Osteoporoza. Na ratunek kościom

Osteoporozie – zwanej cichą złodziejką kości – koniecznie trzeba zapobiegać. Można ją też skutecznie leczyć.

Reklama

Chociaż na osteoporozę najczęściej chorują kobiety po menopauzie, dotyka ona także mężczyzn. Mało tego, dzieci i młodzież też są narażeni na obniżenie wytrzymałości kości przez dziecięce choroby zmniejszające ich gęstość, takie jak np. kostnienie niedoskonałe.

Na szczęście te schorzenia występują często. Na to, że chorują coraz młodsi ludzie, wpływa siedzący tryb życia, niedobory witaminy D3 i dieta uboga w wapń, a bogata w cukier i przetworzone produkty.

O rozwoju osteoporozy decydują różne czynniki

Istotną rolę odgrywają nasze predyspozycje (geny), dieta, zażywane leki, zaburzenia hormonalne, mało aktywny tryb życia, picie alkoholu i palenie papierosów. Typowa pacjentka chorująca na osteoporozę ma jasną karnację i szczupłą budowę ciała. Miewa problemy z tarczycą, cierpi na bóle kręgosłupa, stosuje przewlekle leki sterydowe. Częściej to kobieta, która przestała już miesiączkować. Jeśli w dodatku niezbyt dobrze się odżywia, ma niedobory witaminy D i mało się rusza – można podejrzewać, że jej kości nie są w dobrym stanie. Osoby dobrze odżywione rzadziej cierpią na osteoporozę. Jednak otyli mają zwykle obniżoną gęstość mineralną kości.  

Osteoporoza jest chorobą podstępną, która całe lata nie daje objawów. Jej pierwszą oznaką może być dopiero tzw. złamanie osteoporotyczne. Ale zaniepokoić powinny nas bóle kręgosłupa. Najczęściej to wynik zmian zwyrodnieniowych. Obie choroby są zresztą ze sobą powiązane: w kości osłabionej osteoporozą szybciej powstają zmiany zwyrodnieniowe. Kość, tak jak zgnieciony pumeks, pod wpływem licznych ucisków nie odkształci się, ale w zgniatanym miejscu rozpocznie się przebudowa kostna.  

Osteoporozie warto zapobiegać od najmłodszych lat

Ważna jest dieta bogata w wapń, bo on bierze udział w tworzeniu i mineralizacji tkanki kostnej. Najlepsze źródło łatwo przyswajalnego wapnia to mleko i jego przetwory (żółte sery, jogurty). Z nabiału wapń wchłania się w 80 proc., z innych produktów w 12-30 proc. Doskonałą przyswajalność gwarantuje mleku proporcja wapnia i fosforu (1:1).

Dzienne zapotrzebowanie na wapń zapewnią m.in. trzy szklanki mleka albo sześć plastrów żółtego sera. W urozmaiconej diecie powinny się znaleźć: mleko, ser lub jogurty, sardynki, zielone warzywa. Warto policzyć, ile w diecie jest wapnia, sprawdzając w tabelach, ile dany produkt go zawiera. Udowodniono, że suszone śliwki zapobiegają osteoporozie. Jeśli nie możemy jeść danego produktu, np. z powodu alergii, sięgnijmy po suplementy.

W jadłospisie nie może zabraknąć witaminy K, C i magnezu. Witamina K decyduje o gęstości kości, bo wpływa na aktywność białka (osteokalcyny), które wiąże wapń w kościach. Znajduje się w brokułach, szpinaku, fermentowanych produktach mlecznych, żółtkach jaj. 

Witamina C z kolei jest niezbędna do prawidłowej syntezy kolagenu – głównego składnika organicznego kości. Jest w czarnych porzeczkach, natce pietruszki, kiwi, cytrusach. Magnez, który uczestniczy w przyswajaniu wapnia, znajduje się m.in. w kaszy gryczanej, kakao, bananach, orzechach, chlebie żytnim. Lepiej się wchłania w obecności witaminy B6.

Ważna jest aktywność fizyczna. Jeśli w starszym wieku dojdzie do złamania spowodowanego osteoporozą, chory może już nie odzyskać sprawności. Najczęstsze jest złamanie kompresyjne kręgu i złamanie biodra. Uszkodzenie kręgosłupa może poważnie ograniczyć poruszanie się. Złamanie okolicy biodra zwykle kończy się założeniem protezy. Po takim urazie długo wraca się do zdrowia. Mogą się pojawić powikłania związane z wiekiem. Starsi ludzie gorzej znoszą takie zabiegi. Ci, którzy przed wypadkiem byli aktywni fizycznie, szybciej wracają do zdrowia.

Nowoczesne leczenie pozwala poprawić gęstość kości i ją utrzymać

To proces długotrwały, a leczenie trwa do końca życia. Dlatego lekarze wybierają terapię, która ma niewiele działań niepożądanych. Należy do nich ciało monoklonalne (denosumab). Działa jak kluczyk wyłączający mechanizm tworzenia się komórek zjadających kości. Z kolei bisfosfoniany osadzają się w kościach i unieruchamiają komórki je zjadające.

Niestety, nie są obojętne dla przewodu pokarmowego. Inne leki są rzadziej stosowane ze względu na interakcje, w jakie wchodzą z innymi medykamentami, które zazwyczaj zażywają starsze osoby.

Do oceny gęstości kości wykorzystuje się markery metabolizmu kostneo (BTM). Robi się je z krwi, najlepiej na czczo. Badania pozwalają zindywidualizować terapię i dopasować schemat podawania leków. Nie są refundowane, kosztują ok. 150-200 zł. Monitorowanie stężenia markerów szybciej niż densytometria ocenia skuteczność leczenia i umożliwia jego modyfikację.

Kości dostosowują kształt i strukturę do obciążeń i funkcji organizmu. Stare są usuwane, w ich miejscu tworzą się nowe tkanki, zwykle o nieco innej budowie. U dorosłych przebudowie ulega 8 proc. szkieletu na rok. Początkowo proces przebiega wolno, ale z wiekiem się nasila, a kości stają się coraz bardziej porowate i kruche. Dlatego stan kości w starszym wieku zależy od tego, jak zostały ukształtowane we wczesnych latach życia.

Nie każdy ruch buduje...

Organizm nie lubi bezruchu. Dlatego po kontuzji, gdy kończyna jest w gipsie, często dochodzi do odwapniania kości. To proces odwracalny, bo ruch pobudza tworzenie się masy kostnej. Ale jej odbudowę po menopauzie mogą spowodować tylko ćwiczenia oporowe, tzn. takie, w których pokonujemy siłę zewnętrzną przeciwdziałającą wykonywanemu ruchowi, np. z taśmami elastycznymi.

Zioła i kiełki to doskonałe źródło witamin i mikroelementów oraz antyoksydantów. Antyoksydanty (wit. C, E, beta-karoten, bioflawonoidy, polifenole czy likopen) to strażnicy broniący organizmu przed nadmiarem wolnych rodników – substancji, które przyspieszają starzenie się, przyczyniają się do rozwoju chorób, np. miażdżycy, udarów mózgu, niektórych nowotworów.

Densytometria prawdę Ci powie

Pozwala ocenić stan kości. Badanie gęstości kości wykonywane w obrębie biodra lub kręgosłupa metodą DXA (z niską dawką promieniowania rentgenowskiego) pozwala wykryć chorobę, nawet jeśli nie daje ona jeszcze objawów, a także dobrać odpowiednie leczenie. Określa też ryzyko złamań i stopień zagrożenia osteoporozą.

Dr Marek Domański, specjalista medycyny rodzinnej

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Dobry Tydzień
Więcej na temat:

Zobacz również

  • Dokuczliwa pokrzywka

    Wywołane nią zmiany przypominają te, które powstają po kontakcie skóry z zielem pokrzywy – stąd nazwa. więcej