Urazy u dziecka: Pierwsza pomoc

Większość urazów, których doznają małe dzieci, ma miejsce w domu w czasie świąt. Sprawdź, jak postąpić w nagłym wypadku.

Konsultacja: Mikołaj Łaski, instruktor pierwszej pomocy. Tekst: Maria Skrzypek

Reklama

Wystarczy chwila nieuwagi, żeby smyk w czasie świątecznego zamieszania stłukł sobie kolano albo oparzył się podgrzewanym na wigilijną kolację barszczem. Jednak nawet gdy nie spuścisz go z oka i tak nie jesteś w stanie przewidzieć każdego jego kroku.

Wypadki się zdarzają, zwłaszcza malcom, które dopiero raczkują lub uczą się chodzić i nie rozumieją jeszcze, że niektóre ich działania mogą być niebezpieczne. Dlatego powinnaś wiedzieć, jak postępować przy konkretnych urazach brzdąca.

Gdy dziecko skręci nóżkę

Może do tego dojść, jeżeli smyk się poślizgnie, a jego ręka lub noga niena turalnie się wygną. Zanim pojedziecie do lekarza, unieruchom kończynę, która może spuchnąć i zsinieć.

Co robić

Na obolałe miejsce przyłóż okład. Przeciwobrzękowo działają chłodne kompresy z altacetem. Unieruchom kontuzjowaną kończynę chustami trójkątnymi.

Unieś nieco wyżej obolałą nogę lub rękę maluszka. To powinno spowolnić powiększanie się obrzęku.

Potrzebny jest lekarz!

Gdy zabezpieczysz rączkę albo nóżkę malca, natychmiast zabierz go na ostry dyżur chirurgiczny. Niestety, kontuzja może się odnawiać, dlatego czasem bywa konieczne usztywnienie kończyny za pomocą gipsu.

Gdy dziecko przytrzaśnie sobie paluszek

Gdy maluch zaczyna chodzić, chce wszędzie zajrzeć. Niestety, jego ciekawość może się źle skończyć. Jeśli przy trzaśnie sobie paluszek np. szufladą albo drzwiczkami szafki, palec zrobi się czerwony i będzie szybko puchł. Pomożesz płaczącemu dziecku, przygotowując mu zimny okład.

Co robić:

Zawiń kilka kostek lodu (na wszelki wypadek powinnaś zawsze mieć ich zapas w zamrażarce) w bawełnianą ściereczkę i połóż na paluszek. Możesz też przez kilka minut polewać rączkę strumieniem chłodnej wody.

Nie jest wykluczone, że po kilku dniach od przytrzaśnięcia palec zacznie sinieć. Nie denerwuj się, to normalny objaw, zasinienie samo zniknie.

Idźcie do lekarza, gdy:

Pomoc jest niezbędna, jeśli ból nie mija po 15-20 minutach od uderzenia, malec nadal bardzo płacze, a przytrzaśnięty paluszek jest silnie obrzęknięty, od razu zsiniał lub krwawi. W takiej sytuacji nie zwlekaj z wizytą u specjalisty. Tylko on będzie w stanie ocenić, czy nie doszło do złamania palca, zaleci również odpowiednie postępowanie, jeśli płytka paznokcia została uszkodzona.

Gdy dziecko oparzy się gorącą zupą

Poparzona skóra robi się czerwona, pojawiają się na niej pęcherze z płynem.

Co robić:

Szybko schłodź oparzoną część ciała – włóż ją pod strumień czystej, letniej wody i trzymaj tak przez ok. 15 minut.

W tym czasie zadzwoń na pogotowie. Na chwilę przerwij schładzanie, gdy widzisz, że dziecku jest zimno. Oceniasz, że oparzenie jest większe niż 10 proc. ciała maluszka?

W takim razie schładzaj je wodą tylko przez 1 minutę. Następnie na zaczerwienione miejsce połóż kompres hydrożelowy. Jeśli go nie masz, użyj jałowej gazy zwilżonej wodą.

Gdy smyk wyleje wrzątek na ubranie, natychmiast je zdejmij, zanim materiał zdąży przesiąknąć. Jeśli jednak upłynie już minuta-półtorej od pechowego zdarzenia, tkanina może przykleić się do skóry.

W takim wypadku nie próbuj jej odrywać! Włóż maluszka do wanny w ubraniu i polewaj go letnią wodą. Po schłodzeniu malca okryj go kocem i czekaj na przybycie lekarza.

Wezwij pogotowie

Zrób to niezależnie od tego, jak poważ ne wydaje ci się oparzenie.

Gdy dziecko zakrztusi się jedzeniem

Zdarza się to często u małych dzieci, zwłaszcza tych, które nie potrafią jeszcze dobrze przełykać. Maluch, który się zakrztusi, nieprzerwanie kaszle, ma problemy z oddychaniem i sinieje na buzi. Musisz działać szybko.

Co robić:

Jeśli malec może oddychać, pozwól mu przez chwilę się wykaszleć. Gdy nic to nie zmienia, czas na kolejny krok.

Pochyl dławiące się dziecko do przodu i uderz je mocno 5 razy między łopatkami. Gdy to również nie pomaga... uklęknij za stojącym malcem i 5 razy uciśnij pięścią brzuch między pępkiem a mostkiem. Rób to stanowczo, ale jednocześnie delikatnie, z wyczuciem.

Jeśli dziecko traci przytomność, roz pocznij sztuczne oddychanie. Najpierw zrób 5 wdechów ustami, potem 30 razy szybko uciskaj mostek. Następnie zrób 2 wdechy i 30 uciśnięć. Postępuj tak, aż do skutku albo do przyjazdu karetki.

Dzwoń na pogotowie!

Gdy tylko zorientujesz się, że smyk się dusi, dzwoń po pomoc albo poproś, by karetkę wezwał kto inny (ty w tym czasie staraj się przywrócić maluchowi normalny oddech). Ale nawet jeśli to się uda, malca musi obejrzeć lekarz.

Gdy dziecko spadnie z przewijaka

U małego wiercipięty łatwo o taki wy padek. Najczęściej pojawia się wtedy guz oraz ból głowy, ale trzeba zawsze sprawdzić, czy nie doszło do złamania rączki albo nóżki smyka.

Co robić:

Jeśli dziecko ma guza lub siniaka, przyłóż w to miejsce lód zawinięty w ręcznik albo zimny okład.

Gdy maleństwo ma niewielką ranę, przemyj ją wodą utlenioną i załóż jałowy opatrunek.

Jeśli dziecko nie może ruszać ręką lub nogą, może być ona złamana. Trzeba ją wtedy unieruchomić chustą trójkątną.

W sytuacji, gdy wydaje ci się, że uderzenie nie było zbyt silne, a dziecko nie ma żadnych poważniejszych objawów, nakłoń je, by przez godzinę poleżało w zaciemnionym pokoju.

W tym czasie obserwuj uważnie jego zachowanie. Od tego, jak będzie się czuło, zależy, czy ostatecznie wezwiesz pomoc.

Jedźcie do szpitala, gdy:

Jeśli dziecko wymiotuje, straciło przytomność, nienaturalnie się zachowuje, z jego ucha albo nosa sączy się krew, a starsze nie pamięta, co się stało, skarży się na silny ból głowy albo ma trudności z mówieniem, wezwij pomoc.

Gdy dziecko się skaleczy

To częsty wypadek u małych dzieci. Jeśli ranka jest niezbyt duża, szybko i łatwo sobie z nią poradzisz.

Co robić:

Przemyj miejsce skaleczenia wodą. Zdezynfekuj rankę Octeniseptem lub wodą utlenioną. Załóż plaster z opatrunkiem. Jeśli dziecko ciągle krwawi, zatamuj ranę jałowym gazikiem.

Idźcie do lekarza, jeśli:

Miejsce skaleczenia nie goi się przez dłuższy czas, dziecko ciągle je rozdrapuje i zaczyna pojawiać się ropa.

Gdy dziecko się zatruje

Dziecko może niezauważone połknąć płyn do mycia wanny, leki czy zjeść kawałek popularnej rośliny świątecznej – gwiazdy betlejemskiej. Od tego, co właściwie znalazło się w jego żo- łądku, zależy twoje postępowanie.

Co robić:

W przypadku leków, alkoholu, niedopałków papierosów czy też innych rzeczy, które nie są żrące, wywołaj u malca wymioty. W tym celu podaj mu dużo wody do picia.

Nie prowokuj wymiotów, gdy smyk połknął żrącą lub silnie pieniącą się substancję, np. płyn do dezynfekcji toalety czy preparat do prania dywanów. Wtedy wezwij pogotowie.

Jedźcie do szpitala

Gdy zatrucie jest poważne, lekarz musi jak najszybciej obejrzeć dziecko. Pokaż mu środek, który maluch połknął.

Gdy dziecko uderzy się w nos

U stawiającego pierwsze kroki lub bie gającego już brzdąca nietrudno o tego rodzaju kontuzję. Kiedy starszemu maluchowi leci z nosa krew, wystarczy poprosić, by go wydmuchał. U młodszego możesz użyć gruszki.

Co robić:

Gdy oczyścisz już smykowi nos, po- sadź go sobie na kolanach i pochyl mu główkę do przodu. Nigdy do tyłu, bo krew spływająca do gardła mogłaby spowodować zakrztuszenie.

Następnie zastosuj chłodny okład. Przyłóż go malcowi w okolicy zatok – wystarczy kawałek gazy albo pieluchy tetrowej zmoczonej w zimnej wodzie.

By zmniejszyć krwawienie, na 10 mi- nut zaciśnij nosek maluszka (będzie oddychał buzią i wypluwał krew). Jeśli to nie przyniesie efektu, rób to samo przez kolejne 10 minut. Lekki krwotok zwykle przechodzi samoistnie.

Wezwij lekarza, gdy:

Specjalista powinien obejrzeć dziecko, jeśli krew leci dłużej niż pół godziny albo krwotoki się powtarzają.

Gdy dziecko włoży koralik do ucha

To niebezpieczna sytuacja, bo ciało obce, które dostało się do ucha, może uszkodzić delikatny narząd słuchu.

Co robić:

Spróbuj delikatnie wydobyć koralik pęsetą. Pamiętaj jednak, że nie wolno sięgać nią zbyt głęboko. Jeśli w uchu jest owad, możesz podjąć próbę wydobycia go pęsetą albo delikatnie wypłukać go wodą z prysznica (owad powinien wypłynąć).

Idźcie do laryngologa, gdy:

Nie udaje ci się usunąć koralika bez manipulowania w uchu malca.

To warto mieć w apteczce!

W nagłej sytuacji przydadzą się artykuły medyczne, które ułatwią ci udzielenie pomocy:

•Altacet Ice – preparat o działaniu pielęgnacyjno-chłodzącym.

• CITO – zimny kompres, skutecznie łagodzi ból oraz obrzęki.

• Panthenol w piance lub żelu na lekkie oparzenia.

• Gaziki jałowe i plasterki.

• Bandaż elastyczny.

• Octenisept albo woda utleniona.

Jak wezwać pogotowie

Zadzwoń pod nr 999 (z telefonu stacjonarnego albo z komórki) lub pod 112 (gdy dzwonisz z komórki).

Podaj dyspozytorowi swój adres, opisz, co się dzieje z dzieckiem, podaj jego wiek.

Następnie powiedz, jak próbujesz pomóc smykowi, podaj swoje imię, nazwisko, numer telefonu i czekaj na przyjęcie zgłoszenia.

Artykuł pochodzi z kategorii: Rozwój dziecka

Więcej na temat:

Zobacz również

  • Zabawa to... najlepszy sposób, by nasze dziecko dobrze się rozwijało, było zdrowe i miało świetny humor. Oto, jak dokazywać z kilumiesięcznym maluszkiem. więcej