Elektroniczny papieros nowej generacji

Urządzenie o nazwie IQOS to swoistego rodzaju "papieros przyszłości", zawierający o 90 proc. mniej substancji szkodliwych. W jego stworzeniu pomagali Polacy. Teraz będzie sprzedawany w naszym kraju.

Zdjęcie

IQOS - zawiera o 90 proc. mniej substancji szkodliwych /materiały prasowe
IQOS - zawiera o 90 proc. mniej substancji szkodliwych
/materiały prasowe

Wkład opisywanego urządzenia, HeatStick, wyglądem przypomina tradycyjnego papierosa, ale jest nieco krótszy. Tytoń w nim zawarty został skompresowany i moczony w roztworze glikolu propylenowego. Samo urządzenie to w rzeczywistości elektroniczny podgrzewacz, który doprowadza temperaturę wkładu do 300 stopni (konwencjonalny papieros spala się w temperaturze 800-850 stopni). 

Alternatywa dla klasycznego papierosa została stworzona przez Philip Morris International, a sprzedawać go będzie w naszym kraju spółka zależna koncernu - Philip Morris Polska Distribution. Nowy papieros został wytworzony w trwającym ponad dekadę procesie badawczym i wdrożeniowym, w którym uczestniczyło ponad 430 naukowców, ekspertów i innych członków zespołów badawczych, w dwóch ośrodkach badawczo-rozwojowych w Szwajcarii i Singapurze. Badania były prowadzone według standardów Amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA) w zakresie wyrobów tytoniowych o zmniejszonym ryzyku (MRTP) oraz w reżimie stosowanym wobec produktów leczniczych przez największe koncerny farmaceutyczne. Objęły one badania laboratoryjne in vitro czyli na liniach komórkowych, in vivo czyli na zwierzętach oraz badania kliniczne z udziałem dorosłych palaczy.

Zawartość substancji szkodliwych w takim urządzeniu, jest - poza nikotyną - o 90-95 proc. niższa niż do zbadanej zawartości dymu wytwarzanego przez klasyczne papierosy (to tzw. papieros referencyjny, niezależny od marki, wystandaryzowany na potrzeby badań). Zdecydowanie mniej jest amoniaku czy tlenku węgla, nie ma substancji smolistych bowiem papieros wytwarza parę wodną, która jest nośnikiem nikotyny i innych produktów podgrzewania tytoniu. Wkłady nie są droższe od paczki papierosów, jedyny wydatek, podobnie jak w przypadku elektronicznego papierosa, stanowi samo urządzenie. Do tej pory na badania i rozwój technologii przeznaczono ponad 3 miliardy dolarów.

Reklama

Ważny wkład w powstanie nowego produktu, badania nad nim oraz jego wdrożenie, mieli Polacy. Osobą, która była odpowiedzialna za rozwój i komercjalizację potencjalnie mniej szkodliwych produktów w globalnym PMI jest Mirosław Zieliński, prezes ds. produktów obniżonego ryzyka, zaś w Polsce prowadzone były projekty badawczo-rozwojowe w zakresie badań przedklinicznych, klinicznych oraz nad rozwojem technologii podgrzewania tytoniu.

- Zdecydowaliśmy się wprowadzić IQOS w Polsce - w kraju znanym z wysokiego poziomu nauki i naukowców. Właśnie z tego powodu jedne z naszych badań klinicznych prowadziliśmy w Kajetanach koło Warszawy. W przeciągu ponad dwóch lat, prawie 1,5 mln dorosłych palaczy zrezygnowało z palenia, przerzucając się z papierosów na IQOS - stwierdził Mirosław Zieliński.

W Polsce dorośli palacze będą mogli kupić nową generację papierosa najpierw w wybranych punktach sprzedaży, w miastach w tym w Warszawie, zaś niebawem będzie można je nabyć w Internecie (Iqos.pl). Wkłady mają być dostępne w różnych punktach sprzedaży w tym na stacjach benzynowych oraz sklepach z artykułami tytoniowymi. Sieć sprzedaży będzie przy tym sukcesywnie rozszerzana.

Artykuł pochodzi z kategorii: Strona główna

Zobacz również

  • Ulgi na dzieci

    Jeśli wychowujesz pociechy, możesz zmniejszyć swój roczny podatek – sprawdź, jakie są limity dochodowe i ile możesz odliczyć. więcej