Niebezpieczne wychłodzenie

Nasz ekspert Marek Chojnacki, ratownik medyczny: Przy wychłodzeniu unikaj zbyt szybkiego ogrzewania ciała, np. gorącego prysznica. Temperaturę podnoś stopniowo, bo zbyt gwałtowne ogrzanie może uwolnić ze skóry duże ilości metabolitów, co bywa dla organizmu niebezpieczne.

Co trzeba wiedzieć o hipotermii?

Czterdziestoletni mężczyzna przywieziony został karetką do szpitalnego oddziału ratunkowego z ogródków działkowych. Temperatura wynosiła wówczas –12°C. Mężczyzna spędził w takich warunkach prawdopodobnie kilka godzin.

Reklama

Był senny, miał zaburzenia mowy, bardzo niskie ciśnienie i puls 30-40/min. Temperatura jego ciała wynosiła 31°C. W badaniach laboratoryjnych nie było istotnych odchyleń.

W SOR rozpoczęto stopniowe ogrzewanie chorego przy pomocy termicznych koców, podano mu lekko podgrzane płyny dożylne. W ciągu kilku godzin stan pacjenta poprawił się, ciśnienie wzrosło do wartości prawidłowych, puls do 60/min., a temperatura ciała do 35°C. Po paru kolejnych godzinach mężczyzna odzyskał przytomność.

Co to jest hipotermia

Zima to okres, gdy do szpitali często trafiają pacjenci w stanie skrajnego wyziębienia, czyli hipotermii. Jest to stan, w którym temperatura ciała spada poniżej wartości prawidłowych. U człowieka tą granicą jest 35°C. Poniżej tej ciepłoty ciała w organizmie dochodzi do niekorzystnych, czasem niebezpiecznych dla zdrowia i życia reakcji. Najczęściej dzieje się tak pod wpływem niskiej temperatury powietrza lub wody.

Ale hipotermia może też wystąpić przy temperaturze dodatniej wiosną i jesienią, bo przy ubraniu niedostosowanym do warunków pogodowych zagrożeniem bywa także wysoka wilgotność powietrza. Skrajnie wychłodzić może się również osoba odpowiednio zabezpieczona, jeśli w niekorzystnej aurze przebywa zbyt długo. Dotyczy to zwłaszcza osób bezdomnych, lecz także turystów, którzy zgubili się np. podczas wycieczki w górach.

Wystąpieniu hipotermii sprzyja spożywanie alkoholu. I to nie tylko z powodu ryzykownych zachowań, ale też przez działanie tej substancji na drobne naczynia w skórze, które pod jej wpływem ulegają poszerzeniu. I choć człowiek jest stałocieplny, co oznacza, że potrafi wytworzyć pewną ilość ciepła, to jednak zdolność ta jest ograniczona i w skrajnych przypadkach szybko wyczerpuje się.

Tego nie lekceważ!

Hipotermię zawsze poprzedzają objawy ostrzegawcze. Pojawiają się, gdy temperatura ciała spadnie poniżej 36°C. Są to dreszcze, uczucie zimna, gęsia skórka, zblędnięcie skóry i zasinienie warg, osłabienie, przyspieszenie tętna i oddechu. Jeśli w porę nie zareagujemy, temperatura nadal będzie się obniżać. Hipotermia ma trzy stadia:

Okres obronny: temp. 35–32°C. Objawy nasilają się, może dojść do zaburzeń świadomości i mowy. Pojawia się drżenie, bóle i skurcze mięśni, zawroty głowy, osłabienie siły rąk i nóg. W tym stanie możemy jeszcze sami sobie pomóc.

Okres wyczerpania: temp. 32––28°C. Zaburzenia świadomości pogłębiają się, dreszcze ustępują, mięśnie sztywnieją. Zwalniają tętno i oddech. Tak wychłodzona osoba wymaga już pomocy z zewnątrz.

Zagrożenie życia: poniżej 28°C. Osoba wychłodzona jest z reguły nieprzytomna, mięśnie są wiotkie, źrenice nie reagują na światło. Puls może być niewyczuwalny lub bardzo wolny. Tak samo oddech.

Jak sobie radziĆ?

Przy lekkim wychłodzeniu ciała należy jak najszybciej znaleźć ciepłe schronienie, zdjąć mokre ubranie i założyć suche. Okryć się kocami lub ręcznikami. Najlepsza jest pozycja z podkurczonymi rękami i nogami, gdyż chroni przed utratą ciepła. Można wypić ciepły, słodki płyn. Nie wolno pić alkoholu!

Przy umiarkowanej hipotermii, gdy poszkodowany ma zaburzenia świadomości, należy ograniczyć u niego zbędne ruchy. Powinny być one jak najwolniejsze, by nie pompowały ochłodzonej krwi do serca i mózgu. Osobie nieprzytomnej nie należy podawać nic doustnie. Najlepiej nie zdejmować z niej ubrania, tylko otulić tym, co mamy pod ręką. Przyłożyć ciepłe okłady na plecy, głowę, szyję. Zadbać o to, by jak najszybciej trafiła do szpitala.

W głębokiej hipotermii poszkodowany może wyglądać na martwego. Tętno i oddech należy sprawdzać mu przynajmniej przez minutę, bo puls może być bardzo wolny. Po stwierdzeniu braku tętna i oddechu przez minutę wykonujemy sztuczne oddychanie. Jeśli nie uda się przywrócić krążenia, rozpocząć należy masaż serca i prowadzić go – wraz ze sztucznym oddychaniem – aż do chwili przyjazdu karetki.

W warunkach szpitalnych kontynuuje się stopniowe ogrzewanie pacjenta, także przez dożylne podawanie ogrzanych płynów. W skrajnych przypadkach, gdy jego temperatura spadła poniżej 27°C, podłącza się go do aparatury ECMO (Extracorporeal Membrane Oxygenation), tj. krążenia pozaustrojowego, która utlenowuje krew zamiast płuc, ogrzewa ją i wpompowuje z powrotem do organizmu, podnosząc temperaturę ciała o 6–9° C na godzinę.

UWAGA! Hipotermia „konserwuje” ciało, możliwe jest więc uratowanie osoby skrajnie wyziębionej, u której doszło już do zatrzymania krążenia. Dlatego w każdej sytuacji należy podjąć reanimację!

Zanim wyruszysz...

Dostosuj ubranie do warunków pogodowych. Najlepiej ubierz się „na cebulkę”. Zadbaj o odpowiednie zabezpieczenie stóp i dłoni, a tak- że odsłoniętych części ciała. Planując wycieczkę, weź ze sobą ciepły napój w termosie, najlepiej słodką herbatę. Jeśli znajdziesz się w sytuacji zagrożenia, unikaj gwałtownych ruchów. Znajdź osłonięte, jeśli to możliwe, ciepłe schronienie. Zwiń się w kłębek, aby nie tracić ciepła. Okryj się tym, co masz pod ręką.

Schronieniem może być jama wygrzebana w śniegu. Musi być tylko na tyle duża, aby śnieg nie dotykał ciała. Jak najszybciej zawiadom o sytuacji służby ratunkowe.

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Życie na gorąco
Więcej na temat:

Zobacz również

  • Zapytaliśmy Polki, czy wiedzą jaka jest różnica między infekcją intymną o podłożu bakteryjnym a grzybiczym? 42% kobiet nie znało odpowiedzi na to pytanie! więcej