Zespół cieśni nadgarstka - przyczyny, diagnoza, leczenie

Schorzenie, które określa się jako zespół cieśni nadgarstka, zaczyna się dość niewinnie. Tak też było w przypadku pani Joli.

– Budzę się w nocy, bo bolą mnie ręce – skarżyła się. – Dłonie mam zdrętwiałe i czuję jakby chodziły po nich mrówki. Z trudem podnoszę łyżkę. Smaruję ręce maścią, biorę leki przeciwbólowe, ale to nie pomaga. – To zapewne zespół cieśni nadgarstka – stwierdziłem. – Co to jest? – zdziwiła się.

– Podrażnienie nerwu w nadgarstku, po wewnętrznej stronie dłoni w kanale, który tworzą kości nadgarstka i więzadła – wyjaśniłem. – Przecież nie miałam żadnego urazu! – broniła się. – Ale pracuje pani przy komputerze. Bo chorobie sprzyja powtarzanie tych samych ruchów ręką, zginanie i prostowanie nadgarstków – powiedziałem. – Chociaż takie dolegliwości powoduje też praca fizyczna, uprawianie sportu, rany w tej okolicy, oparzenia, zapalenie błony maziowej, ścięgien, krwiaki i guzki na dłoniach. – Na czym to dokładnie polega? – dociekała pani Jola.

Reklama

– Przyczyną są częste, codzienne i niezauważalne podrażnienia nadgarstka – mówiłem.

Wywołują stan zapalny, obrzęk ścięgien, co stopniowo zmniejsza przestrzeń w kanale cieśni nadgarstka

Nerw jest coraz mocniej uciskany, czujemy ból. Pojawia się sztywność, obrzęk, tracimy siły w ręce, sprawność, szczególnie podczas precyzyjnych ruchów, np. zapinania guzików. Ból promieniuje do łokcia i ramienia.

– Czy potrzebne są jakieś badania? – pytała pacjentka. – Można zrobić tzw. EMG, czyli elektromiografię. Bada się wtedy szybkość przewodzenia nerwu pośrodkowego, ale najczęściej nie ma takiej potrzeby – wyjaśniłem. – Wystarczy tzw. test Tinela, czyli opukiwanie nadgarstka. Pojawia się wtedy drętwienie palców. Inny sposób to badanie ciśnieniomierzem. Zakłada się mankiet na nadgarstek, pompuje go do 50 mm Hg i utrzymuje ciśnienie przez minutę. Ból lub drętwienie potwierdzają zmiany. – Jak można to leczyć? – pytała. –

Terapia zależy od stanu chorego

– Zwykle stosuje się niesterydowe leki przeciwzapalne i fizykoterapię: ultradźwięki, laser, krioterapię, jonoforezę. Czasem konieczne jest unieruchomienie ręki na kilka dni.

– A gdy choroba się już bardzo rozwinęła? – Pozostaje wtedy operacja np. w znieczuleniu miejscowym w ramach tzw. chirurgii jednego dnia. Polega ona na przecięciu tzw. więzadła poprzecznego nadgarstka. Nie jest trudna i kończy się sukcesem. A gdy robi się ją za pomocą endoskopu, blizna po operacji jest mniejsza. Potem zakłada się opatrunek elastyczny lub unieruchamia rękę w łódce gipsowej lub aparacie stabilizującym na 7-10 dni. Zaraz potem trzeba gimnastykować palce i delikatnie nimi ruszać. Dzięki temu zmniejsza się obrzęk i ryzyko powikłań.

– I problem jest rozwiązany na zawsze? – upewniałam się. – Tak, ale gdy zastosujemy się do rad lekarza i oszczędzamy rękę przez minimum 1,5 miesiąca. Inaczej choroba powróci, dojdzie do trwałych zmian w przewodzeniu nerwu, a wtedy nadgarstek i palce będą mniej sprawne.

Tak się tworzy stan zapalny

Długotrwały ucisk nerwu pośrodkowego w kanale nadgarstka na więzadła, mięśnie i okoliczne tkanki powoduje ból, ich obrzęk, drętwienie palców.

Dochodzą do nich bowiem rozgałęziające się tu uszkodzone nerwy, które kierują ruchami dłoni.

Lekerz medycyny Grzegorz Borstern, internista

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Chwila dla Ciebie

Zobacz również

  • Jak oczyścić zatoki?

    Ta nieprzyjemna dolegliwość lubi powracać. A jesień i zima to jej ulubione pory roku. Dlatego trzeba z nią zrobić porządek. więcej