Zjadliwe paciorkowce

Jeśli Twój lekarz rozpoznaje ropne zapalenie gardła, warto potwierdzić diagnozę w badaniach laboratoryjnych i oznaczyć białko ostrej fazy – CRP.

Joanna marzyła o jesiennej wyprawie w góry i już nawet zarezerwowała dwa bilety na pociąg do Szczawnicy. Jej nowy partner Piotr twierdził, że w październiku widoki w Pieninach wprost zapierają dech w piersiach. Niestety z wyjazdu nic nie wyszło, bo dwa dni wcześniej 37-latka dostała w nocy silnych dreszczy i wysokiej gorączki. Duszący, suchy kaszel męczył ją tak bardzo, że zatroskany Piotr zadzwonił po pogotowie.

Reklama

Jednak odmówiono mu przyjazdu, zalecając wizytę w przychodni. Następnego dnia do kaszlu dołączył się ból zatok i głowy, a temperatura nie spadała. Joanna była załamana. Niegdyś najodporniejsza z całej rodziny, teraz stała się podatna na wszelkie infekcje, zwłaszcza krtani, gardła i zatok. Lekarz w pobliskiej poradni od razu rozpoznał anginę.

By się upewnić, zlecił badanie krwi na stężenie białka ostrej fazy – CRP. Było ono bardzo wysokie, przekraczało 100 mg/dl, podczas gdy norma wynosi zaledwie do 5 mg/dl. Tak wysokie CRP wskazywało na infekcję bakteryjną.

Skutkiem nieleczonej infekcji bywa ból i obrzęk stawów

– W przypadku zakażeń wywołanych przez wirusy specyficzny marker zapalny – białko ostrej fazy (CRP) nie przekracza 100 mg/dl. Jego poziom wzrasta natomiast w infekcjach paciorkowcowych, np. anginie i szkarlatynie, a także chorobach wywoływanych przez gronkowca.

W przeciwieństwie do schorzeń wirusowych, bakteryjne powinny być leczone antybiotykiem.

Lekarz wypisał pacjentce receptę na jeden z antybiotyków nowej generacji. Joanna powinna również 3 razy dziennie pić syrop przeciwkaszlowy na bazie wyciągu z liści bluszczu. Zmniejszy on lepkość gęstej wydzieliny i znacznie ułatwi odkrztuszanie. Jakie dodatkowe zalecenia otrzymała?

Pij dużo płynów, aby dobrze nawodnić organizm i przyspieszyć wydalanie toksyn produkowanych przez bakterie. Polecana jest zwłaszcza zielona herbata. Jak wynika z ostatnich badań, spośród wszystkich substancji roślinnych herbata najsilniej wpływa na układ odpornościowy.

Pij również napary z dzikiej róży, malin lub aronii (z dodatkiem miodu akacjowego łagodzącego podrażnione gardło).

Po wyzdrowieniu wprowadź do diety cebulę i czosnek, też obfitujące w związki korzystne dla odporności. Potrzebujesz ponadto sporo cynku (jedz orzechy, pestki dyni, białe mięso, ryby morskie). Stosuj rozgrzewające przyprawy: imbir, kurkumę, cynamon lub kardamon. Dzięki temu zwiększy się Twoja tolerancja zimna.

Codziennie rano płucz gardło roztworem wody utlenionej. Jesienią zażywaj preparat stymulujący odporność, np. Möllers Tran, Biostatic, Liść oliwny, ewentualnie ekstrakt z czarnego bzu czy pestek grejpfruta.

Dreszcze i wysoka temperatura mogą wskazywać na zakażenie bakterią ropną. Nie zwlekaj z wizytą u lekarza.

Kiedy konieczny antybiotyk?

Gdy w górnych drogach oddechowych rozwija się ropny stan zapalny (migdałki pokryte są białawym nalotem), świadczy to najczęściej o zakażeniu zjadliwym paciorkowcem Streptococcus pyogenes. Bakteria ta jest jedną z najgroźniejszych nie tylko dla układu oddechowego.

Niewyleczone zakażenie może przejść w stan przewlekły, utajony i w chwili osłabienia organizmu zaatakować stawy czy wywołać zapalenie mięśnia sercowego. Dlatego ropne naloty w gardle trzeba zawsze traktować poważnie i zażyć całą zapisaną partię antybiotyku (3 godziny po nim należy wziąć probiotyk, np. Multilac).

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Na żywo

Zobacz również

  • Tak objawia się zaćma

    Jest tak powszechną chorobą, że uważa się ją za naturalną konsekwencję procesu starzenia. Rozwija się powoli i bezboleśnie przez lata. więcej