Odwarstwienie siatkówki. Jak zapobiec utracie wzroku?

Jeśli nagle przed oczami pojawią nam się mroczki, plamki czy kropki, jak najszybciej powinniśmy znaleźć się w szpitalu na dyżurze okulistycznym.

Reklama

Niedawno, w czasie dyżuru okulistycznego, badałam panią Urszulę (58). Pacjentka zgłosiła się na pogotowie z objawami tzw. czarnego deszczu. Była bardzo zdenerwowana, bo nagle przed oczyma zaczęły jej, jak to określiła, latać farfocle, muszki, kropki, które przeszkadzały w widzeniu.

Bardzo dobrze, że pacjentka nie zwlekała z wizytą, bo okazało się, że doznała odwarstwienia siatkówki. W takim wypadku tylko szybka interwencja pozwala przywrócić całkowitą ostrość widzenia.

Czarny deszcz oznacza, że w siatkówce powstała dziura i zostało przerwane naczynie krwionośne. To właśnie wylewająca się krew jest widziana przez chorego jako mroczki, kropki lub plamki przed oczami.

Przez powstałą wyrwę przedostaje się nie tylko krew, ale też płyn, który wypełnia wnętrze oka. Im większa kontuzja, tym szybsze jest przesączanie płynu – a im więcej dostanie się go pod siatkówkę, tym prędzej nastąpi jej odwarstwienie.

Jednak zanim pojawi się czarny deszcz, świadczący już o poważnym uszkodzeniu, oko wysyła ostrzegawcze sygnały. Pierwsze z nich to pojawiające się zarówno w dzień, jak i w nocy błyski w oku. Kolejne zaburzenia to: nagle przestajemy widzieć fragmenty obrazu – tak, jakby przed częścią oka ktoś rozciągnął zasłonę, albo widzenie staje się niewyraźne, a mruganie okiem nie przynosi poprawy.

I jeśli chory nie trafi szybko do szpitala, może utracić ostrość widzenia lub wzrok – często już na zawsze.

Ważne! Zdarza się, że choroba rozwija się bezobjawowo. Dlatego trzeba być czujnym i raz na dwa, trzy lata wykonać badanie dna oka. Siatkówka to ta część oka, dzięki której rozpoznajemy obrazy, kolory i kształty. To w niej promień światła przetwarzany jest na energię elektryczną, wędrującą dalej do mózgu, w którym powstaje obraz.

W siatkówce znajduje się skupisko komórek nerwowych, biorących udział w tym procesie – precyzyjnych, ale też delikatnych i wymagających całodobowej obsługi. Zapewniają to naczynia krwionośne, które zaopatrują siatkówkę w tlen i pozostałe substancje odżywcze.

Część z nich zlokalizowana jest na powierzchni siatkówki – większość jednak przebiega wewnątrz gałki ocznej. Gdy siatkówka nie trzyma się podłoża – czyli odkleja się – traci kontakt z najważniejszą siecią zaopatrzenia. Grozi to obumieraniem komórek. Jeśli do tego dojdzie, uszkodzenia komórek będą nieodwracalne. To dlatego tak ważna jest szybka interwencja i podjęcie odpowiedniego leczenia.

Im prędzej lekarz przywróci kontakt siatkówki z siecią naczyń, tym mniejsze będą uszkodzenia i unikniemy powikłań. W przypadku odwarstwienia siatkówki podróż do szpitala to naprawdę walka z czasem.

Niezwykle istotne jest to, który fragment siatkówki zaczyna się odwarstwiać. Jeśli odkleja się część położona bliżej skroni, zasłona przeszkodzi w widzeniu w części oka umiejscowionej bliżej nasady nosa. I odwrotnie – jeśli odkleja się część siatkówki położona bliżej wewnętrznych kącików oka, gorzej widzimy obraz położony w zewnętrznej części oka.

Najgroźniej jest wtedy, gdy odkleja się centralne miejsce w siatkówce, tzw. plamka żółta. Wtedy w ciągu jednej chwili możemy stracić wzrok. Jeśli jednak szybko trafimy do szpitala, lekarz załata wyrwę.

Celem leczenia operacyjnego jest zamknięcie przedarcia siatkówki i zatrzymanie przedostawania się płynu pod siatkówkę. Stosuje się zabiegi chirurgiczne, a wybór konkretnej metody zależy od miejsca uszkodzenia i jego rodzaju. Czasem łączy się kilka procedur.

Jednym z najczęściej wykonywanych zabiegów jest retinopeksja pneumatyczna. Polega na wtryskiwaniu do tylnej części oka specjalnego gazu, który dociska siatkówkę do właściwej pozycji i utrzymuje ją.

Inną skuteczną metodą jest wgłobienie. Ten zabieg polega na założeniu plomb, którymi zakleja się dziury na siatkówce. Są to zazwyczaj implanty z taśmy silikonowej. Mocuje się je na stałe do twardówki, która tworzy szkielet oka.

Ważne! Choć zostaną już w oku na zawsze, chory ich nie czuje ani nie widzi.

Najnowocześniejszą metodą ratowania wzroku przy odwarstwieniu siatkówki jest witrektomia. Podczas zabiegu lekarz zabezpiecza obszary przedarć na siatkówce laserem, a następnie usuwa z oka ciało szkliste. Na jego miejsce wprowadza specjalny silikonowy olej, płyn lub gaz.

Gaz jest o tyle korzystniejszy, że olej trzeba po paru miesiącach lub latach wymienić, natomiast gaz z czasem jest wchłaniany i zastępowany przez naturalny płyn, produkowany przez oko. Operację wykonuje się w znieczuleniu miejscowym pod kontrolą anestezjologa.

Podczas zabiegu najważniejsze jest ponowne połączenie siatkówki z podłożem oraz zamocowanie jej w taki sposób, by nie odkleiła się ponownie.

WAŻNE! Tym, czym dla serca jest zawał, dla siatkówki jest odwarstwienie. Wzrok można uratować tylko dzięki szybkiej interwencji.

Kilka rad po zabiegu

Stosujmy specjalne krople do oczu. Nazwę i dawkowanie powinien określić lekarz.

Nie podrażniajmy oka mydłem lub szamponem podczas kąpieli. Na jakiś czas zrezygnujmy z basenu.

Przez dwa, trzy tygodnie unikajmy ruchów powodujących wstrząs dla oka, w tym sportu i wysiłku. Lepiej też nie nadwerężać wzroku podczas czytania.

W czasie podróży samochodem lub pociągiem unikajmy patrzenia przez okno.

Jeśli oko boli lub jest zaczerwienione, natychmiast skontaktujmy się z lekarzem.

Warto wiedzieć

Chrońmy oczy przed światłem niebieskim, a dietę wzbogaćmy o antyoksydanty i luteinę.

Filtry. Kupując komputer, laptop lub tablet, upewnijmy się, że urządzenie ma wbudowane filtry chroniące przed szkodliwym dla oczu migotaniem i niebieskim światłem. Nowoczesne monitory powinny być wyposażone w te zabezpieczenia.

Niestety, urządzenia starszej generacji wymagają zakładania specjalnych okularów lub nakładek pochłaniających niebieskie światło. Osoby noszące okulary do pracy przy komputerze powinny mieć szkła antyrefleksowe.

Dieta. Dla zdrowia oczu ważne są antyoksydanty. Są to głównie witaminy A, C i E. Znajdziemy je w owocach i warzywach. Ważna jest też luteina, występująca w żółtku jaja, jagodach, borówce amerykańskiej oraz szpinaku i jarmużu, a zawarty w rybach morskich kwas DHA wpływa na spowolnienie związanego z wiekiem zwyrodnienia siatkówki.

Grupa ryzyka

Do grupy podwyższonego ryzyka należą nie tylko osoby starsze. Także pacjenci z krótkowzrocznością.

Zagrożone chorobą są również osoby cierpiące na atopowe zapalenie skóry, z obciążeniem genetycznym (gdy chorował ktoś bliski w rodzinie) oraz ci, którzy urodzili się jako wcześniacy. Problemowi sprzyja także krótkowzroczność, zapalne choroby oka wewnętrznego, np. zapalenie błony naczyniowej oka lub tęczówki.

Dużą ostrożność powinni zachować cukrzycy. Choroba uszkadza mikrokrążenie, także w oku, a to sprzyja różnym komplikacjom. Czujne powinny być też osoby po operacji zaćmy. Każda ingerencja w oko może sprzyjać odwarstwieniu siatkówki.

Badania, kontrole i ochrona oczu

Badanie dna oka. Jest proste, bezbolesne i trwa kilka minut. Pomoże ustalić, czy są w siatkówce miejsca o obniżonej odporności i czy istnieje ryzyko jej przedarcia, a następnie odwarstwienia.

Kontrole u okulisty. Pod bezwzględną kontrolą lekarza muszą być osoby, u których już doszło do odwarstwienia siatkówki w jednym oku. Istnieje bowiem ryzyko, że choroba zaatakuje także drugie oko.

Czytanie. Oczy nie lubią, gdy czytamy na leżąco. Nie czytajmy też latem, np. na plaży, jeśli nie mamy przeciwsłonecznych okularów, bo silne światło może dosłownie wypalić siatkówkę! Podobną ostrożność należy zachować zimą, gdy dookoła leży śnieg i jest dużo słońca.

Skąd ten problem?

Do rozdarcia, a następnie odwarstwienia siatkówki dochodzi głównie pod wpływem urazów oka lub wskutek wrodzonych wad w jego budowie. Ale nie tylko.

Na rozwój tej choroby narażone są także osoby po 50. roku życia. Z wiekiem zmienia się bowiem struktura zarówno siatkówki, jak i ciała szklistego. Zaczynają się od siebie naturalnie odłączać. Jeśli spajające je włókna stracą elastyczność, może dojść do oderwania się siatkówki.

Zdaniem specjalisty

Czasem zdarza się, że siatkówka ulega przedarciu, ale bez odwarstwienia. W takim wypadku można skutecznie leczyć to uszkodzenie, stosując laser lub krioterapię. Ma to spowodować powstanie niewielkich blizn wokół rozdarcia.

Zapobiegają powiększaniu się dziury i odwarstwieniu siatkówki. Takie blizny są dość mocne i skutecznie chronią oko. Trzeba jednak pamiętać, że zawsze istnieje ryzyko ponownego uszkodzenia i wtedy mogą być konieczne kolejne interwencje.

Jeśli jednak wszystko się powiedzie, można oczekiwać powrotu do normalnej sprawności i aktywności.

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Więcej na temat:

Zobacz również

  • Niespokojne nogi

    Nie możesz spać, bo wciąż ruszasz nogami? Przyczyną może być niedobór żelaza, niewydolność nerek czy cukrzyca. Jednak w 50 proc. objawy związane są z układem nerwowym. więcej