Prątki w słuchawce od prysznica?

Objawem mykobakteriozy bywa uporczywy kaszel. Bakterie, rozpryskując się z kroplami wody, trafiają przez nos i usta do układu odechowego, gdzie atakują płuca

Kaszel i stany podgorączkowe, które zwykle traktujemy jak objaw banalnej infekcji dróg oddechowych, świadczyć mogą o poważnej chorobie. Tak było w przypadku 54-letniej pani Ewy, która niewielkie ilości ropnej wydzieliny odkrz- tuszała już od kilku miesięcy. Nie wiedziała, co jest u niej przyczyną podwyższonej temperatury, obfitych nocnych potów i spadku wagi: schudła 5 kg w ciągu 2 miesięcy.

W trakcie badania stwierdziłem u pacjentki zmiany osłuchowe nad płucami. RTG klatki piersiowej wykazało pojedyncze zmiany o charakterze zapalnym, a badania laboratoryjne – podwyższone poziomy CRP, OB i białych krwinek. Włączyłem antybiotyk, jednak tygodniowe leczenie nie przyniosło efektów. Wówczas zleciłem posiew plwociny i wymazu z gardła, jednak poza fizjologiczną florą bakteryjną nie wyhodowano żadnych patogenów.

Reklama

Ze względu na utrzymujący się kaszel i stany podgorączkowe, mimo zmiany antybiotyku, skierowałem chorą do szpitala. Tam w tzw. popłuczynach oskrzelowych, materiale pobranym z dolnych dróg oddechowych podczas bronchoskopii, stwierdzono prątki atypowe – bakterie pokrewne prątkom gruźlicy. Rozpoznano mykobakteriozę.

Prawie jak gruźlica

Mykobakterioza to choroba wywoływana przez prątki niegruźlicze NTM (Mycobacteria nontuberculosis). Jest ich wiele gatunków, a jednym z najpopularniejszych jest MAC – Mycobacterium avium complex. Choroba ma zwykle przebieg nieco łagodniejszy od gruźlicy. Skąd biorą się prątki atypowe w naszym otoczeniu i jak można się nimi zarazić?

Rozpowszechnione są w środowisku – w glebie, wodzie gruntowej, ale i w sztucznych zbiornikach i wodzie wodociągowej. Ich stężenie jest tam jednak niewielkie i trudno tak się zakazić. Niestety, mykobakterie lubią osad tworzący się na naszych kranach i wewnętrznej stronie słuchawek prysznicowych.

Tworzą tam biofilm, w którym ich stężenie może być kilkaset razy większe niż w wodzie. Dzięki szczególnej budowie ściany komórkowej, są odporne na działanie wysokiej temperatury i środków dezynfekcyjnych. Np. MAC przeżywa w temperaturze 55°C i jest równie oporna na preparaty zawierające chlor jak bakterie E.coli. Mykobakterie zainhalowane lub połknięte z wodą z kranu lub spod prysznica mogą stać się źródłem zakażenia. Inaczej niż w przypadku prątków gruźlicy, nie można zarazić się nimi od drugiego człowieka.

Kto jest narażony?

Mykobakterie atakują osoby z obniżoną odpornością – ze współistniejącymi chorobami układu oddechowego, alergików, astmatyków, z chorobami przewlekłymi (niewydolność nerek, cukrzyca), po przesz- czepach, przewlekłej sterydoterapii. A także chorych z deformacjami klatki piersiowej, np. kifoskoliozą, nadmierną ruchomością stawów, z zaburzeniami motoryki przełyku (achalazją, chorobą refluksową).

Jednak u każdego wystąpić może sprzyjający zakażeniu przejściowy stan obniżenia odporności. Jakie są objawy schorzenia? Niestety, przez długi czas niespecyficzne.

Mykobakterie najchętniej zasiedlają płuca, zwykle więc o infekcji świadczy przewlekły, niezbyt nasilony kaszel – suchy, z okresowym odkrztuszaniem niewielkiej ilości wydzieliny, i stany podgorączkowe. Charakterystyczne dla mykobakteriozy są również nocne poty.

Jeśli więc stwierdzisz u siebie ten objaw występujący bez wyraźnej przyczyny, takiej jak przegrzanie pomieszczenia, zbyt gruba piżama lub kołdra, a dodatkowo towarzyszy mu kaszel, idź do lekarza! Rzadko w przebiegu choroby spotyka się bóle w klatce piersiowej, duszności. Prątki mogą też zaatakować skórę i węzły chłonne, kości i stawy.

Rozpoznanie mykobakteriozy można postawić dopiero po wyizolowaniu atypowych prątków z plwociny, gardła lub popłuczyn oskrzelowych pobranych w bronchoskopii.

Jednak chorobę sugeruje już obraz kliniczny, zmiany osłuchowe nad płucami i w RTG klatki piersiowej – zwykle rozsiane, okrągłe lub owalne, z obecnością ropni.

Długa terapia

Leczenie mykobakteriozy jest bardzo długie, ponieważ prątki są oporne na większość antybiotyków. Stosuje się kombinację trzech leków – makrolidu (klarytromycyny lub azytromycyny) z ryfampicyną i etambutolem. W trakcie antybiotykoterapii wykonuje się regularne posiewy monitorujące jej skuteczność. Leki podaje się jeszcze przez rok po stwierdzeniu ujemnego posiewu, dlatego całe leczenie może trwać nawet 2 lata.

Co to jest zespół Lady Windermere?

Zespół Lady Windermere to choroba dolnych dróg oddecho wych spowodowana przez prątki niegruźlicze Mycobacterium avium complex. Jej nazwa pochodzi od bohaterki komedii Oscara Wilde’a „Wachlarz Lady Windermere”. Nazwa – uważana dziś zresztą za niefortunną – wzięła się stąd, że pierwsi badacze tej choroby uważali, że czynnikiem do niej predysponującym jest powściąganie kaszlu i nieodkrztuszanie wydzieliny – takie powściągliwe zachowanie charakteryzowało właśnie Lady Windermere.

Chorobę spotyka się u starszych kobiet, bez zaburzeń odporności i innych chorób dróg oddechowych, zwykle z nieprawidłowościami budowy klatki piersiowej i wypadaniem płatka zastawki mitralnej. Charakterystycznymi objawami zespołu są kaszel, duszności i nadmierna męczliwość. Dotychczas opisano tylko kilkanaście jego przypadków.

Jak się chronić?

Regularnie, nie rzadziej niż raz w tygodniu, czyść prysznic i kabinę prysznicową, wanny typu jacuzzi, nawilżacze powietrza. Wymień plastikową słuchawkę prysznica na metalową, na której patogeny gromadzą się mniej chętnie. Pierwszy strumień wody po odkręceniu prysznica kieruj zawsze do dołu, nig dy prosto na twarz.

Na czym polega bronchoskopia?

Podczas tego endoskopowego badania dolnych dróg oddechowych przez usta lub rzadziej przez nos wprowadza się do dróg oddechowych cienki, giętki wziernik, na końcu którego znajduje się kamera.

Przy jego pomocy można obejrzeć wnętrze tchawicy, oskrzeli, a nawet większych oskrzelików, pobrać wycinki błony śluzowej dróg oddechowych, a także tzw. popłuczyny oskrzelowe, które uzyskuje się, przepłuku jąc drogi oddechowe solą fizjologiczną.

W tak uzyskanym płynie można wykryć bakterie, a nawet komórki nowotworowe.

Artykuł pochodzi z kategorii: Zdrowy tryb życia

Życie na gorąco

Zobacz również

  • Obalamy mity na temat oleju rzepakowego!

    Na temat tłuszczów w diecie krąży dużo - często sprzecznych - informacji. Wiele mitów pojawiło się również na temat oleju rzepakowego, który przez pewien czas był traktowany w naszym kraju jako... więcej