Pajączki na łydkach i udach - jak się ich pozbyć?

Nie tylko dojrzałe kobiety mogą mieć kłopoty z pękającymi naczynkami na łydkach i udach. Jak skutecznie sobie z nimi poradzić i nie dopuścić do tego, by zmieniły się w bolesne żylaki?

Teleangiektazja, czyli poszerzona siateczka naczyń krwionośnych na nogach, to już pierwszy stopień niewydolności żylnej. Problemem są nie tylko dolegliwości związane z bólem, pieczeniem czy mrowieniem w tych miejscach.

Reklama

Wiele z nas wstydzi się latem odsłonić nogi, bo uważa, że jest to mało estetyczne. Czy jednak możemy powstrzymać proces tworzenia się pajączków lub chociaż odrobinę go opóźnić? Tak, w dużej mierze mamy na to wpływ.

Skąd ten problem?

Przyczyny powstawania zmian w obrębie żył nie są do końca wyjaśnione. Niewątpliwie największą rolę odgrywają tu czynniki dziedziczne, choć często trochę temu pomagamy. Z problemem pajączków oraz żylaków częściej borykają się osoby uzależnione od palenia tytoniu.

Z tego samego powodu narzekają Ci, którzy niezdrowo się odżywiają: jedzą mało warzyw i owoców, a w ich codziennej diecie królują tłuste mięsa i przetworzona żywność. Bardzo istotny jest też wpływ estrogenów dostarczanych podczas kuracji hormonalnych oraz przyjmowanie środków antykoncepcyjnych.

Winowajcą jest również siedzący tryb życia. Wynika on najczęściej z wykonywanej pracy, a także świadomego unikania ruchu. Zamiast wybrać się na krótki spacer, jedziemy samochodem. Wolimy poczekać na windę, nawet gdy mamy do pokonania 2 piętra.

Jak sobie pomóc?

Jeśli chcesz, żeby Twoje naczynia krwionośne zaczęły odpowiednio pracować, regularnie uprawiaj sport. Może to być jazda na rowerze albo bieganie. Dodatkowym plusem będzie zrzucenie kilku zbędnych kilogramów – niższa waga to mniejsze obciążenie dla żył.

Nie noś obcisłych spodni ani butów z wąskimi cholewkami, unikaj także chodzenia w szpilkach. Staraj się nie przebywać długo w pełnym słońcu. Żyły nie powinny się nagrzewać, bo widocznie zwiększają swoją objętość, a wtedy ból wyraźnie się nasila.

Przy takich dolegliwościach pomogą Ci preparaty z diosminą. Możesz je kupić w aptece – dostępne są zarówno w formie tabletek, jak i żelu do smarowania skóry. Zwłaszcza podczas upałów należy stosować je regularnie.

Konieczne USG dopplerowskie

Jeśli masz problem z pajączkami, czujesz ból i ciężkość nóg, udaj się do flebologa (specjalisty od chorób żylnych). Pomoże Ci również chirurg naczyniowy. Poproś go o skierowanie na USG dopplerowskie. Badanie jest bezpieczne i bezbolesne, podobne do tradycyjnej ultrasonografii.

MP

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Telemax
Więcej na temat:

Zobacz również

  • Wrażliwi na pogodę

    Gdy nadciąga burza, szaleje wiatr lub zmienia się ciśnienie, co bardziej wrażliwe osoby stają się rozdrażnione, boli je głowa, mają problemy z koncentracją, snem albo odczuwają bóle mięśni i stawów. więcej