Co zrobić, by żyć jak najdłużej?

Weź przykład z ludzi, którzy mają setne urodziny za sobą. Skorzystaj ze wskazówek mieszkańców Niebieskich Stref – miejsc, gdzie żyje się najdłużej.

Reklama

Zaufaj naturze, nie suplementom

✔ Syntetyczne witaminy nie zastąpią tych, które znajdziemy w warzywach i owocach. Np. u osób, które dostarczały organizmowi beta-karoten jedząc marchewki zaobserwowano mniejsze ryzyko zachorowania na raka płuca.

Z kolei u palaczy, którzy zażywali syntetyczną witaminę, zagrożenie nowotworem płuc wzrosło aż o 19 procent! Najzdrowsze są zielone warzywa, np. jarmuż, które zawierają chlorofil nazywany zieloną krwią (budową przypomina ludzką hemoglobinę). Poprawia on transport tlenu w tętnicach.

Rób dziennie 1000 kroków

✔ Maszeruj, kiedy tylko masz okazję, najlepiej pół godziny dziennie, ten czas może być podzielony na krótsze „odcinki”. Chodzi o energiczny spacer, w dość szybkim tempie, podczas którego rytmicznie porusza się ramionami – pomocne będą w tym kijki do nordic walking. Taki marsz obniża ciśnienie, pomaga utrzymać cholesterol w normie, dlatego dobrze wpływa na serce i układ krążenia.

Poza tym taki umiarkowany ruch wspomaga stawy – regeneruje i odżywia chrząstkę stawową, zapobiega zwyrodnieniu stawów. Warto kupić krokomierz (ceny od 10 zł), by sprawdzić, ile kroków robisz dziennie. Tysiąc to absolutne minimum!

Jedz rośliny

✔ W jadłospisie kobiet, które żyją najdłużej na świecie, czyli mieszkanek Okinawy, prawie nie ma mięsa. W 97 proc. ich dieta jest roślinna. Jedynym mięsem jest niewielki dodatek ryby do sushi, w potrawie dominują jednak ryż, glony i warzywa. Warzywa, owoce i zboża zawierają substancje, które korzystnie wpływają na zdrowie. Większości z nich jeszcze nie poznaliśmy. Naukowcy twierdzą, że może ich być nawet 100 tys.

Są to barwniki, prze ciwutleniacze, witaminy. Wiadomo, że im intensywniejszy kolor mają warzywa czy owoce, tym są zdrowsze, np. czerwona cebula zawiera więcej korzystnych przeciwutleniczy niż biała. Warto jak najwięcej warzyw jeść na surowo.

Rób dziennie 1000 kroków

✔ Mieszkańcy regionów, gdzie średnia długość życia wynosi ponad sto lat (m.in. wyspy: Sardynia, Okinawa, Ikaria) nie uprawiają sportu, ale na co dzień są bardzo aktywni. Naukowcy doszli do wniosku, że zasada: ruszaj się, ale niekoniecznie ćwicz, przynosi o wiele więcej korzyści niż wyczynowe uprawianie sportu. Jak to zrobić? Małymi krokami.

Zrezygnuj z windy, przejdź po schodach przynajmniej jedno piętro. Nie używaj pilota do telewizora, zmieniaj kanały ręcznie. Gotuj posiłki w domu – krzątanina przy kuchni to także ruch. Taka aktywność długie lata utrzymuje w dobrej kondycji stawy oraz układ krążenia.

Spotykaj się z przyjaciółmi

✔ Na Okinawie istnieje instytucja Moai. Jest to krąg bliskich przyjaciół, którzy wspierają się na co dzień, a w trudnych sytuacjach udzielają sobie pomocy, także materialnej. Razem podejmują wyzwania. Bądź inicjatorem takiej grupy. Razem łatwiej przeprowadzić zmiany w stylu życia, np. wspólnie gotować zdrowe potrawy czy organizować wycieczki. Udowodniono, że towarzyscy ludzie żyją dłużej!

Wyrzuć telewizor z sypialni

✔ Większość stulatków żyje zgodnie z rytmem natury. Kładą się spać o zachodzie słońca, wstają, gdy wschodzi. Łóżko służy im tylko do spania i do... miłości. Dobry, głęboki sen sprzyja wzmacnianiu układu odpornościowego. A dobra odporność to zdrowie na długie lata.

Aby szybko zasnąć i spać co najmniej 8 godzin, trzeba zastosować tzw. cyfrowy detoks, czyli pozbyć się z sypialni przede wszystkim telewizora, ale także laptopa, telefonu komórkowego czy budzika – wszystkiego, co emituje niebieskie światło LED. Utrudnia ono zasypianie i pozostawia ciało w stanie czuwania. Poza tym oglądanie filmów czy wiadomości przed snem to prosta droga do bezsenności.

Uprawiaj ogródek

✔ Założenie przydomowego ogródka, a nawet ustawienie kilku skrzynek z kwiatami i warzywami to najlepsze lekarstwo i środek przedłużający życie. Praca w ogrodzie i przebywanie na świeżym powietrzu poprawia odporność, bo pozwala zdobyć odpowiednią dawkę witaminy D. Kiedy grzebiesz w ziemi, wdychasz pył lub jesz niedokładnie umyte warzywa, do organizmu dostają się bakterie Mycobacterium vaccae.

Udowodniono, że znacznie łagodzą one objawy łuszczycy, astmy i alergii, zwalczają też depresję. Dzięki nim jesteś zdrowsza i dłużej żyjesz. Prace ogrodnicze usprawniają dłonie, zapobiegają zwyrodnieniu stawów, wzmacniają serce. A roślinne jedzenie jest najzdrowsze na świecie.

Weź sobie psa

✔ W otoczeniu wszystkich stulatków są zwierzęta, zarówno te hodowlane (kozy, owce), jak i domowe pupile. Przygarnij ze schroniska zwierzaka: psa albo kota. Spacery z psem, karmienie go i zabawy zapewniają więcej niż 5 godzin ruchu tygodniowo.

Już w latach 80. XX wieku udowodniono naukowo, że kontakt ze zwierzęciem uruchamia wytwarzanie neuroprzekaźników, które korzystnie wpływają na nastrój i samopoczucie. Z innych badań, przeprowadzonych pod koniec XX wieku, wiadomo z kolei, że ludzie optymistycznie nastawieni do życia, pogodni żyją znacznie dłużej. Bliskość kota czy psa obniża ciśnienie tętnicze.

Zrobiono eksperyment: grupie zestresowanych pracowników banku podarowano zwierzęta – koty i psy. Już po miesiącu ustabilizowało się podwyższone do tej pory ciśnienie krwi urzędników. A wiadomo, że ciśnienie w normie to zdrowe serce i układ krążenia, mniejsze ryzyko zawału czy udaru mózgu, a tym samym dłuższe życie w dobrej kondycji fizycznej i psychicznej.

Bądź optymistą

✔ Na podstawie obserwacji najdłużej żyjących mężczyzn z półwyspu Nicoya (Kostaryka) udowodniono, że ogromny wpływ na długość życia mają: bardzo pozytywne podejście do życia, wiara, bliskie relacje rodzinne. Ważne jest jak reagujesz na dane wydarzenie w życiu, jakie masz nastawienie. Lepiej się nie zamartwiać niepotrzebnie, bo to powoduje skracanie telomerów.

Są to fragmenty chromosomów zlokalizowane na ich końcu, które zabezpieczają je przed uszkodzeniem podczas kopiowania. Im krótsze telomery, tym szybciej się starzejesz, krócej żyjesz. Udowodniono, że u pesymistów i osób przejmujących się nawet błahostkami telomery są krótsze niż u optymistów.

Nie pij

✔ Wprawdzie na Sardynii długowieczni mieszkańcy piją dziennie 1-2 szklaneczki (nie więcej) miejscowego wina, ale lekarze odradzają alkohol jako eliksir młodości. O wiele lepiej zjeść garść ciemnych winogron, które zawierają polifenole zapobiegające miażdżycy.

Alkohol skraca życie. Przyczynia się do rozwoju nowotworów, jest powodem marskości wątroby i innych schorzeń prowadzących do przedwczesnej śmierci.

Artykuł pochodzi z kategorii: Zdrowy tryb życia

Świat & Ludzie

Zobacz również

  • Co mamy we krwi?

    Zdradź mi swoją grupę krwi, a powiem Ci, jakie jedzenie Ci służy, co kryje Twoja osobowość i jak tam u Ciebie ze zdrowiem. więcej