Wylew lub zawał mózgu

Jest podstępny, przychodzi bez zapowiedzi. Mało się o nim mówi, choć wśród chorób będących przyczyną zgonów zajmuje 2. miejsce.

Mózg potrzebuje do życia tlenu i substancji odżywczych. Jest ekstremalnie wrażliwy na niedotlenienie! Tlen i substancje odżywcze dostarcza mu krew. Jeśli dojdzie do uszkodzenia lub zablokowania jakiegoś naczynia krwionośnego w jego obrębie, rozwija się niedotlenienie – a w konsekwencji obumieranie odciętej części mózgu. To właśnie jest udar, największy wróg naszego mózgu.

Udar może mieć dwie postacie: krwotoczną i niedokrwienną

Rozpoznanie rodzaju udaru umożliwia tomografia komputerowa i rezonans magnetyczny. Aż 80 proc. udarów to udary niedokrwienne. Są skutkiem zablokowania naczynia, a więc niedokrwienia jakiegoś obszaru mózgu.

Reklama

Jedną z najczęstszych przyczyn tego rodzaju udarów jest niewłaściwa praca serca. Kiedy organ ten pracuje w niewłaściwym rytmie, mogą w nim powstawać skrzepliny. Zwykle przyczyną takiego stanu rzeczy jest migotanie przedsionków.

Jeśli trwa krótko, zwykle mija bez śladu. Gdy trwa długo, tendencja do powstawania skrzeplinek w sercu rośnie. Taka skrzeplinka, dopłynąwszy do mózgu, może zablokować naczynie krwionośne, w którym się znajduje.

Czasem naczynie w mózgu zostaje zatkane przez powstałą w nim blaszkę miażdżycową. Zdarza się, że powodem udaru są zmiany zapalne w tętnicach oraz zaburzenia krzepnięcia (zwiększona lepkość krwi). Udary krwotoczne, potocznie zwane wylewami krwi do mózgu, są spowodowane uszkodzeniami ściany naczynia krwionośnego i wydostaniem się krwi do mózgu.

Jakie są objawy udaru?

To zależy od miejsca, w którym doszło do uszkodzenia oraz od rozległości udaru. Do najczęstszych symptomów należą: asymetria twarzy (niedowład lub porażenie mięśni po jednej stronie twarzy, np. opadanie kącika ust), niedowład lub porażenie połowiczne kończyn górnych lub dolnych oraz zaburzenia czucia (występujące po jednej stronie ciała).

Poza tym silny ból głowy i zaburzenia mowy (mowa bełkotliwa, niezrozumiała). Mogą pojawić się zaburzenia widzenia, utrata równowagi, zawroty głowy i zaburzenia widzenia występujące tylko w jednym oku (niedowidzenie, zaniewidzenie).

Chorzy tracą też orientację i mogą np. w dobrze znanym otoczeniu pójść w przeciwnym kierunku niż powinni. Mogą też zapominać nazwy codziennych przedmiotów i nie rozumieć, co się do nich mówi. Jeśli podejrzewamy udar, możemy przeprowadzić prosty test.

Już jeden z opisanych objawów powinien nas skłonić do wezwania karetki pogotowia. Rozmawiając z dyspozytorem powiedzmy, że podejrzewamy udar. Wtedy przyśle specjalną karetkę reanimacyjną.

Czekając na jej przyjazd, zanotujmy godzinę wystąpienia pierwszych objawów (może się to okazać ważną wskazówką podczas planowania terapii).

Nie podawajmy choremu żadnych płynów, bo może mieć problemy z połykaniem i się zakrztusi.

Jeżeli jest przytomny, połóżmy go i nakryjmy kocem. Jeśli jest nieprzytomny, ułóżmy go w tzw. pozycji bocznej ustalonej, czyli na boku, z twarzą skierowaną ku dołowi. Niestety, wielu chorych nie ma szczęścia.

Pomoc bywa wzywana zbyt późno lub pacjenci trafiają do szpitali, które są nieprzygotowane do ratowania ich życia (bez oddziału udarowego).

Dlatego aż 20-30 procent dotkniętych udarem traci życie, a kolejne 30 proc. cierpi z powodu powikłań i boryka się z różnymi stopniami niepełnosprawności już do końca życia.

Niedokrwienne udary mózgu można skutecznie leczyć

Nowoczesna terapia polega na tzw. leczeniu trombolitycznym – jego celem jest rozpuszczenie skrzepu w niedrożnym naczyniu mózgu i przywrócenie zaburzonego przepływu krwi.

W tzw. fazie ostrej, czyli na samym początku choroby, często trzeba monitorować czynności życiowe chorego, ciśnienie krwi, glikemię. Jeśli badania wykażą obrzęk mózgu, stosuje się leczenie przeciwobrzękowe. W przypadku udaru krwotocznego konieczne bywa leczenie chirurgiczne.

Niezwykle ważna jest rehabilitacja!

Udar mózgu jest przyczyną czasowej lub trwałej niepełnosprawności u 80 proc. chorych. By ją ograniczyć i pomóc w powrocie do normalnego funkcjonowania, konieczna jest rehabilitacja.

Powinna być dostosowana do potrzeb konkretnej osoby. Już na oddziale udarowym wdrażana jest tzw. wczesna rehabilitacja.

Zgodnie z wytyczną Polskiego Towarzystwa Neurologicznego, gdy tylko stan chorego się ustabilizuje, zaczyna się praca nad układem krążenia, oddechowym i ruchowym.

Prowadzona jest także terapia neurologopedyczna i neuropsychologiczna. Kiedy chory opuszcza oddział udarowy, otaczają go opieką specjalne zespoły poudarowe, składające się z wielu specjalistów (np. z dziedziny neurologii, fizjoterapii, logopedii i terapii zajęciowej). Rehabilitacja jest kontynuowana ambulatoryjnie i w domu.

Należy pamiętać, że dla osoby po udarze, zwłaszcza na początku, każdy krok to wielki wysiłek. Dlatego towarzysząc osobie bliskiej w domowej rehabilitacji, trzeba jej pozwalać na robienie przerw na odpoczynek – najlepiej poleżenie w łóżku.

Widzisz objawy wskazujące na udar? Natychmiast wezwij karetkę: tel. 999

Przy podejrzeniu udaru karetka zawiezie pacjenta na oddział specjalistyczny.

Dr Adam Kobayashi, neurolog:

Bardzo, ale to bardzo ważne jest to, by chory dotarł do szpitala jak najszybciej! Najlepiej w ciągu pierwszych trzech godzin (maksymalnie sześciu) od wystąpienia pierwszych objawów.

W tym czasie trzeba rozpocząć leczenie, by było skuteczne. Chory musi zostać zawieziony do najbliższego szpitala, który ma specjalny oddział udarowy.

Test FACE

F (face – twarz). Gdy wyraz twarzy jakiejś osoby wydaje się nam nienaturalny, poprośmy ją, by się uśmiechnęła. Jeśli podczas uśmiechu kącik ust z jednej strony opada, można podejrzewać udar.

A (arm – ręka). Poprośmy o zamknięcie oczu i podniesienie ręki. Jeśli doszło do udaru, ręka będzie opadać.

S (speech – mowa). Poprośmy tę osobę, żeby wypowiedziała jedno zdanie np. „Moją ulubiona porą roku jest wiosna”. Jeśli nie potrafi wymówić słów wyraźnie, może to być sygnał udaru.

T (time – czas). Zawiadom jak najszybciej pogotowie.

Jego nazwa pochodzi od angielskich słów face, arm, speech i time. Pomaga rozpoznać udar. Sprawdza się w 80 procentach.

Mały udar mózgu

Tak jest nazywane przemijające niedokrwienie mózgu (TIA – transient ischemic attack). Jego objawy pojawiają się nagle i same ustępują (trwają od kwadransa do godziny). Są takie jak w klasycznym udarze. Gdy miną, chorzy oddychają z ulgą i… zapominają o wszystkim.

Niesłusznie! O tym, co się stało, trzeba koniecznie opowiedzieć lekarzowi. TIA ostrzega przed groźbą udaru niedokrwiennego! U co dziesiątej osoby, u której wystąpiły objawy TIA, w ciągu miesiąca dochodzi do pełnego udaru. U 20 procent w ciągu najbliższego roku.

Udary

Krwotoczny. To inaczej wylew krwi do mózgu. Jest związany z uszkodzeniem naczyń krwionośnych. Przez pękniętą ściankę naczynia krew wylewa się do mózgu, uszkadzając jego tkanki.

Niedokrwienny. Ten rodzaj zwany jest zawałem mózgu. Dochodzi do niego, gdy naczynie krwionośne w mózgu zostanie zablokowane np. przez skrzeplinę krwi lub zakrzep na blaszce miażdżycowej.

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Dobry Tydzień

Zobacz również

  • Sposób na bolące afty

    Wyglądają jak białe plamki na błonie śluzowej jamy ustnej. W gruncie rzeczy są to jednak owrzodzenia i mogą się umiejscowić na wewnętrznej powierzchni warg, na podniebieniu, na języku lub wokół... więcej