Dieta Agnieszki Piskały. Jaka porcja nie tuczy?

Dokładne zalecenia opracowała dietetyczka Agnieszka Piskała. Jej zdaniem „umiar jest kluczem do sukcesu”, czyli szczupłej sylwetki. Żaden posiłek nie powinien przekraczać objętości dwóch złączonych pięści. Dzienny limit słodyczy i tłuszczów, np. masła i czekolady, to objętość... dwóch kostek do gry.

Reklama

Węglowodany

Agnieszka Piskała zaleca, by ilość węglowodanów (makaronu, ryżu, kaszy) spożywanych do obiadu nie przekraczała objętością piłeczki tenisowej.

Mięso też pod lupą

Zdaniem dietetyczki porcja odpowiednia dla dorosłego człowieka (stek, kotlet schabowy, klopsiki) nie powinna być większa od myszy komputerowej.

Warzywa i owoce

W przypadku dzieci i dorosłych, porcją warzyw i owoców jest ta, która mieści się w ich dłoni. Są to więc np. dwie różyczki brokułu albo 10 malin (mniej dla dziecka).

Produkty mleczne

Porcja nabiału dla osoby dorosłej ma wielkość żarówki. W przypadku sera żółtego obowiązuje zasada „kciukowa”. Na jeden posiłek przypadają 3 plasterki sera.

Artykuł pochodzi z kategorii: Dieta

Na żywo

Zobacz również