Jakich witamin i minerałów potrzebuje organizm?

Najwięcej składników odżywczych jest w świeżych produktach roślinnych.

Reklama

Dzięki nim nasze ciało wytwarza energię, nerwy sprawnie pracują, działają zmysły, skóra ma zdrowy wygląd, a układ hormonalny wydajnie zawiaduje organizmem.

Witaminy to substancje pochodzenia zewnętrznego. Nasze ciało nie potrafi ich samo syntetyzować (wyjątkiem jest witamina D). Dlatego musimy je regularnie dostarczać z dietą. Osoba zdrowa, odżywiająca się racjonalnie, nie powinna mieć niedoborów.

Jak działają witaminy? Witamina A podnosi odporność, chroni przed wpływem zanieczyszczonego środowiska, zwalcza wolne rodniki. Pomaga skórze i oczom. Witaminy z grupy B wspierają układ nerwowy, produkcję energii w komórkach. Witamina C broni przed infekcjami, dba o stan naczyń krwionośnych, stabilizuje poziom cholesterolu.

Witamina D jest potrzebna kościom i układowi odpornościowemu. Witamina E sprzyja sercu, zwalcza wolne rodniki. Witamina K reguluje procesy krzepliwości krwi, działa przeciwzapalnie. Zaleca się jedzenie 5 porcji warzyw i owoców dziennie. Mało kto to robi. Efektem są niedobory. Najczęściej cierpimy na niedobór witaminy D – czerpiemy ją z ryb, masła, żółtek jaj. To nie wystarcza.

Na szczęście nasza skóra potrafi ją syntetyzować pod wpływem promieni słonecznych, ale jest to możliwe tylko od kwietnia do września. Potem konieczna jest suplementacja! Zwłaszcza u osób starszych: ich skóra gorzej sobie radzi z tym zadaniem. Witaminy B12 (jest w mięsie) brakuje zwłaszcza wegetarianom. I u osób po 50. roku życia, bo gorzej ją przyswajają. Efekt: anemia, chroniczne zmęczenie, drętwienie kończyn, zaburzenia trawienia i pamięci. Witamina B9 (kwas foliowy) jest w zielonych częściach roślin.

Jej niedobór zwiększa ryzyko nowotworów i osteoporozy. Równie ważne są minerały. Wapń odpowiada za krzepnięcie krwi, działanie układu nerwowego i mięśniowego, w tym serca. Magnez reguluje czynność układu nerwowego i mięśniowego. Sód i potas zawiadują wodną gospodarką organizmu, wpływają na równowagę kwasowo-zasadową. Żelazo jest niezbędne do budowy krwinek i transportu tlenu.

Nieuniknione straty witamin

Poddawanie owoców i warzyw wysokim temperaturom sprawia, że zawartość witamin może spaść nawet do 40 proc. Im dłużej poddajemy pokarmy obróbce cieplnej, tym gorzej dla witamin. Dlatego lepiej jest blanszować niż gotować.

Najmniejsze straty są przy gotowaniu na parze. Nieduże też przy suszeniu, zwłaszcza jeśli suszymy owoce czy warzywa „na zimno”. Mrożenie – tu straty są mniejsze niż przy obróbce cieplnej, zwłaszcza jeśli owoce i warzywa mrożone są zaraz po zbiorze. Podczas mrożenia warzywa i owoce tracą nie więcej niż 25 proc. witamin.

Latem i jesienią nasza dieta, bogata w świeże warzywa i owoce, zawiera sporo witamin i mikroelementów. Zimą i na przednówku (a także w okresie rekonwalescencji i zwiększonego ryzyka infekcji) warto sięgać po preparaty multiwitaminowe.

Natomiast suplementacja witaminy D3 jesienią i zimą to zdrowotny obowiązek.

Artykuł pochodzi z kategorii: Zdrowy tryb życia

Dobry Tydzień
Więcej na temat:

Zobacz również

  • 5 najlepszych sposobów na obniżenie cholesterolu

    Zbyt wysoki cholesterol to nie tylko prosta droga do miażdżycy. Może też zwiększać ryzyko powikłań, gdy chorujemy na cukrzycę, a nawet źle wpływać na nasze życie seksualne. Dlatego warto zmniejszyć... więcej