Atopowe zapalenie skóry u dziecka

Schorzenie to u niemowląt objawia się inaczej niż u starszych maluchów. Jesienią i zimą jego symptomy zwykle się zaostrzają. Co jeszcze warto o nim wiedzieć?

Konsultacja: dr n. med. Ewa Najberg, alergolog. Tekst: Małgorzata Jaworska-Kozłowska

Reklama

Bywa nazywane wypryskiem atopowym lub skazą białkową. Atopowe zapalenie skóry (AZS) jest przewlekłą chorobą alergiczną, która ma podłoże genetyczne. To jedna z najczęstszych postaci uczulenia, jakie pojawia się u małych dzieci. Alergolodzy szacują, że na AZS cierpi ok. 10-20 proc. maluchów.

Mniej więcej u połowy z nich objawy chorobowe pojawiają się już w pierwszym półroczu życia. Atopowe zapalenie skóry jest bardzo uciążliwą chorobą. Towarzyszy jej uporczywy świąd, który powoduje, że małe dziecko jest stale rozdrażnione, płaczliwe, źle śpi i ma słaby apetyt.

Jego złe samopoczucie ma wpływ na życie całej rodziny. Dlatego tak ważne jest wczesne rozpoznanie choroby oraz złagodzenie jej objawów. Podpowiadamy, na co zwracać uwagę i co zrobić, jeśli zauważysz u dziecka objawy, które mogą wskazywać na atopowe zapalenie skóry.

Pierwsze sygnały choroby

Atopowe zapalenie skóry zazwyczaj nie ujawnia się przed 3. miesiącem życia. Oznaki choroby na ogół można zauważyć pomiędzy 3. a 6. miesiącem życia.

● U niemowląt zazwyczaj występuje tzw. wyprysk atopowy wczesnego dzieciństwa. Zmiany zwykle są widoczne na twarzy, a zwłaszcza na policzkach. Przypominają one silne rumieńce, a na dodatek łuszczą się i swędzą. W cięższych przypadkach wysypka ma postać pęcherzyków, z których sączy się zasychająca w strupy wydzielina.

● U wielu malców dotkniętych atopią pojawia się ciemieniucha. Są to żółtoszare łuski na owłosionej skórze głowy. Niektóre niemowlęta mają także zmienione płatki uszne: w zgięciach małżowiny widać małe, czerwone pęknięcia (uszy wyglądają tak, jakby były naderwane).

● U dzieci powyżej 3. roku życia zmiany (tzw. wyprysk atopowy późnego dzieciństwa) mają nieco inny charakter – występują głównie w zgięciach kończyn, na nadgarstkach, wokół szyi na twarzy i tułowiu. Bardzo swędzą i przypominają liszaje. Ponieważ maluch stale się drapie, na skórze tworzą się ranki i pojawia się stan zapalny. Świąd nasila się w nocy. Dziecko nie może przez to spać, jest drażliwe.

● Atopowemu zapaleniu skóry często towarzyszy alergia na białka mleka krowiego. Ale nie tylko – maluchy dotknięte tą chorobą mogą być także uczulone na pyłki roślin, pleśnie, roztocza, metale, sierść zwierząt, związki chemiczne zawarte w proszkach do prania, itp. W skrajnych wypadkach może to być kilkadziesiąt różnych alergenów! Objawy AZS nasilają się też pod wpływem stresu, infekcji oraz przegrzania organizmu.

Metody leczenia

Podstawową kwestią w przypadku alergii skórnej jest unikanie szkodliwych czynników, które wywołują przykre dolegliwości. Jednak to nie wystarczy – malec cierpiący na AZS powinien też przyjmować odpowiednie leki, musi więc znajdować się pod opieką alergologa i dermatologa.

● Zazwyczaj konieczne jest leczenie objawowe, które zależy m.in. od wieku malca, stopnia nasilenia zmian i od tego, czy problemom skórnym towarzyszy też alergia układu oddechowego, nadwrażliwość pokarmowa albo np. alergia kontaktowa.

Specjalista może zapisać maluszkowi leki antyhistaminowe (jak Fenistil, Claritine, Xyzal, Zyrtec, itp.), które łagodzą objawy alergii. U dzieci stosuje się też maści ze sterydami, które niwelują wysypkę i świąd. W razie potrzeby podaje się im również uspokajającą hydroksyzynę, dzięki której maluch mniej się drapie.

Niezbędna pielęgnacja

Skóra atopowa jest bardzo sucha i wrażliwa, bo nie ma właściwej warstewki hydrolipidowej, która spełnia funkcje ochronne. Dlatego ciało malca trzeba starannie pielęgnować.

Należy to robić regularnie – zarówno w okresach nasilenia się objawów (w sezonie jesienno-zimowym), jak i w czasie, gdy stan skóry czasowo się poprawi (zwykle tak się dzieje latem, co nie oznacza, że malec jest wyleczony z AZS!).

● Skórze atopowej nie służą ciepłe i długie kąpiele (bo to osłabia naturalną warstewkę ochronną). Dlatego smyka lepiej jest myć pod prysznicem lub kąpać ok. 5 minut w wanience, w letniej wodzie (o temperaturze 30-35°C).

● Do mycia ciała maluszka trzeba używać emolientów – są to preparaty o właściwościach silnie nawilżających i natłuszczających (np.: Oilatum, Emolium, Oillan). Zapobiegają one utracie wody i zmniejszają świąd. Są dostępne w aptekach i drogeriach.

● Ciała nie wolno pocierać ręcznikiem, bo to osłabia naskórek. Trzeba go tylko lekko dociskać.

● Skórę trzeba dodatkowo smarować balsamem emolientowym lub np. zapisaną przez dermatologa maścią cholesterolową z witaminami A i E (można zrobić ją w aptece na receptę).

● W razie potrzeby, przesuszone miejsca na skórze dziecka trzeba dodatkowo natłuszczać nawet kilka razy w ciągu dnia.

● Regularnie należy skracać maluchowi paznokcie – to utrudni mu rozdrapywanie ranek.

● Malca nie należy zbyt grubo ubierać, aby się nie pocił – bo to sprzyja zaostrzeniu choroby. W mieszkaniu też nie powinno być za gorąco: optymalna temperatura to ok. 20°C.

Najczęstsze pytania mam

Czy dzieci cierpiące na AZS powinno się szczepić tak jak zdrowe maluchy? Ewa, mama Amelki (4 miesiące)

Tak, alergicy mogą być szczepieni zgod- nie z kalendarzem szczepień. Jednak lepiej nie podawać im zastrzyku w okresie nasilenia choroby. Dziecko z alergią skórną warto też zaszczepić na choroby zakaźne, którym towarzyszy wysypka, np. na ospę wietrzną.

Czy należy ograniczyć ilość detergentów w otoczeniu chorego szkraba? Alicja, mama Grzesia (3 miesiące)

Tak, gdyż substancje zawarte np. w środkach czystości czy proszkach do prania mogą podrażniać śluzówki malca lub go uczulić. Dlatego w domu lepiej jest ograniczyć użycie „chemii” do minimum, zaś ubranka prać w płynach i proszkach przeznaczonych specjalnie dla alergików.

Czy objawy choroby z czasem słabną i maluszek ma szansę, żeby wyrosnąć z atopii? Marta, mama Franka (6 miesięcy)

Objawy alergii z upływem lat mogą się zmieniać, ale gwarancji wyzdrowienia nie ma. Bywa, że jedna jej postać przechodzi w drugą, więc chorobę przede wszystkim trzeba właściwie leczyć. Leki nowej generacji hamują przykre objawy i można je stosować przez dłuższy czas. To znacząco poprawia jakość życia chorego malca.

Czasem konieczne są sterydy

Stosowane miejscowo leki steroidowe szybko poprawiają stan skóry chorego dziecka. Pomagają m.in. zwalczyć wysypkę oraz świąd, co przynosi ulgę maluchowi – a trzeba pamiętać, że leczenie AZS przede wszystkim ma na celu złagodzenie objawów i zaleczenie stanu zapalnego.

Jeśli tylko maści sterydowe stosuje się w odpowiedni sposób, zgodnie z zaleceniami lekarza, to są one całkowicie bezpieczne dla maluszka. Nie należy się więc ich obawiać!

Artykuł pochodzi z kategorii: Rozwój dziecka

Zobacz również

  • Pożegnanie z pieluszką

    Mój synek skończył 3 lata i już od dawna korzysta z nocnika. Jednak na noc zakładam mu pampersa, bo wciąż miewa mokre wpadki. Czy powinnam tym się martwić? Jego cioteczna siostra, niemal w tym... więcej