Jaki ser najzdrowszy?

Nie każdy apetycznie wyglądający ser jest nim naprawdę. A wybór jest ogromny! Na co powinnaś zwrócić uwagę?

Ile sera rzeczywiście jest w serze efektownie eksponowanym za sklepową ladą? Kupując, kieruj się wskazówkami naszych ekspertów. Pamiętaj, że nawet najświeższy i stuprocentowy ser nie dla każdego jest zdrowy.

Reklama

1. Uwaga, produkt seropodobny!

Wygląda tak samo jak sery żółte, gdy jednak czytasz etykietę, okazuje się, że zawiera substancje zagęszczające – lecytynę sojową, tłuszcz roślinny (najczęściej niezdrowy olej palmowy).

Taki ser dostarcza mniej wapnia, jego wartość odżywcza jest więc znacznie niższa. Łatwo go rozpoznasz, bo cena nie przekracza zwykle 20 zł za 1 kg (dobry ser, w stu procentach wyprodukowany z mleka, kosztuje od 30 zł za 1 kg wzwyż). Na etykiecie, oprócz nazwy (np. śmietankowy typu ementaler, typu gouda), nie znajdziesz słowa „ser”.

2. Co naprawdę kryją sery light?

Jeśli pragniesz utrzymać szczupłą sylwetkę albo postanowiłaś zrzucić parę kilo, ser o zawartości 15% tłuszczu jest dla Ciebie optymalny. Powinnaś jednak wiedzieć, że zwykle zamiast tłuszczu zwierzęcego ser light ma w składzie tłuszcze roślinne. Wniosek? To również produkt seropodobny. Zamiast serów o niskiej zawartości tłuszczu warto jeść twarde i twarogowe sery kozie, mające więcej białka (przyspiesza metabolizm, co sprzyja chudnięciu).

3. Gdy walczysz z cholesterolem

Unikaj serów twardych, zawierających ok. 50% tłuszczu (parmezan, cheddar mają aż 65%). Zrezygnuj też z tłustych serów topionych oraz twarogowych. Wybieraj białe chude sery i twarożek light. Raz na jakiś czas możesz zafundować sobie plaster fety, jednak tej o obniżonej zawartości tłuszczu (10%).

4. Dla alergików

Powinni unikać twardych serów żółtych, zawierających spore ilości histaminy wywołującej bóle głowy, świąd skóry, bóle brzucha, wzdęcia, obrzęk nosa czy problemy z zatokami. Zrezygnuj również z serów z pleśnią białą (np. camembert, brie) i kolorową (roquefort, gorgonzola). Mogą szczególnie silnie uczulać.

Zwracaj uwagę na barwę sera – jeśli jest jaskrawo żółty, przypuszczalnie dodano do niego sztuczny barwnik, który też może wywoływać niepożądane reakcje. Alergikom zaleca się sery kozie – spośród wszystkich rodzajów najrzadziej uczulają.

5. Gdzie najwięcej wapnia?

Jeśli grozi Ci osteoporoza lub masz problemy z zębami, koniecznie jedz żółte sery. Tylko 4 plasterki wystarczą, by pokryć dzienne zapotrzebowanie na wapń. Najwięcej tego minerału zawierają sery najdłużej dojrzewające, z charakterystyczną woskową otoczką lub twardą skórką (np. parmezan, grana padano) – zjadaj łyżkę startego sera dziennie.

Dobrym źródłem wapnia są również twarde sery kozie oraz typu greckiego (feta, sery bałkańskie). Najsłabiej przyswajamy wapń z serów twarogowych (im bardziej tłusty twaróg, tym mniej ma wapnia).

Inne źródła wapnia

Gdy jesteś na diecie odchudzającej czy niskocholesterolowej, nie przesadzaj z ilością serów. Wapń możesz czerpać z innych produktów.

Oto najbogatsze źródła dobrze przyswajalnego wapnia:

Szprotki – zawierają aż 860 mg wapnia w 100 g (z ośćmi).

Sardynki w oleju (z puszki) mają aż – 500 mg/100 g.

Migdały – 239 mg/100 g. 25 ziaren zaspokaja 30% dziennego zapotrzebowania.

Siemię lniane – 255 mg/100 g.

Szpinak (świeże liście) – 170 mg/100 g.

Jogurt naturalny o zawartości 3% tłuszczu – 162 mg/100 g.

Mleko (3% tłuszczu) – 120 mg/100 g.

Orzechy brazylijskie – 77 mg/100 g.

Morele – 73 mg/100 g.

Brokuły – 56 mg/100g.

Dr Jacek Krajewski, lekarz dietetyk

Sery są jednym z najlepszych źródeł wapnia i dlatego warto je podawać dzieciom (jeśli nie są uczulone na białka mleka krowiego). Jeśli maluch go nie lubi, dodawaj starty ser do zup czy sałatek. Uważaj jednak – jest kaloryczny!

Artykuł pochodzi z kategorii: Zdrowy tryb życia

Na żywo
Więcej na temat:

Zobacz również

  • Co jeść?

    Jeśli zastanawiamy się co jeść warto spojrzeć na przykłady z innych krajów. W Stanach Zjednoczonych, w których jest nadmierne spożycie tłustych wędlin, mięsa, ciast i chipsów wiele osób cierpi na... więcej