Zawał serca u kobiety

Czujne powinny być zwłaszcza panie po menopauzie. Gdy spada poziom estrogenów, wzrasta ryzyko chorób krążenia i serca.

Reklama

Niedawno odwiedziła mnie pani Joanna (54). Pacjentka od kilku lat zmaga się z nadwagą, ma podwyższony poziom cholesterolu i glukozy we krwi. Żaliła się, że chodząc z kijkami nordic walking, przestaje nadążać za swoimi koleżankami i często brakuje jej tchu.

A cztery miesiące temu miała grypę żołądkową. Wykonane EKG wykazało cechy przebytego zawału, a ECHO serca potwierdziło diagnozę. Okazało się, że objawy sugerujące grypę żołądkową były sygnałem zawału serca.

Do zawału serca dochodzi, gdy tętnica wieńcowa, doprowadzająca krew do serca, zostanie nagle zamknięta przez skrzeplinę, powstałą na skutek pęknięcia blaszki miażdżycowej osadzonej w naczyniu. Wtedy krew i tlen nie docierają do serca. Istnieje powszechne przekonanie, że miażdżyca i zawał to typowo męskie przypadłości.

Nie jest to prawda. Kobiety chorują równie często, tyle że u nich choroba wieńcowa rozwija się o około 10 lat później. Przed rozwojem miażdżycy do okresu menopauzy chronią kobietę estrogeny, tj. żeńskie hormony płciowe. Sprzyjają one m.in. uwalnianiu się tlenku azotu w ścianach naczyń krwionośnych, co zapobiega stanom zapalnym, przyspieszającym rozwój miażdżycy.

Łatwiej rozpoznać zawał u panów niż u pań. Typowy zawał u mężczyzn objawia się bólem w środkowej części klatki piersiowej, za mostkiem, odczuwanym jako pieczenie, rozpieranie, lub ucisk. Najczęściej występuje podczas wysiłku fizycznego, pod wpływem silnych przeżyć i prawie zawsze towarzyszy mu niepokój, lęk, obfite pocenie. U kobiet rzadziej zdarzają się te objawy. Bólu w klatce piersiowej może w ogóle nie być, a zamiast niego panie mogą boleć plecy, bark, łopatka, krtań i żuchwa.

Sygnałem kobiecego zawału bywa też ból w nadbrzuszu, mdłości, wymioty – dolegliwości jak przy zatruciu pokarmowym. Zawał może sygnalizować też nierówne lub szybkie bicie serca, duszność czy poczucie ogólnego zmęczenia. Pierwszym niepokojącym objawem może być utrata przytomności.

Niejednokrotnie zdarza się, że kobieta dowiaduje się, że przeszła zawał podczas rutynowego badania EKG po kilku miesiącach, latach

Ponieważ wyniki EKG często nie są miarodajne, badaniem, które może potwierdzić chorobę wieńcową jest ECHO serca, tj. USG serca. Gdy pogotowie przywiozło nas już do szpitala, oznaczane jest stężenie troponiny we krwi, tj. białka niezbędnego do prawidłowego skurczu serca.

Badaniem, które ostatecznie potwierdza zawał i ocenia zaawansowanie choroby wieńcowej jest koronarografia, czyli cewnikowanie tętnic wieńcowych pod kontrolą RTG. Dzięki niemu można stwierdzić, która z tętnic wieńcowych uległa zamknięciu.

Przy ostrym zawale, podczas koronarografii, można wykonać zabieg angioplastyki wieńcowej, czyli tzw. balonikowanie, udrażniające tętnicę. Do jej zwężonego odcinka wprowadzany jest balonik. Zostaje on napompowany, przez co światło naczynia rozszerza się, a zwapnienie w jego ścianie zostaje usunięte.

Balonikowanie zatrzymuje rozwój zawału i ogranicza wielkość martwicy serca, a tym samym zmniejsza stopień uszkodzenia serca. Przy dużych zmianach miażdżycowych potrzebne jest założenie stentu, czyli specjalnej metalowej siateczki o cylindrycznym kształcie.

Stent stanowi podporę dla słabych ścianek naczynia, zmniejszając ryzyko nawrotu zwężenia. Im mniej czasu upłynie od początku zawału (pojawienia się bólu w klatce piersiowej) do wykonania zabiegu, tym mamy większe szanse na powrót do pełnej sprawności i aktywności.

Jaka dieta?

Ograniczmy tłuszcze nasycone pochodzenia zwierzęcego, jak np. tłuste wędliny, mięsa, masło na korzyść tłuszczy nienasyconych, tj. ryb morskich (kwasy omega-3) oraz olejów roślinnych, np. oliwy z oliwek i oleju rzepakowego. Jeśli przygotowujemy posiłki mięsne, usuwajmy tłuszcz, a z drobiu też skórę. Zamiast smażenia mięsa i ryb gotujmy na parze, pieczmy na grillu lub w folii, duśmy.

W każdym posiłku powinny znaleźć się warzywa (ok. 0,5 kg dziennie). Są źródłem witamin (C, A, E), minerałów i flawonoidów o działaniu przeciwmiażdżycowym. Zawierają też błonnik, zmniejszający wchłanianie tłuszczu i obniżający poziom cholesterolu we krwi.

Dobrym źródłem błonnika są też produkty pełnoziarniste oraz kasze. Wybierajmy chude mleko, sery, jogurty z mniejszą zawartością tłuszczu. Ograniczmy spożycie soli i słonych produktów.

Zdrowy styl życia może zapobiec zawałowi serca. Jakich zasad zatem przestrzegać, by do niego nie dopuścić?

Ruch. Pomaga w walce z nadwagą i otyłością, ale przede wszystkim poprawia elastyczność tętnic wieńcowych, usprawnia krążenie krwi, sprzyja obniżeniu złego cholesterolu LDL, zwiększa ukrwienie serca. Najważniejsze, by aktywność fizyczna była regularna, kilka razy w tygodniu, a najlepiej codziennie. Korzystne dla serca są spacery w szybkim tempie, jazda na rowerze, pływanie.

Badania profilaktyczne. Raz w roku lub częściej, jeśli mamy takie wskazania, sprawdzajmy poziom cholesterolu – całkowitego i jego frakcji LDL i HDL, trójglicerydów oraz glukozy we krwi. Kontrolujmy regularnie ciśnienie tętnicze krwi.

Choroby. U osób chorujących przewlekle np. na nadciśnienie czy cukrzycę ryzyko zawału jest nawet trzykrotnie większe. Gdy mamy stwierdzone choroby układu sercowo-naczyniowego lub cukrzycę, należy systematycznie przyjmować leki.

Papierosy. Palenie trzeba bezwzględnie rzucić, bo to jeden z głównych wrogów serca. Substancje zawarte w dymie zwiększają krzepliwość krwi, skłonność płytek do zlepiania się, uszkadzają ściany tętnic, przyspieszając zmiany miażdżycowe.

Stres. Pod wpływem hormonów stresu wzrasta ciśnienie tętnicze, które niszczy ściany tętnic. Sprzyja też odkładaniu się blaszek miażdżycowych w tętnicach.

Każdy nagły, silny ból w klatce piersiowej, który nie ustępuje w ciągu kilku minut, powinien nas skłonić do wezwania pogotowia.

Co po zawale?

Przede wszystkim trzeba regularnie zażywać zlecone leki przeciwpłytkowe, zapobiegające powtórnemu atakowi serca. Po świeżo przebytym zawale konieczne są dwa leki: kwas acetylosalicylowy i klopidogrel (lub inny lek z tej grupy). Zabezpieczają przed tworzeniem się zakrzepów w tętnicach wieńcowych, zwłaszcza gdy zostały wszczepione stenty.

Jeżeli zawał przebyliśmy jakiś czas temu, wystarczy zażywać jeden lek przeciwpłytkowy z kwasem acetylosalicylowym. Mimo że preparaty te dostępne są bez recepty, powinny być stosowane tylko zgodnie ze wskazaniami lekarza.

Zagrożenie zawałem jest większe, gdy:

- mamy skończone 55 lat (mężczyźni 45 lat) G ktoś z rodziny (dziadkowie, rodzice, rodzeństwo) miał zawał w młodym wieku G prowadzimy siedzący tryb życia;

- mamy znaczną nadwagę lub otyłość;

- wyniki naszych badań wskazują na wysoki poziom cholesterolu;

- chorujemy na nadciśnienie;

- mamy cukrzycę;

- palimy papierosy;

- towarzyszy nam przewlekły stres.

Jeśli dotyczą nas co najmniej dwa z powyższych punktów, warto porozmawiać z lekarzem i zadbać o swoje serce poprzez zmianę stylu życia: zdrową dietę, ruch oraz leczenie chorób.

Jak się zachować w sytuacji, gdy podejrzewamy zawał u siebie lub u innych osób?

Zachowanie. Czekając na pogotowie, rozluźnijmy ubranie (np. rozepnijmy kołnierzyk, biustonosz, pasek). Usiądźmy w pozycji półleżącej z lekko podwyższonym tułowiem (nogi niżej niż tułów) i stabilnie opartą głową i ramionami. Nie należy wykonywać gwałtownych ruchów, niczego pić, jeść.

Otwórzmy okno i spróbujmy się nie denerwować, spokojnie oddychać. Jeżeli leczymy się na serce i mamy przepisaną przez lekarza nitroglicerynę, należy przyjąć jedną dawkę. Osoby leczące się na chorobę wieńcową mogą zażyć lek z kwasem acetylosalicylowym (np. aspirynę) w dawce 300 mg, najkorzystniej w postaci rozpuszczalnej tabletki.

Pogotowie. Zadzwońmy na nr 999 lub z telefonu komórkowego 112 i powiedzmy dyspozytorowi, że podejrzewamy u siebie atak serca. Nie próbujmy siadać za kierownicą i jechać do szpitala, ponieważ w czasie jazdy, która jest wysiłkiem i stresem, może zatrzymać się krążenie i stracimy przytomność.

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Zobacz również

  • Niespokojne nogi

    Nie możesz spać, bo wciąż ruszasz nogami? Przyczyną może być niedobór żelaza, niewydolność nerek czy cukrzyca. Jednak w 50 proc. objawy związane są z układem nerwowym. więcej