Nie lekceważ mononukleozy

Trzydziestoletnia pani Ewa zgłosiła się do mojego gabinetu z powodu wysokiej gorączki, dochodzącej do 40°C, z towarzyszącym silnym bólem gardła. Objawy pojawiły się kilka dni wcześniej, ale od tygodnia chora czuła się źle, miała stany podgorączkowe, bolały ją mięśnie oraz gardło.

W trakcie badania stwierdziłem, że gardło pacjentki jest mocno zaczerwienione, a migdałki powiększone.

Reklama

Zauważyłem na nich szaro-biały nalot. Węzły chłonne podżuchwowe też były napięte i tkliwe. Badając brzuch, wyczułem powiększenie śledziony. Zleciłem morfologię – ilość białych krwinek była powyżej normy, w rozmazie dominowały limfocyty.

Opisano też obecność tzw. limfocytów atypowych. Z pozostałych badań laboratoryjnych uwagę moją zwróciły podwyższone poziomy CRP (wskaźnik stanu zapalnego) i transaminaz (Aspat i Alat – enzymy wątrobowe), świadczące o obecności stanu zapalnego i uszkodzeniu wątroby. Rozpoznałem mononukleozę.

Chory musi zwolnić tempo – nawet na kilka miesięcy

Mononukleoza to choroba zakaźna wywoływana przez wirusy Epsteina-Barr (EBV), należące do tej samej rodziny co opryszczka. Przenoszona jest przez ślinę, dlatego nazywana bywa chorobą pocałunków.

Zarażają się najczęściej dzieci w wieku przedszkolnym (biorące do buzi zabawki, którymi bawiły się inne dzieci), młodzież i młodzi dorośli. Ale choroba może zaatakować w każdym wieku.

Wirus wraz ze śliną dostaje się do jamy ustnej, a potem do ślinianek, gdzie się namnaża. Okres „wylęgania się” choroby – od ekspozycji do pojawienia się pierwszych objawów – wynosi od kilku tygodni do 2 miesięcy.

Leczenie mononukleozy jest wyłącznie objawowe. Pacjent powinien odpoczywać, wypijać duże ilości płynów (powyżej 2 l na dobę).

Jeśli ból gardła uniemożliwia mu połykanie pokarmów stałych, zaleca się pokarmy płynne, nie za gorące. W przypadku temperatury przekraczającej 38°C, „zbija się” ją lekami przeciwgorączkowymi – paracetamolem, ibuprofenem, kwasem acetylosalicylowym.

Można też łączyć paracetamol z innymi lekami przeciwbólowymi z grupy NLPZ (niesterydowych przeciwzapalnych), np. ibuprofenem, diklofenakiem, ketoprofenem. Choroba ustępuje samoistnie po paru tygodniach, choć czasem zdarza się, że trwa nawet 2 miesiące.

U dzieci i młodzieży jej przebieg jest dość łagodny, natomiast u osób powyżej 35. r. życia bywa ciężki. Rzadko konieczna jest hospitalizacja, zgony spotyka się tylko u osób z obniżoną odpornością.

Potrzeby odpoczynku u chorego nie należy lekceważyć. Powikłania mononukleozy zdarzają się wprawdzie rzadko, ale mogą być bardzo groźne. Najniebezpieczniejsze jest pęknięcie śledziony, którego wynikiem jest krwotok do jamy brzusznej.

Objawy? Silny ból w lewym podżebrzu, nudności, wymioty oraz objawy wstrząsu – osłabienie, omdlenie, poty, szybkie tętno, spadek ciśnienia. Konieczna jest szybka interwencja chirurgiczna!

W przebiegu choroby dojść może do zapalenia mięśnia serca i zajęcia ośrodkowego układu nerwowego z zapaleniem opon lub móz gu, a także rozwinąć się żółtaczka.

Dbaj o higienę

Aby uniknąć zakażenia, należy przestrzegać zasad higieny. Nie pić z tego samego naczynia i nie jeść tymi samy mi sztućcami, co chory. Często myć ręce, dezynfekować wspól ne powierzchnie – klamki, ba terie umywalkowe, klawiatury. Pilnować, aby dziecko nie brało do buzi „obcych” zabawek. Wirus, obecny w ślinie, zakaża nawet do tygodnia przed pojawieniem się pierwszych objawów (zakażać może więc oso- ba pozornie zdrowa), a także do 6 miesięcy po wyzdrowieniu.

Nasz ekspert dr Piotr Majewski, lekarz rodzinny: Choroba bywa mylona z anginą – wówczas po włączeniu antybiotyku na skórze pojawia się wysypka. Przy wątpliwościach z diagnozą można wykonać badanie krwi na obecność przeciwciał prze ciw wirusowi EBV lub DNA wirusa.

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Życie na gorąco

Zobacz również