Tętniak mózgu - jak go rozpoznać i leczyć?

Tętniak zwykle nie boli i przez wiele lat może rozwijać się, nie dając żadnych objawów. Może pojawić się w każdym, nawet młodym wieku. Najczęściej jednak zdarza się u osób pomiędzy 40. a 70. rokiem życia.

Reklama

Neurolog zlecił pani Zofii (67) rezonans magnetyczny głowy. Podejrzewał, że jej bóle głowy są następstwem zmian miażdżycowych w naczyniach. Badanie to potwierdziło. Ale wykryło też mały tętniak na tętnicy mózgowej. Dlatego pacjentka trafiła do mnie na pilną konsultację.

Nie wiadomo, co jest przyczyną powstawania tętniaka. Zauważono jednak, że częściej tworzy się on u osób z miażdżycą, nieleczonym nadciśnieniem, czy palących papierosy. Ryzyko powstania jest też większe, gdy najbliżsi krewni chorowali już na tętniaki.

O tym, że nosimy w mózgu tętniak możemy dowiedzieć się przypadkiem podczas badań obrazowych głowy takich, jak rezonans magnetyczny czy tomografia komputerowa. Lekarz zleca je często z powodu uporczywej migreny, kłopotów z zatokami czy po urazie głowy.

Jednak nie należy zakładać, że powtarzające się migreny świadczą o tętniaku, choć zawsze trzeba szukać ich przyczyny i wykonać badania głowy. Częste, przewlekłe bóle głowy nie są typowym objawem tętniaka – jak się powszechnie uważa. Niepęknięty, niekrwawiący tętniak bardzo często, bo aż w około 90% przypadków, nie daje żadnych objawów. Stąd nazywany jest cichym agresorem.

Tylko czasem, gdy jest dużych rozmiarów i uciska jakiś nerw, mogą wystąpić dolegliwości ostrzegawcze, np. opadanie powieki, zaburzenia równowagi, widzenia np. widzenie podwójne, ślepota jednego oka, pogorszenie ostrości wzroku czy poranne bóle głowy.

Wiele osób dowiaduje się o tętniaku dopiero gdy dochodzi do jego pęknięcia. Wtedy pojawia się nagły, bardzo silny ból głowy, dosłownie rozsadzający czaszkę. Nie sposób go pomylić z migreną. Mogą towarzyszyć mu wymioty, sztywność karku, utrata przytomności, zaburzenia mowy.

Przy tych dolegliwościach trzeba jak najszybciej zgłosić się do szpitala lub wezwać pogotowie ratunkowe. Każde pęknięcie tętniaka to poważne zagrożenie życia. Dochodzi wówczas do krwotoku podpajęczynówkowego.

Krew z uszkodzonej tętnicy wylewa się do wypełnionej płynem mózgowo-rdzeniowym przestrzeni między oponą pajęczą a miękką, tzw. przestrzeni podpajęczynówkowej. Jest to niebezpieczne, bo wylewająca się do mózgu krew powoduje jego obrzęk oraz gwałtowny wzrost ciśnienia w czaszce.

Niezbędne jest badanie obrazowe głowy pokazujące rozległość wylewu oraz dokładną lokalizację tętniaka. W tym celu wykonywana jest angiografia rezonansu magnetycznego, tzw. angio-MR lub angiografia tomografii komputerowej – angio-TK.

Przy pękniętym tętniaku konieczny jest zabieg operacyjny zamknięcia krwawiącej tętnicy. Im szybciej zostanie przeprowadzony, tym większe są szanse na powrót do zdrowia. Gdy pacjent jest wydolny oddechowo, operacja przeprowadzana jest w trybie pilnym. Do wyboru są dwie metody: klasyczna operacja neurochirurgiczna, tzw. klipsowanie tętniaka lub zabieg neuroradiologiczny (wewnątrznaczyniowy) – embolizacja tętniaka.

Klipsowanie tętniaka to rozległa operacja. Po otwarciu czaszki neurochirurg dociera do tętniaka i zakłada na poszerzone naczynie specjalny klips. Powoduje to całkowite odcięcie dopływu krwi do tętniaka. Nowoczesnym zabiegiem, dostępnym także od kilku lat w Polsce, jest embolizacja. To tzw. operacja przez dziurkę od klucza, pod kontrolą RTG naczyniowego.

Neuroradiolog wprowadza do tętnicy udowej cienki cewnik, którym przez tętnicę szyjną dociera do mózgu i miejsca z tętniakiem. Następnie umieszcza we wnętrzu tętniaka maleńkie metalowe spiralki, które hamują przepływ krwi i jej krzepnięcie.

To zaś prowadzi do wyłączenia tętniaka z krążenia i częściowe jego obkurczenie. Embolizacja to metoda mniej inwazyjna niż klipsowanie, nie wymaga otwierania czaszki, ale podobnie jak klasyczna operacja wiąże się z pewnym ryzykiem powikłań, np. udarem mózgu.

Wykrycie niepękniętego, czyli niekrwawiącego tętniaka nie zawsze oznacza natychmiastową

operację. Do leczenia takich tętniaków stosuje się także klipsowanie i embolizację. Czasem jednak zabieg jest odkładany w czasie.

O tym, czy usunięcie niekrwawiącego tętniaka jest potrzebne, decyduje neurochirurg na podstawie analizy wielu czynników. Między innymi bierze pod uwagę wielkość tętniaka, jego kształt, lokalizację, ogólny stan zdrowia chorego. Mały tętniak – poniżej 5 mm, lekarz może pozostawić do obserwacji.

Wówczas co kilkanaście miesięcy trzeba wykonywać kontrolne badania – rezonans magnetyczny lub tomografię komputerową, które sprawdzają, czy tętniak rośnie. Bo ryzyko jego pęknięcia zwiększa się wraz z rozmiarem. Niestety, tego, jak szybko tętniak będzie się powiększał i czy dojdzie do krwawienia podpajęczynówkowego, nie można przewidzieć.

Niektóre osoby żyją z tętniakiem przez lata, dożywając sędziwego wieku. I choć życie ze świadomością posiadania tętniaka mózgu jest związane z dużym stresem i lękiem, lekarze zalecają, żeby starać się żyć w miarę normalnie, tak jak dotychczas. Można więc spokojnie pracować, uprawiać sport, pić kawę – nie są to w żadnym wypadku czynniki prowokujące pęknięcie tętniaka.

U osoby, u której w najbliższej rodzinie, czyli u matki, ojca, brata, siostry, wykryte były przypadki tętniaka, prawdopodobieństwo jego rozwinięcia się jest większe. Taka osoba powinna być pod stałą kontrolą neurologa, a po konsultacji z nim, powinna wykonać profilaktycznie badanie angio-MR lub angio-TK.

Jak wykryć tętniaka?

Badania obrazujące stan tętnic mózgowych są kosztowne i obciążone pewnym ryzykiem, m.in. wymagają podania kontrastu, który nie jest obojętny dla organizmu. Dlatego są wykonywane tylko z zalecenia przez lekarza, w uzasadnionych przypadkach.

Zwykła tomografia komputerowa czy rezonans magnetyczny (bez kontrastu) mogą wykryć uwypuklenie tętnicy mózgowej, krwawienie podpajęczynówkowe, ale nie lokalizują dobrze tętniaka.

Angiografia tomografii komputerowej (angio-TK, angio-CT) pozwala ocenić stan naczyń mózgowych. Jest badaniem dokładniejszym niż zwykła tomografia, ujawnia nawet drobne zmiany w naczyniach.

Podczas badania wykorzystywane są promienie rentgenowskie, które pod różnym kątem prześwietlają głowę. Aby uzyskać wyraźny obraz naczyń mózgowych, przed badaniem do krwi wstrzykiwany jest środek cieniujący.

Angiografia rezonansu magnetycznego (angio-MR) to badanie, które uwidacznia przepływ krwi w naczyniach tętniczych oraz żylnych. Do uzyskania obrazu naczyń mózgowych wykorzystywane jest silne pole magnetyczne i fale radiowe, które z dużą dokładnością skanują wnętrze czaszki, wykrywając nieprawidłowości. Dzięki badaniu można także oznaczyć prędkości przepływu krwi w wybranych naczyniach. Często jednak badanie wymaga podania kontrastu.

Angiografia mózgu to, jak do tej pory, najdokładniejsze badanie do oceny naczyń mózgowych, a zarazem najbardziej inwazyjne, z ryzykiem powikłań. Po nakłuciu dużej tętnicy, np. pachwinowej, ramiennej, wprowadza się przez nią cewnik aż do mózgu.

Następnie podawany jest środek cieniujący, dzięki któremu w promieniach rentgenowskich można zobaczyć nieprawidłowości, które mogą wystąpić w tętnicy, w tym tętniaka.

Jak uchronić się przed tętniakiem?

Ryzyko tętniaka zmniejsza m.in. rzucenie palenia, kontrola nadciśnienia i cholesterolu.

Ciśnienie tętnicze krwi nie powinno przekraczać 140/90 mmHg. Gdy lekarz stwierdzi, że mamy nadciśnienie, regularnie przyjmujmy zapisane przez niego leki. Kontrolujmy jego wartość, zgłaszajmy się na wyznaczone wizyty do lekarza. Nie dopuszczajmy też do nadwagi!

Szkodliwe związki zawarte we wdychanym dymie tytoniowym osłabiają ściany naczyń krwionośnych – żył, tętnic. Palenie przyczynia się też do rozwoju nadciśnienia, miażdżycy – głównych czynników ryzyka tętniaka. Przyspiesza też wzrost tętniaka. U osób, które mają nadciśnienie i palą papierosy, ryzyko zachorowania wzrasta kilkakrotnie.

Wysoki poziom cholesterolu (powyżej 200 mg/dl) sprzyja tworzeniu się na ścianach tętnic blaszek miażdżycowych, które blokują przepływ krwi.

Wtedy nie dopływa ona w odpowiedniej ilości do różnych narządów, w tym do mózgu. Dlatego ważne jest, by utrzymywać cholesterol w normie. Pomaga w tym regularny ruch i dieta niskotłuszczowa.

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Zobacz również

  • Dokuczliwa pokrzywka

    Wywołane nią zmiany przypominają te, które powstają po kontakcie skóry z zielem pokrzywy – stąd nazwa. więcej