Skuteczny sposób na alergię

Kichanie, wysypka, zaczerwienione oczy to objawy mogące świadczyć o uczuleniu. Zapytaliśmy eksperta, jak określić typ alergii i jak sobie z nią poradzić.

Reklama

■ Napady kichania, wodnisty katar, zatkany nos, swędzenie i zaczerwienienie spojówek oraz nosa – po takich objawach najczęściej rozpoznajemy alergię. Jeśli zauważysz, że powtarzają się i występują zawsze np. przy kontakcie z sierścią kota czy pyłkami, wybierz się do specjalisty. Przeprowadzi on wywiad oraz wykona badania alergologiczne (punktowe testy skórne albo ocena przeciwciał przeciw poszczególnym alergenom IgE).

Alergia wziewna to nadmierna reakcja organizmu na substancje, które wnikają do niego drogami oddechowymi

Jej objawy łatwo pomylić z przeziębieniem. Jeśli więc wiosną zamiast cieszyć się widokiem kwitnących drzew, co roku czujesz pieczenie oczu i masz katar, warto skonsultować się z alergologiem. Sygnałami alarmowymi mogą być też kaszel lub bóle głowy pojawiające się podczas sprzątania lub po wizycie u znajomych, którzy mają czworonoga.

Bo choć alergie wziewne pojawiają się zwykle w wieku przedszkolnym i szkolnym (bardzo rzadko występują u niemowląt), mogą też objawić się we wczesnej dorosłości. W Polsce najczęściej cierpimy z powodu roztoczy i sierści zwierząt (alergeny całoroczne), a także pyłków traw, drzew, chwastów oraz zarodników grzybów pleśniowych (alergeny sezonowe).

Kiedy zdiagnozujesz swój problem, możesz się leczyć objawowo: tabletkami, aerozolami do nosa bądź lekami inhalacyjnymi (wiele z nich kupisz bez recepty). Jeśli choroba jest poważniejsza, warto poddać się leczeniu przyczynowemu, czyli odczulaniu. Zastrzyki (iniekcje podskórne) są refundowane przez NFZ.

Koszty metody podjęzykowej (tabletki, krople) ponosisz sama.

Alergia pokarmowa najczęściej objawia się wymiotami, biegunkami czy zmianami skórnymi po zjedzeniu konkretnego produktu

Ujawnia się już w wieku niemowlęcym. Bardzo często jej objawy powiązane są ze zmianami skórnymi. Jeśli po zjedzeniu truskawek, czy jogurtu zauważysz taką reakcję, na miesiąc wyeliminuj z diety potencjalny alergen. Gdy zauważysz poprawę, spróbuj zjeść go znowu i jeśli objawy się powtórzą, będziesz mieć pewność, że to właśnie ten produkt cię uczula.

Jeśli trudno ci znaleźć źródło alergii, przez miesiąc nie jedz mleka krowiego i jego pochodnych, jaj, pszenicy, soi, orzechów, ryb, pomidorów, cytrusów, truskawek, owoców jagodowych, produktów ze sztucznymi barwnikami i dodatkami smakowymi.

Po 30 dniach stopniowo wprowadzaj pojedyncze produkty w odstępach ok. 5 dni. Bardzo ważne jest prowadzenie dzienniczka spożywanych pokarmów. W ten sposób namierzysz alergen. Leczenie polega przede wszystkim na wyeliminowaniu go z diety. Dostępne (choć bardzo drogie) są metody diagnostyki molekularnej pozwalające przewidzieć czy objawy będą łagodne, czy grożą wstrząsem.

Alergia kontaktowa jest trudniejsza do rozpoznania, bo jej objawy występują kilka godzin albo kilka dni po zetknięciu z alergenem

Może pojawić się np. po założeniu nowych kolczyków wykonanych z metali nieszlachetnych lub zmianie proszku do prania. Rozpoznasz ją po zaczerwienieniu skóry, któremu towarzyszy silne swędzenie.

Aby sprawdzić, co cię uczula, alergolog wykona test płatkowy (na 48 godzin nałoży ci na skórę bibułowe krążki nasączone testowanymi substancjami). Po rozpoznaniu unikasz alergenu i leczysz objawowe zmiany skórne.

To może ci pomóc!

1 Olejek do kąpieli Emolienty (np. Emolium, 200 ml/ 32 zł) nie tylko odżywiają i natłuszczają skórę, ale też regenerują płaszcz hydrolipidowy, co eliminuje uczucie wysuszenia i swędzenia.

2 Gotowanie bez ryzyka . Nawet jeśli nie możesz jeść wszystkiego, nie musisz rezygnować z pysznych deserów! Mnóstwo przepisów znajdziesz w „Słodkim sposobie na alergię” (44,90 zł).

3 Tabletki bez recepty. Pomogą szybko pozbyć się uciążliwych objawów alergii.

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Show

Zobacz również

  • Ucho pływaka

    ​Tak naprawdę jest to zapalenie ucha zewnętrznego. Możesz się go nabawić na basenie czy w saunie. Jednym słowem, głównym sprawcą jest woda lub wilgoć. Chorobę wywołują bowiem bakterie i grzyby,... więcej