Jak przyspieszyć metabolizm?

Chcesz zrzucić kilka zbędnych kilogramów? A może tylko chciałabyś nie tyć w takim tempie, jak dotychczas? Jeśli masz za wolny metabolizm, wiedz, że są różne spalacze i przyspieszacze....

Reklama

Czy wiesz, że możesz mieć wpływ na to, z jaką intensywnością spalasz tłuszcz? Wystarczy wzbogacić jadłospis o produkty zwiększające wydatkowanie energii przez organizm, tzw. termogeniki, żeby przyspieszyć metabolizm nawet o jedną czwartą!

Gdzie szukać przyspieszaczy

Takimi sprzymierzeńcami zgrabnej figury są np. ostre przyprawy. Możesz być pewna, że kalorie ze zjedzonego posiłku spalisz szybciej, jeśli w potrawie znalazł się cynamon lub imbir, kurkuma, curry, chili, pieprz cayenne czy czosnek.

Pikantne dania mocno pobudzają, prawda? Jak to się dzieje? Otóż po zjedzeniu czegoś ostrego z mózgu do rdzenia nadnerczy przesyłany jest impuls, który prowokuje zwiększenie produkcji adrenaliny. A to powoduje podniesienie temperatury ciała i w rezultacie podkręcenie metabolizmu.

W skrócie – energia pozyskana z pożywienia jest wykorzystana do jego spalenia. Na to, żeby adrenalina działała jak należy, też masz wpływ. Należy organizmowi dostarczać katechin – silnych przeciwutleniaczy. Brzmi tajemniczo, ale katechiny znajdziesz w zwykłej herbacie! Najwięcej jej zawierają niesfermentowane liście herbaty zielonej, więc pij jej jak najwięcej. A miłośników mocniejszych napitków powinien ucieszyć fakt, że katechin nie brakuje także w czerwonym wytrawnym winie.

Dlatego dobrze jest sobie pozwolić na lampkę tego trunku do kolacji. Zwłaszcza do tłustej kolacji... O czym może przekonać przykład lubujących się w winie Francuzek, które jedzą naprawdę dużo i nieraz tłusto, a nie tyją.

Zmuś organizm, żeby pracował!

Przyrost tkanki tłuszczowej przystopuje też zielona kawa. Niepalone kawowe ziarna zawierają kwas chlorogenowy, który hamuje wchłanianie glukozy. A gdy stężenie cukru we krwi spada, organizm zmuszony jest do spalania zapasów tłuszczyku, który sobie odłożył w okolicy brzucha... Taką kawę możesz pić jak zwykłą czarną. Gdy w dodatku doprawisz ją cynamonem, osiągniesz efekt spalania turbo!

Do spalania tłuszczów niezbędna jest L-karnityna. Znana jako suplement diety, ale warto wiedzieć, że organizm ten związek produkuje sobie sam. Musi tylko dostać witaminę C. A tę znajdziemy w owocach i warzywach: zielonej pietruszce, w czerwonej papryce, cytrusach. Jedząc je, dostarczasz dodatkowo organizmowi błonnika pokarmowego, który hamuje napady wilczego głodu.

Agnieszka Pacuła

Artykuł pochodzi z kategorii: Zdrowy tryb życia

Twoje Imperium
Więcej na temat:

Zobacz również