Zapalenie korzonków nerwowych

Zapalenie korzonków nerwowych atakuje osoby w dojrzałym wieku.

Czasami dopada nas z taką siłą, że nie możemy się ruszyć. Innym razem powoduje ból, ale nie ogranicza funkcjonowania. Tak było u pani Ewy, lat 37.

– Boli mnie coś w krzyżu już czwarty dzień. Proszę mi pomóc! – poprosiła. – Gdzie konkretnie jest ten ból? – W okolicy lędźwi, promieniuje przez pośladek do uda i tyłem nogi aż do stopy. Czuję też mrowienie w prawej nodze.

Reklama

– A kiedy te dolegliwości nasilają się i słabną? – Gdy kicham, kaszlę, śmieję się czy napinam brzuch, np. w toalecie. W cieple ból się zmniejsza i czuję się lepiej. – A jaka pozycja ciała jest dla pani najbardziej komfortowa? – Gdy leżę na plecach, a pod zgięte kolana wsunę koc. A także gdy kładę się w pozycji embrionalnej, z małą poduszeczką między kolanami.

– Tak, to dobre pozycje, które relaksują odcinek lędźwiowy kręgosłupa. Bo to z nim właśnie ma pani problemy.

A kiedy pojawiły się pierwszy raz?

– Przesuwałam meble podczas remontu. Wtedy też mnie przewiało, bo balkon był otwarty. – To wygląda na „przetrenowanie” kręgosłupa, czyli rwę kulszową. Powstaje wówczas ucisk tarczy międzykręgowej, czyli tzw. dysku, na korzenie nerwowe w jej sąsiedztwie. Tak się dzieje, gdy kręgosłup jest w kiepskiej kondycji z powodu zmian zwyrodnieniowych.

Spomiędzy jego kręgów wypada wtedy galaretowate jądro lub wybrzusza się włóknisty pierścień. – Czy to oznacza, że mam zwyrodnienia kręgów? – O tym się dowiemy, kiedy zrobi pani RTG kręgosłupa.

Czy bez zwyrodnień też zdarzają się takie problemy?

– Tak, gdy jesteśmy przyzwyczajeni do siedzącego trybu życia, a mięśnie podtrzymujące kręgosłup są słabe, zwiotczałe. Jeśli go przeciążymy i nagle zmusimy do intensywnego wysiłku, np. dźwigania ciężarów w niewłaściwej pozycji. Może to być wtedy przyczyną tzw. rwy kulszowej jak u pani.

– Biorę leki przeciwbólowe, ale pomagają mi na krótko. – Bo oprócz nich trzeba stosować leki przeciwzapalne: doustne, w maściach, żelach i nawet zastrzykach. Rozwija się tam bowiem reakcja na uraz – stan zapalny.

Pomocne są również preparaty rozluźniające mięśnie, które napinają się, „ratując” kręgosłup od bolesnych ruchów. Potem te kręgi nie mogą się rozluźnić i wrócić na swoje miejsce.

A jak te leki nie są skuteczne?

– Przepiszę pani wtedy witaminy z grupy B w zastrzykach. A gdy mimo to bóle nie ustąpią, zamienimy leki na mocniejsze. Kuracja zazwyczaj trwa 7-10 dni, ale może się ciągnąć nawet kilka tygodni. – Czy pomogą mi masaże? – Tak, dam na nie skierowanie, a także na ćwiczenia indywidualne z fizjoterapeutą.

Aby zapobiec kolejnym atakom rwy kulszowej, pokaże on pani, jak ćwiczyć i wzmacniać mięśnie, które go podtrzymują. Warto też samemu się gimnastykować. Trzeba ogrzewać chore miejsce, aby je rozluźnić i ułatwiać krążkom powrót do prawidłowego ułożenia.

– Czy będę miała jeszcze inne zabiegi rehabilitacyjne? – Proszę chodzić na jonoforezę, pole magnetyczne i laser. Jednak gdy zmiany są duże, ucisk na korzeń nerwowy stały, konieczna może być operacja. Ale pani to jeszcze nie grozi.

Czy te dolegliwości mogą jeszcze nawracać?

– Niestety, tak, bo wynikają ze słabej kondycji kręgosłupa. Trzeba też unikać wszystkiego, co mu szkodzi. – Czyli czego? – Na przykład siedzenia z krzywymi plecami, wstawania z wygiętym kręgosłupem, podnoszenia ciężarów z pochylonym ciałem. Jeśli coś pani unosi, trzeba zrobić przysiad, a plecy utrzymać proste.

Walizkę należy zamienić na taką na kółkach, a zakupy równomiernie rozłożyć do dwóch siatek, aby nie dźwigać tylko jedną stroną. Odpoczywamy leżąc, na brzuchu i na plecach w taki sposób, jaki już pani zna. I proszę często zmieniać pozycję. Bo kręgosłup nie lubi bezruchu.

Ogień w kręgosłupie

Rwa kulszowa to zwykle skutek urazu lub przeciążenia kręgosłupa. Krążki między kręgowe wybrzuszają się, uciskają rdzeń kręgowy, w którym są zakończenia nerwów. Tworzy się tu stan zapalny, który promieniuje na dolną część kręgosłupa, a nawet na nogi.

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Chwila dla Ciebie

Zobacz również

  • Dokuczliwa pokrzywka

    Wywołane nią zmiany przypominają te, które powstają po kontakcie skóry z zielem pokrzywy – stąd nazwa. więcej