Prawda i mity o cesarskim cięciu

Obecnie coraz więcej kobiet rodzi przez cesarskie cięcie. Jednak czy taki sposób narodzin na pewno jest bezpieczny i nie niesie za sobą żadnych konsekwencji? Sprawdź!

Zdjęcie

/Arch/Fotolia
/Arch/Fotolia

Cesarka ma swoich przeciwników i zwolenników. Ci pierwsi twierdzą, że powinno się ją wykonywać jedynie ze względów medycznych. Drudzy uważają, że kobieta powinna mieć prawo wyboru, w jaki sposób urodzi dziecko.

Nic dziwnego, że na temat cesarskiego cięcia krąży wiele sprzecznych opinii. Razem z ekspertem, dr. Leszkiem Lewandowskim, ginekologiem z IMiD, postanowiliśmy je zweryfikować.

Reklama

Kobieta zazwyczaj jest przytomna

Jeśli cesarskie cięcie zostało zaplanowane wcześniej, stosuje się znieczulenie podpajęczynówkowe, które działa przez około 4 godziny.

Podczas operacji przy takim znieczuleniu ciężarna jest przytomna, jednak niczego nie czuje od pasa w dół i nie może się poruszać. Ale zdarza się też, że kobieta zaczyna rodzić naturalnie (i otrzymuje znieczulenie zewnątrzoponowe, które ma złagodzić jej ból), ale w trakcie lekarz decyduje jednak, by poród zakończył się cesarskim cięciem.

Znieczulenie zewnątrzoponowe zaczyna działać po 15-20 minutach. Kolejne dawki leku znieczulającego mama otrzymuje przez cienki cewnik wprowadzony w okolice lędźwiowe.

– Przy tego rodzaju znieczuleniu kobieta nie czuje bólu, ale jest przytomna, odczuwa skurcze macicy i może przeć – wyjaśnia ginekolog.

Kiedy jednak cesarskie cięcie trzeba wykonać natychmiast, bo mamie lub maluszkowi grożą komplikacje, podaje się znieczulenie ogólne. – Wtedy podczas cesarki kobieta nic nie czuje i niczego nie pamięta – mówi położnik.

Cesarka nie do końca bezpieczna?

Cesarskie cięcie jest poważnym zabiegiem. – Tak jak w przypadku każdej operacji mogą się zdarzyć różne powikłania – ostrzega dr Leszek Lewandowski.

Choć sama cesarka trwa krócej niż kilkugodzinny poród naturalny, bo tylko około 20-30 minut, gojenie się rany i pełny powrót do zdrowia zajmuje mamie nawet do czterech miesięcy, czyli trwa dużo dłużej niż w przypadku porodu naturalnego.

Cesarskie cięcie nie jest także obojętne dla maluszka. Lekarze pod kreślają, że takie nagłe wyjęcie dziecka z brzucha mamy (kiedy nie zaistniały naturalne procesy hormonalne przygotowujące go do porodu) może wywierać wpływ na dłuższą adaptację noworodka w nowym środowisku.

Gdy dziecko jest duże

Jeśli masa maluszka może przekraczać 4,5 kg, poród odbywa się przez planowe cesarskie cięcie.

– Chodzi zarówno o bezpieczeństwo kobiety, jak i dzidziusia. Podczas narodzin dużych dzieci częściej występują urazy okołoporodowe, takie jak np. porażenie splotu ramiennego albo uszkodzenie ścian kanału rodnego – wyjaśnia położnik.

Duże maluchy rodzą się zazwyczaj, gdy mama cierpi na cukrzycę ciążową lub gdy w danej rodzinie rodzą się duże dzieci. Ze statystyk wynika też, że otyłe panie częściej rodzą duże maluchy.

Nadwaga mamy sprzyja makrosomii płodu, czyli nadmiernej wielkości lub też masie urodzeniowej noworodka. Szacunkową masę dziecka można odczytać z badania USG, o jego wadze świadczy też duży obwód brzucha mamy.

Poród bliźniąt

Prawie połowa porodów bliźniaczych odbywa się drogami natury. Zależy to jednak od kilku czynników.

– Bardzo ważne jest ułożenie dzieci. Jeśli jest ono główkowo-główkowe (oba bliźniaki są ułożone główką w dół), są spore szanse na to, że kobieta będzie rodzić naturalnie.

Jeśli jednak dzieci ułożą się inaczej, bezpieczniejszym rozwiązaniem jest cesarskie cięcie. Pozwala ono bowiem uniknąć komplikacji okołoporodowych (np. niedotlenienia dzieci) – wyjaśnia dr Leszek Lewandowski.

Mama musi się mocno oszczędzać

– Cesarskie cięcie to operacja zaliczana do procedur medycznych, które ratują życie. Po takim zabiegu trzeba więc przestrzegać tych samych zaleceń, jak po innych operacjach – mówi ginekolog.

– Należy unikać większego wysiłku i w miarę możliwości jak najczęściej odpoczywać. Warto poprosić o pomoc przy dziecku najbliższą rodzinę. Nie wolno dźwigać ciężkich rzeczy, takich jak wózek czy siatki z dużymi zakupami – dodaje dr Lewandowski.

Przez 5-6 tygodni od cesarskiego cięcia kobieta powinna również unikać aktywności, które wymagają uruchomienia mięśni brzucha, np. podnoszenia czegoś ciężkiego z podłogi.

Takie nadwerężanie mogłoby bowiem doprowadzić do rozstępu mięśni i powstawania przepukliny, którą trzeba leczyć operacyjnie.

Gdy masz wadę wzroku

Nawet kobieta z wadą sięgającą kilkunastu dioptrii może urodzić naturalnie. Ale bywa też tak, że nawet mimo niewielkiej wady wzroku lekarz zadecyduje o przeprowadzeniu cesarki.

Dlaczego? – Ważna jest nie tylko ilość dioptrii, ale także ogólny stan oka – wyjaśnia ginekolog.

Właśnie dlatego na kilka tygodni przed terminem porodu ciężarna, która nosi okulary, powinna zgłosić się na kontrolę do okulisty. Lekarz zbada ciśnienie wewnątrzgałkowe oraz stan siatkówki.

Jeżeli istnieje ryzyko, że parcie podczas porodu naturalnego może spowodować wzrost ciśnienia w gałce oka i odklejenie się siatkówki, specjalista może zalecić skrócenie drugiej fazy porodu (poród z użyciem kleszczy albo próżnociągu) lub cesarkę.

Należy odczekać 1,5 roku

Tak długi odstęp czasowy (niektórzy lekarze zalecają nawet, by poczekać 2 lata) jest potrzebny po to, by blizna po cesarskim cięciu mogła się należycie zrosnąć. Musi być ona na tyle mocna, by macica mogła bezpiecznie rozciągać się w następnej ciąży – wyjaśnia dr Lewandowski.

Jeżeli wszystko będzie w porządku, drugi poród może odbyć się naturalnie. Jeśli jednak odstęp między kolejnymi ciążami był zbyt krótki, ginekolog zadecyduje, aby następna ciąża też skończyła się cesarką.

Problemy z karmieniem piersią

Cesarskie cięcie z reguły nie ma znaczącego wpływu na laktację, a i leki podawane po operacji nie obniżają produkcji mleka. Najlepszym sposobem na udane karmienie jest jak najszybsze przystawienie noworodka do piersi.

– Jeśli zarówno mama, jak i dziecko czują się dobrze, pierwsza próba karmienia odbywa się już na sali pooperacyjnej (oczywiście, gdy cięcie nie było przeprowadzone w znieczuleniu ogólnym) – wyjaśnia dr Lewandowski.

Podczas karmienia mama po cesarce powinna trzymać maluszka w taki sposób, by nie uciskał rany pooperacyjnej na brzuchu. Najwygodniej jej będzie przystawiać dziecko do piersi na leżąco, np. opierając się na boku.

Bóle głowy po cesarce

Są jednym z najczęstszych powikłań po cesarskim cięciu. – Zwykle dochodzi do nich, gdy podczas operacji zastosowano znieczulenie podpajęczynówkowe – mówi dr Lewandowski.

Najlepszym sposobem na złagodzenie bólu u świeżo upieczonej mamy jest odpoczynek z nisko i płasko ułożoną głową.

Zostanie ci blizna

Dziś najczęściej wykonuje się cięcie poprzeczne tuż nad linią włosów łonowych. – Jest niewielkie, ma długość 10-15 cm i jedynie 2-3 mm szerokości – wyjaśnia ginekolog. Na początku blizna jest wyraźna oraz czerwona, ale już po 3 miesiącach blednie i staje się mało widoczna.

Cesarka to znak naszych czasów?

Zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacja Zdrowia porody przez cesarskie cięcie powinny stanowić ok. 15 proc. przypadków. W Polsce jest to ponad 30 proc. Dlaczego?

Psycholodzy twierdzą, że kobiety przestają ufać sobie i naturze, wolą zatem zaplanować poród. Obecnie rodzi się też więcej wcześniaków, a te dzieci zwykle przychodzą na świat przez cesarskie cięcie.

Podobnie rzecz ma się z bliźniętami – również rodzi się ich więcej, a część porodów bliźniaczych (z uwagi na ryzyko powikłań) kończy się cesarką.

Zdjęcie

dr Leszek Lewandowski - ginekolog /Arch. Bauer
dr Leszek Lewandowski - ginekolog
/Arch. Bauer

Artykuł pochodzi z kategorii: Ciąża i poród

Zobacz również

  • Ciąża po 40 to już nie tylko przywilej gwiazd - coraz więcej kobiet późno decyduje się na pierwsze lub kolejne dziecko. Ciąża po 40 niesie ze sobą nie tylko ryzyko - może być ogromnym szczęściem... więcej