Niewydolność serca: Jak leczyć

Liczba Polaków, którzy cierpią na niewydolność serca jest przerażająca. To milion osób! W ciągu następnych dwóch dekad przybędzie ich jeszcze 250 tysięcy – tak przewidują specjaliści.

Choroba ta polega na tym, że uszkodzone serce nie może zapewnić przepływu krwi odpowiedniego do potrzeb na szego organizmu. Na skutek te- go poszczególne narządy naszego organizmu otrzymują zbyt mało tlenu i substancji odżywczych.

Reklama

Najpierw dolegliwości pojawiają się tylko w czasie wysiłku. Później źle się czujemy właściwie zawsze, nawet, gdy odpoczywamy. W ok. 2/3 przypadków przyczyną kłopotów jest postępująca choroba niedokrwienna serca.

Skutkiem może być zawał serca

Jej skutkiem może być zawał serca. Drugą, bardzo częstą przyczyną niewydolności jest nadciśnienie tętnicze i cukrzyca. Do złej kondycji serca przyczyniają się też wady zastawek serca, przebyte infekcje wirusowe, np. grypa, nadużywanie alkoholu i powikłania po leczeniu nowotworów (po chemioterapii).

Jak podkreślają specjaliści – pacjent cierpiący na niewydolność serca najczęściej jest osobą starszą, nawet po 70. roku życia (choć zdarzają się i osoby dużo młodsze, po pięćdziesiątce), która przebyła zawał serca i ma nadciśnienie. Oprócz tego często choruje na cukrzycę, przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP), schorzenia nerek lub niedokrwistość. Przyjmuje więc wiele leków. Chorzy na niewydolność serca uskarżają się na takie objawy, jak: duszność, zmęczenie przy wysiłku, uciążliwy kaszel, spłycenie oddechu i brak powietrza podczas snu, obrzęki kostek, spowodowane gromadzeniem płynów, oddawanie moczu w nocy, utrata apetytu, szybkie bicie (kołatanie) serca.

Początkowa faza choroby

W początkowej fazie choroby dolegliwości mogą nie być zbyt uciążliwe, dlatego niektórzy nawet nie domyślają się, że chorują. Do lekarza zgłaszają się, gdy objawy (np. duszność nocna tak silna, że muszą spać w pozycji siedzącej, na wysoko ułożonych poduszkach) są już trudne do zniesienia.

Niewydolność serca jest jednym z najbardziej śmiertelnych schorzeń, bywa groźniejsza niż wiele nowotworów złośliwych. Codziennie aż 164 Polaków umiera z jej powodu. W dodatku choroby tej nie można wyleczyć. Stosując jednak właściwe leki w odpowiednich dawkach można złagodzić jej objawy.

Niestety, efekty leczenia nie są natychmiastowe. Czasem trzeba poczekać nawet kilka tygodni. Niekiedy na początku mogą wystąpić pewne objawy niepożądane, które zazwyczaj są przejściowe. Trzeba jednak zawsze powiedzieć o nich lekarzowi.

Niepokojące objawy

Szczególnie powinny nas zaniepokoić takie objawy, jak: uczucie, że nadmiernie zwolniło nam tętno (czyli serce pracuje wolniej), osłabienie, bardzo niskie ciśnienie krwi, a także nawracające zawroty głowy. Nie wolno się jednak zniechęcać do leczenia. W przypadku niewydolności serca leki trzeba brać wyjątkowo systematycznie. Nie można pominąć dawki, nie można odstawiać nic na własną rękę. Specjaliści przepisują swoim pacjentom leki z kilku grup.

Zmniejszają obciążenie serca

Inhibitory konwertazy angiotensyny, mimo swej przerażającej nazwy, zmniejszają obciążenie serca i ułatwiają mu pracę. Dzieje się tak, bo leki te hamują tworzenie się w organizmie naturalnych substancji zwiększających ciśnienie tętnicze i niekorzystnie działających na strukturę układu krążenia.

Beta-blokery są powszechnie stosowane w leczeniu choroby wieńcowej, czyli głównej przyczyny niewydolności serca. Oprócz tego to główne leki (tzw. standard) w terapii niewydolności serca. Ich działanie polega m.in. na spowolnieniu przyspieszonej akcji serca. Nowością wśród leków jest iwabradyna.

Stosuje się diuretyki

Substancja ta również spowalnia akcję serca, ale nie obniża ciśnienia krwi (tak jak beta-blokery). Można ją stosować w połączeniu z beta-blokerem, ale jest także dobrą alternatywą dla osób, które nie mogą używać leków z tej grupy. Diuretyki (leki odwadniające) stosuje się u chorych, których organizm nadmiernie zatrzymuje wodę.

To nasila duszności, zmniejsza tolerancję wysiłku i powoduje obrzęki. Preparaty naparstnicy (digoksyna) są ostatnią deską ratunku u chorych, którzy pomimo przyjmowania innych leków nadal mają objawy niewydolności serca. Przepisywane są także tym, których serce wciąż pracuje zbyt szybko. Dotyczy to zwłaszcza osób z migotaniem przedsionków.

Leki rozszerzające naczynia

Leki rozszerzające naczynia odciążają serce. Blokery receptora angiotensyny są nowszymi lekami. Działają na podobnej zasadzie jak inhibitory konwertazy, ponieważ chronią organizm przed wpływem substancji obkurczających naczynia i zwiększających ciśnienie tętnicze. Zgodnie z zaleceniami powinny być stosowane tylko wtedy, kiedy nie można zastosować inhibitora konwertazy, ewentualnie dołączone jako dodatkowy lek.

Trzeba jednak pamiętać, że nawet najlepsze leki nie będą skuteczne, jeśli nie będziemy się ściśle stosować do zaleceń lekarza. Ważna jest także zmiana stylu życia.

Odpowiednia dieta

Odpowiednia dieta nie tylko pomoże zapobiec rozwojowi choroby wieńcowej, ale także będzie wspierać leczenie. Bardzo ważnym składnikiem diety zdrowej dla serca są warzywa i owoce. Po pierwsze – są niskokaloryczne, a dostarczają wielu ważnych składników pokarmowych, m.in. witamin i minerałów.

Jadłospis obfitujący w warzywa i owoce pomaga więc zgubić zbędne kilogramy. Nadwaga zaś jest jednym z najważniejszych czynników ryzyka zachorowania na schorzenia układu krążenia. Po drugie – warzywa i owoce zawierają dużo błonnika. Jest on niezastąpiony w regulowaniu poziomu cholesterolu.

Nierozpuszczalny działa jak szczotka. Usuwa z jelit nadmiar tłuszczów i toksyczne produkty przemiany materii. Rozpuszczalny zaś (pektyny) nie pozwala przeniknąć cząsteczkom cholesterolu z jelita do krwi. Nasze dzienne zapotrzebowanie na błonnik to 30-40 g.

Co grozi krążeniu? Otyłość brzuszna

Otyłość brzuszna – to najważniejszy wskaźnik pokazujący, że grożą nam kłopoty z sercem. Wystarczy zmierzyć obwód w pasie. Górna granica normy dla mężczyzn to 94 cm, dla kobiet – 80 cm. Jeżeli mamy więcej, trzeba zrzucić zbędne kilogramy, najlepiej pod okiem dietetyka. Trzeba ograniczyć spożycie tłuszczów zwierzęcych, soli i słodyczy, za to zwiększyć – owoców i warzyw oraz ryb.

Należy też zadbać o aktywność fizyczną. Ruszać się co najmniej 3 razy w tygodniu, co najmniej przez 30 minut i to w takim tempie, aby tętno osiągnęło 130 uderzeń na minutę.

Nadciśnienie tętnicze

Nadciśnienie tętnicze – prawidłowe ciśnienie nie powinno przekraczać 140 mm Hg dla skurczowego i 90 mm Hg dla rozkurczowego. Nadciśnienie przyspiesza rozwój miażdżycy.

Krew wyrzucana z serca z większą siłą uderza w ściany tętnic i powoduje zwiększenie ich sztywności.

W ścianach tętnic łatwiej odkładają się złogi cholesterolu tworząc blaszki miażdżycowe. Zwiększa się w ten sposób ryzyko zawału serca. Zwężonymi tętnicami do serca dociera mniej krwi. Pod wpływem podwyższonego ciśnienia krwi blaszki miażdżycowe mogą pękać, a w miejscach pęknięć – tworzyć się zakrzepy. Gdy zakrzep zablokuje zwężoną tętnicę, dochodzi do zawału serca.

Zły cholesterol

Cholesterol – tzw. zły cholesterol to określenie tłuszczu LDL, czyli o małej gęstości. Maksymalny jego poziom u osób zdrowych nie powinien przekraczać 130 mg/dl.

Nadmiar frakcji LDL osiada bowiem w ścianach tętnic w postaci złogów, co powoduje tworzenie blaszek miażdżycowych. Tak zaczyna się miażdżyca. Poziom cholesterolu pomaga utrzymać w ryzach dieta obfitująca w warzywa i ruch.

Ekspert: Leczenie zabiegowe czasem jest niezbędne

Gdy blaszki miażdżycowe zwężą tętnice wieńcowe konieczna jest interwencja kardiologa inwazyjnego lub kardiochirurga.

Stosuje się wówczas następujące metody:

angioplastyka – poszerzenie zwężenia za pomocą balonu i stentu, czyli sprężynki zapewniającej utrzymanie prawidłowego światła tętnicy; by-passy – pomosty z własnych tętnic lub żył pacjenta omijające zwężenia w tętnicach wieńcowych; przeszczep serca.

Info: Uwaga! Te badania warto wykonywać regularnie

U mężczyzn po czterdziestce i u kobiet po 50. r.ż. lub po menopauzie powinno się oszacować ryzyko wystąpienia choroby układu krążenia. Jeśli wynik wskazuje na zagrożenie chorobą, lekarz powinien zlecić badania kontrolujące stan serca.

Przy każdej wizycie u lekarza poprośmy o zmierzenie ciśnienia.

Po 30. r.ż. raz w roku zmierz poziom cholesterolu . Po 40. r.ż. wykonaj EKG (odczytanie czynności elektrycznej serca). Badanie pozwala wychwycić co piątą osobę zagrożoną zawałem.

Budowa ludzkiego serca

Serce odbiera krew krążącą w organizmie przez żyły główne – górną i dolną, a po jej natlenieniu w krążeniu płucnym tłoczy przez tętnicę główną (aortę) do wszystkich narządów. Serce podzielone jest na dwie połowy (każda składa się z komory i przedsionka): w prawej krąży krew żylna, w lewej – tętnicza. Prawa strona tłoczy krew do małego (płucnego) krążenia, a lewa do wielkiego (systemowego). Obie komory kurczą się równocześnie i wypychają tę samą ilość krwi.

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Świat & Ludzie

Zobacz również

  • Zapytaliśmy Polki, czy stosowanie antybiotyków w leczeniu infekcji intymnych może spowodować działania niepożądane? 86% odpowiedziało na to pytanie TAK! więcej