Etapy rozwoju dziecka

Kiedy maluszek przychodzi na świat, staje się dla ciebie najważniejszą istotą. Między wami tworzy się niezwykła więź, silniejsza od jakiejkolwiek innej. Jak ją rozwijać i umacniać na każdym etapie rozwoju dziecka?

Gdy po raz pierwszy poczułaś w swoim brzuchu ruchy maleństwa, zrozumiałaś, że ta mała istotka zajęła ważne miejsce nie tylko w twoim łonie, ale przede wszystkim w sercu. Od tej pory czekasz na dzień, kiedy dziecko podbiegnie do ciebie, przytuli się mocno i wyszepcze: „Kocham cię, mamo”.

Musisz być jednak cierpliwa, bo zanim to nastąpi, minie jeszcze sporo czasu. A na razie twój maluszek będzie ci wyznawał miłość na wiele innych sposobów: poprzez uśmiech, wyciąganie rączek, wtulanie się w ciebie. Z każdym dniem wasza więź będzie coraz silniejsza!

Zdjęcie

/123/RF PICSEL
/123/RF PICSEL
Czy jesteśmy jedną osobą?

Reklama

Matka zakochuje się w dziecku już w ciągu kilku pierwszych dni opieki nad nim. W dużej mierze to zasługa... węchu. Już po kilku godzinach spędzonych z noworodkiem po porodzie mama będzie w stanie rozpoznać go po zapachu! To zresztą działa w obie strony. Węch jest najbardziej pierwotnym zmysłem, dlatego najpierw maleństwo poznaje twój zapach. Kiedy go czuje, jest spokojniejsze.

W tym okresie życia dziecko jest bowiem przekonane, że ono i mama to... jedna osoba! Nie zdaje sobie sprawy z tego, że ma własne ciało. Właśnie dlatego maluszek jest najszczęśliwszy, kiedy tulisz go w ramionach: wtedy czuje się „kompletny” i bezpieczny.

Brzdąc pamięta też twój głos jeszcze z okresu, który spędził w brzuchu. Bezbłędnie cię rozpoznaje i odróżnia od innych osób. W drugim miesiącu życia to właśnie ciebie obdarzy swoim pierwszym uśmiechem. To w twojej obecności wypowie pierwsze: „A gu!”. W ten sposób dziecko wyznaje ci swoją bezgraniczną miłość i przywiązanie. Jesteś dla niego całym światem!

Psycholog radzi

● Noś, kołysz i całuj maleństwo, gdy czujesz, że potrzebuje twojej bliskości. Nie daj sobie wmówić, że w ten sposób możesz je za bardzo rozpieścić!

● Karm maluszka piersią, tuląc go do skóry. Jeśli maluch dostaje mleko z butelki, podawaj mu ją, przytulając go do piersi.

● Wykorzystaj zabiegi pielęgnacyjne jako okazję do okazania malcowi czułości, np. pocałuj go w brzuszek podczas zmiany pieluszki, zrób mu masaż po wieczornej kąpieli.

Zdjęcie

/123/RF PICSEL
/123/RF PICSEL

Gdy dziecko ma od 6 do 12 miesięcy

W tym wieku maluszek zaczyna odróżniać twarze bliskich mu osób od twarzy obcych. Dla ciebie ma jednak zarezerwowane szczególne miejsce w swoim serduszku. Jeśli maluch odczuwa jakiś dyskomfort, nic nie jest w stanie ukoić go skuteczniej niż przytulenie do twojego ciepłego, dobrze znanego ciała.

Brzdąc może wówczas słyszeć bicie twego serca. Naukowcy twierdzą, że to właśnie ono jest najsilniejszym bodźcem uspokajającym niemowlę. Co ciekawe, matki na całym świecie instynktownie kołyszą swoje dzieci z taką samą częstotliwością, z jaką uderza serce, co daje około 70 ruchów na minutę!

Silną więź, jaka jest między wami, doskonale widać też w waszych oczach. Pozytywne emocje sprawiają, że nasze źrenice rozszerzają się. Być może o tym nie wiesz, ale twoje oczy na pewno tak reagują, kiedy widzisz swoje maleństwo.

Twoje kilkumiesięczne dziecko także jest w stanie pokazać ci, że cię kocha, używając do tego oczu. Wystarczy, że zaobserwujesz, jak jego źrenice rozszerzają się na twój widok. Ponieważ jesteś dla niego tak ważna, maluch nie lubi, gdy znikasz z jego pola widzenia.

Gdy się oddalasz, zaczyna rozpaczliwie płakać. Takie zachowanie określa się jako lęk separacyjny. Nasila się on między 7. a 9. miesiącem życia. Dziecko nie rozumie, że gdy wychodzisz, to znikasz tylko na chwilę. Myśli, że skoro cię nie widzi, to znaczy, że przestajesz istnieć.

Psycholog radzi:

● Nigdy nie wymykaj się ukradkiem, a gdy wychodzisz, zapewnij maluszka, że zaraz wrócisz.

● Niech czasem dzieckiem opiekuje się ktoś inny. Wtedy łatwiej zniesie rozłąkę z tobą.

Zdjęcie

Aby dobrze wychować dziecko,  trzeba dawkować miłość i wymagania  w odpowiednich proporcjach.  Jednak w pierwszym półroczu życia maluszka zapomnij o stawianiu granic czy dyscyplinie. Ciesz się po prostu bliskością swojego skarba! /123/RF PICSEL
Aby dobrze wychować dziecko, trzeba dawkować miłość i wymagania w odpowiednich proporcjach. Jednak w pierwszym półroczu życia maluszka zapomnij o stawianiu granic czy dyscyplinie. Ciesz się po prostu bliskością swojego skarba!
/123/RF PICSEL

Gdy dziecko ma od 12 do 24 miesięcy

Chociaż wciąż jesteś najbliższą osobą dla brzdąca, w tym okresie rozwoju zaczyna on rozumieć, że innym też można ufać i ich kochać. Warto zachęcać malucha do tworzenia więzi z innymi i stwarzać mu takie możliwości. Pozna wówczas inne od twojego sposoby reagowania oraz opiekowania się nim.

Atrakcyjne będą dla niego też nieznane zabawy, które np. zaproponuje mu tata czy dziadek. Choć i tak nie zmieni to faktu, że właśnie do ciebie brzdąc najchętniej przytuli się, kiedy stłucze kolano, i że to z tobą będzie chciał zasypiać.

Ale około 18. miesiąca życia malca wasze relacje zaczną się zmieniać. Maluch wchodzi wtedy bowiem w okres tzw. buntu dwulatka. Zaczyna rozumieć, że jest odrębną osobą, wie już, że ma coś takiego jak „własne ja”, ale... nie potrafi go wyrazić, więc po prostu krzyczy: „Nie!”.

Do tej pory to ty decydowałaś o tym, co i kiedy smyk będzie jadł, w co będzie ubrany. Odmowa dziecka to jego pierwsza próba samostanowienia o sobie. W ten sposób brzdąc daje ci znać, że jest już gotowy, by trochę się od ciebie uniezależnić.

To moment trudny dla was obojga: maluch może w jednej chwili odpychać cię od siebie (a nawet uderzyć – na co nie wolno mu pozwalać), a za chwilę przybiegnie i mocno się przytuli. Taka gra w „przyciąganie-odpychanie” to naturalna reakcja dziecka, które próbuje być bardziej samodzielne, ale nie wie, na czym owa samodzielność miałaby polegać.

Psycholog radzi

● Pozwól, by maluch sam podejmował pewne decyzje (np. co będzie jadł). Ale nie dawaj mu nigdy więcej niż dwie możliwości wyboru.

● Nie ulegaj dziecku, nawet jeśli histeryzuje. Określ jasne reguły dotyczące tego, co wolno robić, a czego nie. Takie granice dadzą malcowi poczucie bezpieczeństwa i uporządkują jego świat.

● Podczas zabaw z dzieckiem pozwól czasem jemu ustalać reguły. Dzięki temu brzdąc nie tylko poczuje się ważny. Zrozumie też, że szanujesz jego prawo do odrębności i samodzielności.

Prawo natury i prawo serca

Niezwykle silna więź, jaka łączy matkę i dziecko, to w pewnym stopniu sprawa biologii. Bezbronny maluszek nie jest w stanie sam przeżyć: potrzebuje do tego opieki i miłości mamy. Właśnie dlatego początkowo dla dziecka całym światem jest jego mama.

Jednak z czasem, gdy malec trochę podrośnie, bardziej zaczyna go interesować świat na zewnątrz. Więź, jaka łączy dziecko z mamą, zaczyna się nieco rozluźniać i... trzeba się z tym pogodzić :) Zwykle ma to miejsce około drugiego roku życia.

Konsultacja: dr Urszula Sajewicz-Radtke, psycholog

Artykuł pochodzi z kategorii: Rozwój dziecka

Zobacz również