To działa, bo: oddychanie przeponą powoduje, że organizm otrzymuje więcej tlenu i efektywniej spala pożywienie, czego rezultatem są przypływ sił oraz poprawa nastroju. Uwaga! Oddychanie przeponą ma korzystny wpływ na układ krążenia.

Chiny: Herbata lub kapsułki z żeń-szeniem

To, co od wieków wiedzą mieszkanki Chin, potwierdza nauka: żeń-szeń to jeden z najsilniejszych adaptogenów, czyli ziół poprawiających zdolności przystosowawcze organizmu.

A lepsze przystosowanie to mniejszy stres!

Aby kuracja żeń-szeniowa przyniosła efekt, powinna trwać minimum 1 miesiąc, ale nie dłużej, niż 3.

To działa, bo: głównymi składnikami żeń-szenia są uspokajająco-pobudzające ginsenozydy; to, które ich właściwości dojdą do głosu, zależy od aktualnych potrzeb organizmu; żeń-szeń polepsza wykorzystanie przez organizm wolnych kwasów tłuszczowych, dzięki czemu zwiększa jego wytrzymałość; zioło to jest też bombą witamino- wo-mineralną.

Francja: Lawendowe ukojenie

Francuskie elegantki poznały sekret fioletowych kwiatuszków i zawsze mają w domu flakonik z lawendowym olejkiem, pachnące mydełko lub zapachową świeczkę.

Wykazano, że woń lawendy ma działanie uspokajające i wdychana np. podczas wieczornej kąpieli powoduje, że łatwiej później zasnąć.

To działa, bo: w kwiatach lawendy znajduje się olejek eteryczny, w skład którego wchodzą m.in. linalol, geraniol, furfurol, pinen, cyneol, borneol; związki te mają z jednej strony działanie łagodzące stany podenerwowania, a także lękowe i depresyjne, z drugiej – stymulujące pracę układu nerwowego i pobudzające przy zmęczeniu psychicznym.

Polinezja Francuska: Egzotyczny napój z owoców noni

Od ponad 2000 lat jest stosowany w polinezyjskiej, a także indyjskiej medycynie. A od kilku – także w zachodniej.

Sok z owoców noni jest szczególnie zalecany dla osób intensywnie pracujących, obciążonych stresem, także przy stanach nerwicowych, depresyjnych, również stanach zapalnych, infekcjach, problemach z układem oddechowym, alergii, astmie.

To działa, Bo: w owocach noni znajdują się bioaktywne składniki, m.in. prokseronina i kseronina, które oczyszczają organizm z toksyn, a przez to podnoszą witalność i ogólnie wzmacniają; ponadto składniki noni pozytywnie wpływają na rytm snu i czuwania.

Włochy: Regenerująca drzemka

Dla Włoszek popołudniowa sjesta to nie tylko sposób na przeczekanie upału, ale także okazja, by przestawić się na „zwolnione obroty”, odpocząć, odstresować.

Naukowcy potwierdzają, że krótki sen w ciągu dnia pomaga zredukować stres i ma korzystny wpływ na mózg. Dodatkowo taki odpoczynek przysłuży się np. zmęczonym, opuchniętym nogom.

To działa, bo: we śnie obniża się poziom hormonu stresu, tzw. kortyzolu, i organizm wraca do fizjologicznej normy, co skutkuje lepszym nastrojem po obudzeniu; wtedy też bardziej aktywne są geny zawiadujące tworzeniem osłonek chroniących włókna nerwowe.

Artykuł pochodzi z kategorii: Zdrowy tryb życia

Tekst pochodzi z magazynu

Tina

Zobacz również

  • Jedzenie na lepszy nastrój

    Wbrew pogodzie za oknem, nie damy się chandrze. Na początek szczęścia poszukamy na talerzu. Bo to, co jemy, wpływa nie tylko na nasze zdrowie, ale i samopoczucie. więcej