Niedoczynność tarczycy. Trudne rozpoznanie

Zapalenie tarczycy bywa spowodowane niedoborem jodu, zażywaniem niektórych leków czy autoagresją. Po diagnozę idź do doświadczonego endokrynologa.

Częstym objawem niedoczynności tarczycy jest tycie

Siostrę Moniki zaniepokoiła zmiana w jej wyglądzie. Delikatna dotąd twarz 43-latki sprawiała ostatnio wrażenie opuchniętej. Cera straciła blask, podobnie jak włosy, które stały się matowe. Podczas szczerej rozmowy Monika zdradziła, że dokucza jej częste kołatanie serca, ma trudności z zasypianiem. Męczy ją też depresyjny nastrój. Objawy były tak dokuczliwe, że zdesperowana postanowiła pójść do poradni medycyny rodzinnej.

Reklama

Cierpi pani na jakąś chorobę przewlekłą? – zapytała lekarka. – Nie, zawsze byłam zdrowa, tylko ostatnio dręczy mnie niepokój w okolicy serca – odpowiedziała.

– Na dodatek nie mogę spać i coraz częściej nie potrafię poradzić sobie z emocjami. Zauważyłam też, że przytyłam parę kilo... Specjalistka zbadała palpacyjnie szyję pacjentki i w okolicy gruczołu tarczowego wykryła skupiska przerośniętej tkanki.

– Prawdopodobnie ma pani problemy z tarczycą. Powinna pani jak najszybciej wykonać badania krwi oraz USG gruczołu. Monika otrzymała skierowanie na analizę krwi na stężenie hormonów tarczycy.

Kontrolując jej stan, należy zawsze zbadać TSH, a także tyrozyny i trójjodotyraminy – T3 i T4. W diagnostyce ważna jest również morfologia i OB. Nieprawidłowe stężenia hormonów upewniły lekarkę, że pacjentka rzeczywiście cierpi na stan zapalny tarczycy.

Na dodatek podczas USG radiolog wykrył małe guzki zlokalizowane w tkance gruczołowej. Konieczna była dalsza diagnostyka, a zwłaszcza oznaczenie poziomu przeciwciał charakterystycznych dla choroby Hashimoto. Miano tych przeciwciał przekraczało wprawdzie normę, ale nie na tyle, by stwierdzić częstą teraz chorobę autoimmunologiczną.

– Badanie stężenia hormonów warto powtórzyć za miesiąc – powiedział lekarz. – Ich poziom może się wahać np. pod wpływem infekcji, przyjmowania niektórych leków, zmęczenia czy stresu. Dość często dochodzi więc do fałszywych diagnoz. Ponowne badania krwi potwierdziły u Moniki podwyższone TSH, wskazujące na niedoczynność tarczycy. Najprawdopodobniej była ona związana z niedoborem jodu w jej organizmie.

Jakie wskazówki dostała pacjentka?

«Bierz leki regularnie i stale, nie rezygnuj z nich nawet gdy nastąpi wyraźna poprawa samopoczucia.

«Raz na pół roku zgłaszaj się na USG tarczycy, ewentualnie badaj krew na TSH. «Zadbaj o dietę – ogranicz mięso, masło i śmietanę, a także białą mąkę i słodycze. Unikaj alkoholu.

«W sytuacjach stresowych wspomagaj się technikami relaksacyjnymi, np. ćwiczeniami oddechowymi, jogą, tai chi.

PAMIĘTAJ! Licz się z tym, że w ramach diagnostyki lekarz skieruje Cię na biopsję. To rutynowe postępowanie w przypadku chorób tarczycy.

Nie bój się skutków leczenia

Czasami chorzy z niedoczynnością tarczycy nie podejmują leczenia lub pochopnie z niego rezygnują, obawiając się niepożądanych działań leków hormonalnych.

A ryzyko tych objawów jest minimalne. Regulacja stężenia hormonów działa zaś korzystnie i już po tygodniu następuje poprawa samopoczucia.

Niedoceniana jest też rola diety w chorobach tarczycy. Jeśli stwierdzono u Ciebie niedoczynność, poproś swojego lekarza o szczegółowe zalecenia dotyczące jadłospisu lub skierowanie do dietetyka klinicznego.

Ustali on, co powinnaś spożywać częściej, a które pokarmy niekorzystnie wpływają na tarczycę.

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Na żywo

Zobacz również