Jak czytać, by nie szkodzić oczom

Zarówno tradycyjne książki, jak i e-booki obciążają wzrok. Można jednak to minimalizować.

Najlepiej czytać na siedząco. Zarówno książkę papierową, jak i czytnik e-booka trzymajmy w odległości ok. 30 cm od oczu. Ekran komputera nie powinien stać nad linią wzroku, ale na jej równi (bardziej naturalny jest ruch gałek ocznych w dół niż w górę). Jeśli czytamy raz na monitorze, raz na papierze (np. robimy z czegoś notatki), oba teksty muszą być w tej samej odległości (używajmy stojaka na papier).

Unikajmy czytania na leżąco, zwłaszcza na boku, bo wtedy jedno oko jest bardziej przeciążone. Podczas lektury róbmy sobie przerwy. Np. co 20-30 minut zamknijmy na chwilę powieki lub popatrzmy na zieleń w pokoju czy za oknem.

Reklama

Unikajmy czytania w środkach lokomocji, gdzie trzęsie i jest słabe światło. Nawet osoby młode, których oczy mają dobrą akomodację, szybciej odczuwają wtedy zmęczenie oczu, a często i bóle głowy.

Czytamy na monitorze? Jeśli używamy w tym celu komputera, pamiętajmy, że jego ekran wieczorem nie może być jedynym źródłem światła w pokoju. Powstaje wówczas silny kontrast, który oślepia i męczy oczy, zmuszając je do mrużenia.

W pobliżu komputera postawmy lampkę z nieprzezroczystym abażurem

W dzień na ekran nie powinny padać promienie słońca. Komputery i tablety nie nadają się do długiego czytania. Ich ekrany emitują tzw. niebieskie światło, szkodliwsze dla siatkówki oka od zwykłego. Zakłóca ono rytm dobowy, bo jest odbierane przez mózg jako światło dzienne. By nie mieć problemów z zasypianiem, nie czytajmy na tych urządzeniach przed położeniem się do łóżka.

A przynajmniej używajmy okularów antyrefleksyjnych z blokerem fal niebieskich i zmniejszajmy jasność ekranu. Zdrowsze jest używanie czytników.

Nie odbijają i nie emitują światła, przypominają więc papier. Pozwalają dobierać wielkość czcionki. Możemy na nich czytać również w słoneczny dzień, bo tekst „nie znika”, jak na tabletach czy smartfonach.

Dbajmy o odpowiednie oświetlenie

Najlepsze jest dzienne – z wyjątkiem ostrego słońca. Jeśli czytamy papierową książkę w sztucznym świetle, powinno być ono dostatecznie silne (żarówka minimum o mocy 100 W).

Warto postarać się o lampkę, która będzie stała z boku i nieco z tyłu (za nami) i oświetlała bezpośrednio karty książki, a nie raziła nas w oczy.

Są sposoby na to, by wspomóc wzrok

Oczy potrzebują substancji odżywczych. Wzmacnia je luteina, zeaksantyna, antyoksydanty (głównie witaminy A, E, C) oraz cynk. Należy jeść żółtka jaj, jak najwięcej warzyw, szczególnie zielonych i pomarańczowych, orzechy, pestki i ziarna. Regenerują się w nocy. Powinniśmy spać 7-8 godzin, w dobrze zacienionym pomieszczeniu.

Nawet lampa uliczna czy świecąca na budynku reklama za oknem mogą spowodować, że oczy w nocy będą ciągle w trybie czuwania i nie w pełni wypoczną.

Do czytania na ekranach. W komputerze, tablecie i smart- fonie warto zainstalować aplikacje (np. F.lux, Twilight, Velis Auto Brightness), które dostosowują kolor i jasność ekranu do pory dnia. W dzień jest on biały, w sztucznym świetle żółtawy, zbliżony do barwy papieru.

Artykuł pochodzi z kategorii: Zdrowy tryb życia

Dobry Tydzień