Półpasiec trzeba "wyleżeć"

By wrócić do formy, trzeba wyleżeć się w łóżku, pić dużo płynów i stosować leki doustne i maści przeciwwirusowe. Niedawno zgłosiła się do mnie pani Helena (53). Skarżyła się na silne bóle w okolicy piersiowo-lędźwiowej i swędzącą wysypkę, która obejmowała tylko prawą stronę ciała. Wspomniała, że niedawno przeszła zapalenie płuc. Od razu zdiagnozowałam półpasiec, chorobę o podłożu wirusowym, która występuje u osób o obniżonej odporności.

Reklama

Przepisałam leki i zaleciłam pacjentce, by przez dwa tygodnie została w domu i, w miarę możliwości, wygrzała chorobę w łóżku.

Półpasiec jest chorobą zakaźną o podłożu wirusowym. Wywołuje ją varicella zoster virus, odpowiedzialny również za ospę wietrzną. Przenosi się drogą kropelkową. Należy on do rodziny wirusów herpes, wywołujących opryszczkę.

Większość z nas przechodzi ospę wietrzną w dzieciństwie, dzięki czemu nabywamy odporność na tę chorobę na resztę życia. Wirus, który ją wywołuje, pozostaje w organizmie, w grzbietowych zwojach nerwowych, ale jest uśpiony. Może nigdy więcej nie dać o sobie znać albo uaktywnić się i wywołać półpasiec. Do obniżenia odporności dochodzi zwykle wskutek infekcji bakteryjnych i wirusowych, przewlekłego, silnego stresu i starzenia się organizmu oraz chorób takich, jak m.in. białaczka czy inne nowotwory. To osłabienie sprzyja namnażaniu wirusa i umiejsowieniu się go w nerwach czuciowych, powodując ich stan zapalny.

Objawy półpaśca to silne dolegliwości bólowe, także nerwobóle i swędząca wysypka w miejscu bólu. Zmiany skórne są rozmieszczone wzdłuż zainfekowanych przez wirus nerwów i zawsze ograniczają się do jednej strony ciała, prawej lub lewej – stąd nazwa.

Choroba ta rozwija się od dwóch do pięciu tygodni od zakażenia. Niezwykle ważne jest wczesne rozpoczęcie leczenia, czemu jednak nie sprzyjają początkowe objawy, które łatwo zignorować. Najpierw chory odczuwa jedynie osłabienie, potem dochodzą bóle głowy i gardła, nadmierna potliwość i huśtawka nastrojów. Dopiero z czasem pojawia się ostry, piekący, ból nerwów objętych stanem zapalnym, a 2-3 dni później widoczna wysypka. Choroba początkowo ma postać czerwonych rozlanych plam, które po jakimś czasie przekształcają się w grudki. Z grudek tworzą się pęcherze z płynem surowiczym. Gdy dojrzeją, samoistnie pękają i tworzą się strupy. Nie zawsze zmiany na skórze są w tej samej fazie – zdarza się, że jedne już się goją, podczas gdy inne są na wcześniejszym etapie rozwoju.

Zmiany skórne są dla lekarza wystarczającą podstawą do rozpoznania półpaśca.

Najczęściej wirus atakuje nerwy czuciowe okolicy piersiowo-lędźwiowej czy nerwu trójdzielnego gałęzi ocznej

Podczas leczenia półpaśca, tak jak przy innych infekcjach wirusowych, zaleca się leżenie w łóżku i picie dużych ilości płynów. Lekarz przepisuje leki przeciwwirusowe (np. Antivir, Cusiviral, Heviran, Virolex, Zovirax, Valtrex, Famvir); przeciwbólowe (np. Paracetamol, Polopiryna), przeciwzapalne (np. Ibuprofen, Ketonal, Tramadol, Diclofenac, Naproxen) oraz duże dawki witaminy B. Miejsca objęte wysypką trzeba smarować preparatami działającymi odkażająco i ściągająco. Ulgę może przynieść smarowanie zmian na skórze specjalnym roztworem sporządzonym na bazie tlenku cynku i wody wapiennej.

Leczenie trwa zwykle 2-3 tygodnie, a u osób o bardzo upośledzonej odporności np. będących w trakcie chemioterapii, może być dłuższe. U niektórych chorych dolegliwości bólowe utrzymują się także po wyleczeniu. To tzw. neuralgia popółpaścowa, która może trwać od kilku miesięcy do kilku lat.

Ryzyko wystąpienia neuralgii popółpaścowej rośnie z wiekiem. Problem dotyka aż 10 procent chorych, którzy przechodzili półpasiec przed czterdziestym rokiem życia i blisko 80 procent osób, które chorowały po siedemdziesiątce. By zmniejszyć prawdopodobieństwo wystąpienia tego powikłania, lekarze przepisują chorym kortykosteroidy. Najczęstszym takim powikłaniem jest neuralgia nerwu trójdzielnego, co oznacza, że chory odczuwa szarpiący, kłujący ból w okolicach skroni. Do tego dochodzi często depresja i stany lękowe oraz kłopoty ze snem.

Leczenie polega głównie na podawaniu leków przeciwbólowych, preparatów do miejscowego stosowania z kapsaicyną (działa przeciwzapalnie) i leków psychotropowych. Zaleca się też naświetlania bolących miejsc laserem stymulującym. W leczeniu, zależnie od stopnia nasilenia bólu, stosuje się także słabe analgetyki opioidowe (kodeina), a nawet niewielkie ilości silnych analgetyków opioidowych (morfina).

Właściwa dieta i łagodzenie objawów

Dieta. Przy zakażeniach wirusowych jedzmy jak najwięcej produktów zawierających witaminy z grupy B, w tym pomagającą uśmierzyć ból witaminę B1. Znajduje się ona w wątróbce, sercach, wieprzowinie, a wspomagająca komórki nerwowe witamina B12 – w rybach morskich, drobiu, jajach, mleku.

Ulgę przyniesie lizyna, aminokwas obecny w warzywach, kiełkach, rybach. Zaleca się też jedzenie dużych ilości witaminy C, wzmacniającej odporność, obecnej w kiszonej kapuście, cytrusach i natce pietruszki.

Maść z aspiryny. Jeśli nie mamy uczulenia na kwas acetylosalicylowy, rozgniećmy dwie tabletki aspiryny i zmieszajmy je z dwiema łyżkami stołowymi chloroformu. Pastę, która dzięki temu powstanie, nakładajmy na zmienioną skórę. Chloroform ułatwia aspirynie wnikanie głębiej i znieczulenie włókien nerwowych. Trzeba jednak uważać, ponieważ chloroform w stanie lotnym ma bardzo silne działanie usypiające.

Zimne okłady. Ulgę w bólu przynoszą zimne okłady. Możemy je robić z kostek lodu. Najlepiej owinąć np. w bawełnianą chusteczkę do nosa lub delikatną ściereczkę, tworząc sakiewkę, a następnie przykładać w zmienione chorobowo miejsca na skórze. Taki masaż pomoże uśmierzyć ból i działa korzystnie na zakończenia nerwowe. Pamiętajmy przy tym, by unikać oddziaływania ciepła, np. sauny, jacuzzi i innych zabiegów rozgrzewających.

Poradnik krok po kroku

Pęcherzyki. Nie przebijajmy pęcherzyków na skórze. Może to spowodować nadkażenie bakteryjne.

Drapanie. Powstrzymajmy się też przed drapaniem, zwłaszcza, że uleganie temu odruchowi nie przyniesie ulgi, ponieważ przyczyna zmian nie tkwi na skórze, ale w zakończeniach nerwowych.

Ubranie. Nośmy delikatne, nie podrażniające skóry ubrania. Gdy jednak już dojdzie do powstania takiej rany, możemy położyć opatrunek przepuszczający powietrze.

Kąpiel. Codziennie przed snem, zróbmy sobie relaksującą, 20-minutową kąpiel. Wejdźmy do wanny z letnią wodą, dodajmy do niej garść skrobi kukurydzianej albo koloidalnej mączki owsianej. Działa ona kojąco na skórę.

Ciąża. Gdy mamy półpaśca, uważajmy, by nie zarazić nim kobiety w ciąży, ponieważ wirus wywołujący tę chorobę może spowodować wady rozwojowe płodu.

WAŻNE

Jeśli osoba dorosła nie przechodziła ospy w dzieciństwie, może zarazić się od chorującego dziecka albo ospą albo półpaścem.

Inne postacie choroby

Półpasiec oczny objawia się bólem oka i wysypką w okolicy skroni, na powiece lub na czole. Może spowodować porażenie gałki ocznej i zaburzenia widzenia. Pęcherzyki mogą też wystąpić na spojówce i na rogówce, co może prowadzić do zapalenia rogówki, tylnej błony oka albo siatkówki. Leczenie może wymagać antybiotyków.

Półpasiec uszny może prowadzić do trwałego upośledzenia słuchu lub wywołać zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych lub mózgu. Taka postać choroby wymaga hospitalizacji. Jednym z objawów może być niedosłuch.

Szczepionka ochronna

Szczepionka może nas uchronić przed zakażeniem albo spowodować lżejszy przebieg choroby. Aby zadziałała, należy przyjąć ją w ciągu 72 godzin od chwili kontaktu z osobą chorą na ospę lub półpaśca.

Przed zachorowaniem na półpaśca w wielu przypadkach chroni też przechorowanie w dzieciństwie ospy. Z kolei chory na półpasiec może zarazić ospą kogoś, kto jeszcze jej nie przechodził.

Dr n. med. Marzena Gajewska, spec. chorób wewnętrznych, ENEL-MED

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Zobacz również