Jak dbać o zdrowie?

Lepiej zapobiegać chorobom, niż je leczyć – wszyscy dobrze znamy te słowa, całkowicie się z nimi zgadzamy i… rzadko kiedy się do nich stosujemy! Czas na zmianę podejścia. Nasi specjaliści przekonują, że dbanie o siebie może być zaskakująco łatwe i przyjemne.

Zdjęcie

/Arch/123RF Picsel
/Arch/123RF Picsel

Reklama

Mniej białka w diecie

To zalecenie brzmi jak herezja, ale dietetycy nie mają wątpliwości i biją na alarm – jemy za dużo białka! Choć jest to niezwykle cenny dla organizmu składnik odżywczy, to w nadmiarze – jak wszystko – szkodzi. Tym bardziej, że nie jesteśmy urodzonymi „białkożercami”.

Wskazuje na to chociażby skład ludzkiego mleka – ma ono bardzo niską zawartość białka, jedną z najniższych wśród ssaków. Jego źródłem w naszej diecie jest przede wszystkim mięso, przetwory mleczne, jajka.

Według zaleceń dietetyków powinniśmy zjadać dziennie najwyżej 0,9 g białka na kilogram ciała. I to bez względu na tryb życia, jaki prowadzimy – aktywny czy raczej kanapowy.

Jeśli więc ważymy np. 70 kilo, jest to tylko 60 g. Tyle białka zawiera zwykle 30 dag mięsa lub nabiału.

Ale białko znajduje się też w innych produktach, choćby chlebie czy makaronach. Wystarczy więc zjeść tradycyjny mięsny obiad, kanapki z żółtym serem, a później z wędliną, by znacznie przekroczyć dzienną normę.

O osobach stosujących tak modne diety białkowe nie wspominając…Skutki?

Ciągłe uczucie zmęczenia, bóle głowy, zaparcia, większe ryzyko kamicy nerkowej, miażdżycy, a także osteoporozy i alergii.

Nie musimy przechodzić na wegetarianizm, ale ograniczenie jedzenia mięsa np. do 3-4 razy w tygodniu na pewno wyjdzie nam na zdrowie.

Najwięcej miejsca na talerzu powinny zajmować kasze, pełnoziarniste makarony i pieczywo, a także warzywa (w tym ziemniaki).

Już po miesiącu takiej diety na lepsze zmieni się nam nie tylko samopoczucie, ale też… wyniki krwi.

Doprawianie kurkumą

Kurkuma delikatnie podkreśla smak potrawy i nadaje jej piękny, żółty kolor. Z powodzeniem można wzbogacać nią rodzime dania, np. rosół, gulasze mięsne i warzywne, omlety, zapiekanki, ryż. W odróżnieniu od innych przypraw kurkumę dorzuca się na początku gotowania, by wydobyć jej aromat i barwę. Warto stosować ją z papryką i pieprzem – wzmacniają jej dobroczynne działanie.

Ta ceniona w kuchni orientalnej roślina nie bez powodu nazywana jest przyprawą życia. Ułatwia trawienie, łagodzi stany zapalne dróg żółciowych i nieżyt żołądka.

Wyciąg z kurkumy jest m.in. składnikiem leków wspomagających pracę wątroby.

Złoty lek przeciw wzdęciom

Gdy często dokucza nam niestrawność, męczą zaparcia i gazy lub mamy problemy z woreczkiem żółciowym, warto wypróbować herbatkę z kłącza kurkumy.

Jest dostępna w sklepach zielarskich (ok. 3 zł/100g). Parzymy ją tak samo jak inne zioła lecznicze – przez 5 minut pod przykryciem w proporcjach 1 łyżeczka suszu na szklankę wrzątku. Napar pijemy po posiłku, 3 razy dziennie.

Taka kuracja może być korzystna nie tylko dla układu pokarmowego. Według ostatnich badań kurkuma ma też właściwości przeciwnowotworowe!

Kuracja olejem lnianym

Uważany jest za najzdrowszy spośród wszystkich olejów. Tłoczy się go na zimno z siemienia lnianego, cenionej rośliny leczniczej.

Największą jego zaletą jest bardzo duża zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych z rodziny omega-3.

Pomagają one utrzymać prawidłowy poziom cholesterolu, regulują ciśnienie krwi i zwiększają odporność na infekcje.

W oleju lnianym jest też rekordowa ilość wit. E, zwanej witaminą młodości.

Oleju lnianego używamy wyłącznie na zimno – 2-3 łyżki dziennie przez co najmniej 3 miesiące. Możemy dodawać go do sałatek, sosów, gotowanych jarzyn lub popijać sam – niczym lekarstwo.

Olej najlepiej kupić w aptece – w ciemnej szklanej butelce (chroni przed światłem).

Ponieważ kwasy omega-3 łatwo się utleniają, należy przechowywać go w lodówce, a po otwarciu zużyć w ciągu 4 tygodni.

Zdrowe przysmaki

Te aromatyczne owoce cieszą słodkim smakiem, są przy tym niskokaloryczne. Mają mnóstwo witamin i jako jedyne cytrusy zawierają nobiletynę – flawonoid, który pomaga zwalczać otyłość i zapobiegać cukrzycy typu 2.

Mandarynki – w przeciwieństwie do bananów czy winogron – można polecić nawet cukrzykom.

Mają niski indeks glikemiczny (30), co oznacza, że nie podnoszą gwałtownie poziomu cukru we krwi.

W mandarynkowej skórce znajduje się najwięcej cennych flawonoidów i olejków. Warto więc wykorzystać ją i np. kandyzować, podobnie jak skórkę pomarańczy.

Mandarynki można dodawać do sałatek – nie tylko owocowych, ale też wytrawnych, np. z drobiem czy owocami morza.

Są pyszne i zdrowe również w postaci konfitury. Zyskują jeszcze głębszy smak i aromat, a pod wpływem obróbki prawie nie tracą swoich cennych właściwości.

Na skórkach zaś można robić wspaniałe nalewki.

Nalewka na…rozgrzewkę

1/2 kg mandarynek umyj, sparz i pokrój (ze skórką). Usuń pestki. Owoce włóż do słoja, zalej 2 szkl. spirytusu i 1 szkl. wody.

Dodaj kilka goździków i pokrojony kawałek (ok. 3 cm) świeżego imbiru. Odstaw. Po 2 tyg. przecedź.

Pozostałe owoce ponownie zalej 2 szkl. wody. Po 3 dniach odcedź ją i dodaj do zlanej wcześniej nalewki. Dosłódź do smaku miodem.

Po kieliszeczku nalewki możesz pić np. w trakcie przeziębienia.

Artykuł pochodzi z kategorii: Zdrowy tryb życia

Naj
Więcej na temat:

Zobacz również

  • Kuracje na wrzody żołądka

    Wzdęcia, ból w nadbrzuszu, pieczenie po posiłkach, niestrawność… Skądś to znasz? Dzięki właściwemu odżywianiu i zdrowym miksturom możesz zmniejszyć ból żołądka. więcej