Osteoporoza polekowa. Leki mogą osłabiać kości

Osteoporoza to problem nie tylko pań po menopauzie. Może się rozwinąć u młodych ludzi przyjmujących leki.

Mogłoby się wydawać, że kości są najbardziej niezmienną strukturą naszego ciała. Ale tak nie jest. Komórki, z których się składają, tak jak komórki innych narządów podlegają pewnemu cyklowi: powstają, starzeją się, umierają – po czym są zastępowane nowymi.

Reklama

W młodym, zdrowym organizmie budowanie masy kostnej przebiega sprawnie, a kobiece hormony jeszcze je wspierają.

Kiedy ciało zaczyna ulegać upływowi czasu, a do tego przestają działać hormony płciowe, procesy utraty masy kostnej nabierają tempa.

Ale nie tylko wiek i spadek poziomu hormonów powodują przyspieszoną utratę masy kostnej

Taki skutek może dać też przewlekłe zażywanie niektórych leków. Mówimy wtedy o tzw. osteoporozie polekowej lub osteoporozie jatrogennej. Sformułowanie to oznacza, że osłabienie kości zostało wywołane przez leki stosowane w terapii innej choroby. Zaburzają one metabolizm kości.

Z osteoporoz polekowych najczęstsza i najgroźniejsza jest osteoporoza posteroidowa. Sterydy to potoczna nazwa leków z grupy glikokortykosteroidów.

Są to preparaty mające silne działanie przeciwzapalne. Obniżają też aktywność układu odpornościowego, co jest wykorzystywane w leczeniu chorób reumatoidalnych (np. reumatoidalnego zapalenia stawów), alergicznych (np. w astmie oskrzelowej), układowych (np. w kolagenozach), chorobach dermatologicznych. Podaje się je nawet dzieciom. Może to skutkować zaburzeniami wzrostu i deformacjami kości!

Sterydy szybko zaczynają wpływać na procesy zachodzące w kościach. Pod ich wpływem już w pierwszych dniach spada produkcja i aktywność osteoblastów, które odpowiadają za budowę kości (tzw. kościotworzenie).

Rośnie liczba i aktywność osteoklastów – to tzw. komórki kościogubne, które kości osłabiają. Glikokortykosteroidy wpływają również ujemnie na czas przeżycia osteocytów, czyli komórek kości. Co ważne, już po kilku tygodniach leczenia w pierwszym półroczu stosowania leków bardzo szybko postępuje resorbcja, czyli ubytek masy kostnej.

To właśnie moment, kiedy osteoporoza rozwija się najszybciej: u 30-60 proc.chorych stosujących te leki kości szybko się osłabiają. Na szczęście proces ten zwalnia w drugim czy trzecim roku terapii. Z badań Departamentu Medycyny Kalifornijskiego Uniwersytetu z Sacramento wynika, że pacjenci przewlekle leczeni sterydami tracą nawet do 40 proc. wyjściowej masy kostnej! Oszacowano, że u połowy osób zażywających przez długi czas sterydy dojdzie do złamań.

Są i inne leki, które powodują osteoporozę jatrogenną. Należą do nich np. przyjmowane przewlekle leki gastroprotekcyjne (osłaniające żołądek). A także niektóre leki przeciwpadaczkowe, cytostatyki (stosowane w chorobach nowotworowych) oraz środki przeciwzakrzepowe czy stosowane w niedoczynności gruczołu tarczycy.

Medycyna wciąż nie umie odwrócić zmian zachodzących w kościach

Potrafi jednak zwolnić tempo utraty masy kostnej. W tym celu lekarze zalecają osobom przyjmującym sterydy zażywanie bisfosfonianów – leków zapobiegających osłabieniu kości. Ich zadaniem jest zapobieganie utracie masy kostnej. Przepisuje się je tym pacjentom, których kości są jeszcze mocne. Kuracja jest refundowana przez NFZ.

Pomocniczo zawsze należy zażywać wapń (1000-1500 mg) i witaminę D (zwykle od 800 do 1000 jednostek), przestrzegać zdrowej diety i odpowiedniego trybu życia. Na kondycję naszych kości duży wpływ ma dieta. Najważniejszy jest wapń: dla osób zagrożonych osteoporozą dzien na dawka to 1000-1500 mg. Zapewni nam ją regularne spożywanie przetworów mlecznych. Może to być nabiał tłusty i chudy: twarogi, sery żółte, mleko, kefiry, jogurty, maślanki.

Doskonałym źródłem wapnia są sardynki z puszki, jedzone wraz ze szkieletem

Wapń jest też w zielonych warzywach liściastych. Badania amerykańskich naukowców wykazały, że proces utraty masy kostnej znacząco powstrzymują suszone śliwki (kobiety biorące udział w eksperymencie przez rok zjadały ich dziennie 10 dag). Kości potrzebują również witaminy D, która zwiększa przyswajanie wapnia – znajdziemy ją w morskich rybach, tranie i żółtkach jaj.

Dla zdrowia kości niezbędny jest ruch! Dzięki niemu masa kostna rośnie lub jest zachowywana. Mogą to być marsze czy szybkie spacery; kości bardzo lubią np. schodzenie po schodach. Starajmy się też jak najwięcej przebywać na świeżym powietrzu – witamina D powstaje w skórze pod wpływem promieni słonecznych. Lekarze uważają, że potrzebujemy dziennie 15 – 20 minut nasłoneczniania.

Stosowanie glikokortykosteroidów ujemnie wpływa na nasze kości. Nawet gdy podawane są małe dawki leku i gdy pacjent przyjmuje je krócej niż pół roku. Już w pierwszych dniach leczenia spada produkcja i aktywność komórek tworzących kości.

Sterydy

1. Czas. Im dłużej je bierzemy, tym większe ryzyko rozwoju osteoporozy.

2.Dawkę. Im wyższa, tym większa groźba zrzeszotowienia kości. Niestety, odwrotnie to nie działa: zmniejszanie dawki nie chroni przed chorobą. Nie ustalono bezpiecznej dawki. Każda stanowi zagrożenie powikłaniami jatrogennymi.

3. Czynniki ryzyka. Ryzyko złamań rośnie, jeśli na długotrwałe przyjmowanie sterydów nałożą się dodatkowe czynniki. Są to: palenie papierosów, spożywanie alkoholu, menopauza, siedzący tryb życia, reumatoidalne zapalenie stawów.

Rzadsze, a więc łamliwe

Osteoporoza zwana jest także rzeszotowieniem kości. Prowadzi do znacznego ich osłabienia. Zamiast stanowić silną i solidną konstrukcję, stają się one trochę jak sito: ubywa w nich beleczek kostnych i w ten sposób tkanka kostna staje się mniej gęsta, a przez to bardziej krucha i dużo łatwiej ulega złamaniom.

Dochodzi do nich często w stawie biodrowym, gdzie łatwo o złamanie szyjki kości udowej.

Dr Alicja Kuciej, lekarz medycyny

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Dobry Tydzień

Zobacz również

  • Jak oczyścić zatoki?

    Ta nieprzyjemna dolegliwość lubi powracać. A jesień i zima to jej ulubione pory roku. Dlatego trzeba z nią zrobić porządek. więcej