Mięśniaki macicy. Tabletki czy zabieg?

Interwencja chirurga to ostateczność. Wypróbuj inne metody leczenia mięśniaków macicy.

Moja 36 letnia córka dowiedziała się niedawno, że ma kilka małych mięśniaków macicy. Czy będzie musiała poddać się operacji?

Niekoniecznie. Sposób leczenia zależy od od tego, jaką wielkość mają mięśniaki i jakie dają dolegliwości. Czasami wystarczy farmakologiczne wyrównanie poziomu hormonów. Jeżeli mięśniaki są niewielkie i dość wolno rosną, hormonoterapia może sprawić, że znikną całkowicie. Jednak leczenie nie powinno trwać dłużej niż pół roku. Jeśli w tym czasie guzki się nie zmniejszą, trzeba rozważyć ich usunięcie.

Reklama

Mój ginekolog proponuje mi zabieg termoablacji ultradźwiękowej mięśniaków. Co to takiego?

To nowoczesna, bezoperacyjna metoda leczenia mięśniaków, polecana szczególnie kobietom, które planują macierzyństwo. Podczas zabiegu wykorzystuje się wiązki energii o bardzo dużej mocy. Fale ultradźwiękowe przenikają przez skórę brzucha i tkanki miękkie aż do wnętrza macicy.

Podwyższenie temperatury w obrębie mięśniaków powoduje ich stopniowe zanikanie (zdrowe tkanki pozostają nienaruszone). Po 6 miesiącach od zabiegu – jak wskazują badania – mięśniaki zmniejszają się o 70 do 80 procent.

Czytałam, że wreszcie pojawił się u nas lek w tabletkach, który pozwala pozbyć się mięśniaków i uniknąć operacji. Czy rzeczywiście można dostać go w Polsce?

Zapewne masz na myśli octan uliprystalu. To rzeczywiście najnowszy rodzaj terapii farmakologicznej. Lek ten już po 10 dniach hamuje uporczywe, bardzo obfite krwawienia, a po 90 dniach powoduje trwałe zmniejszenie się guzków. Metoda ta nie tylko pozwala uniknąć operacji, ale umożliwia późniejsze zajście w ciążę.

Octan uliprystalu może być stosowany u jednej pacjentki najwyżej w dwóch cyklach (z jedną powtórką terapii). Z najnowszych informacji wynika, że wprowadzenie stworzonego ostatnio preparatu z octanem uliprystalu (Esmya) jest negocjowane z Ministerstwem Zdrowia. Drogi lek powinien być więc wkrótce refundowany przez NFZ.

Mam 35 lat. Mimo starań nie zachodzę w ciążę. Zdaniem lekarza przyczyną jest mięśniak wykryty u mnie podczas USG. Czy operacja przywróci mi płodność?

Jest duża szansa, że tak. Badania wykazują, że usunięcie mięśniaków u niepłodnych dotąd kobiet prawie w 80% przypadków rozwiązuje problem i zajście w ciążę staje się możliwe.

Czasami jednak tak nie jest, bo obecność mięśniaków i ich umiejscowienie może utrudniać zapłodnienie i zagnieżdżenie się zarodka w macicy (jeśli np. urosną w okolicy ujść jajowodów i spowodują ich niedrożność albo będą rozsiane pod błoną śluzową macicy).

Wówczas lekarz może zdecydować o przeprowadzeniu miomektomii, czyli operacji wyłuskania mięśniaków przy zachowaniu macicy. Przeprowadza się ją metodą laparoskopową.

Mam 55 lat. Ginekolog skierował mnie na usunięcie macicy z powodu mięśniaków. Czy mogę uniknąć aż tak radykalnego zabiegu?

Raczej nie. Lekarz zleca usunięcie macicy (histerektomię), gdy rozrasta się ona do rozmiarów typowych dla 12 tygodnia ciąży. Taki stan w znacznym stopniu zwiększa ryzyko rozwoju raka macicy (mięsaka gładkokomórkowego). Histerektomia jest w tej sytuacji jedyną opcją.

Ginekolog mówi, że trzeba usunąć macicę i jajniki. Czy to sprawi, że zacznę szybko się starzeć? Mam 54 lata.

Nie musisz się tego obawiać, bo u kobiet po 50. roku życia praca jajników i tak zanika. Gdy są wskazania do ich usunięcia, nie wahaj się. W ten sposób można do minimum zmniejszyć ryzyko rozwoju nowotworu.

Małżonka księcia Karola Camilla Parker Bowles wiele lat cierpiała z powodu mięśniaków.

Brytyjscy lekarze testowali różne metody, jednak krwawienia nasilały się. Camilla odczuwała coraz większe bóle, a obwód jej brzucha zaczął niepokojąco się powiększać. Wreszcie zadecydowano o histerektomii, czyli usunięciu macicy. Dziś księżna czuje się dobrze.

Embolizacja – głodzenie mięśniaków

Nie powinnaś obawiać się tego zabiegu. Jest bezpieczny i nie wymaga skalpela.

Lekarz nakłuwa tętnicę udową, wprowadza do niej cewnik (giętką, cienką rurkę) i przez nią podaje kontrast. Następnie cewnik przesuwany jest do obu tętnic macicznych. Dostarcza się do nich środek embolizacyjny PVA. W efekcie naczynia krwionośne mięśniaków zamykają się, ustaje dopływ krwi a wraz nim odżywianie guzków.

Zabieg trwa ok. 40 min. Nie odczujesz bólu, bo naczynia krwionośne nie mają receptorów bólowych. Przez kilka dni możesz plamić, mieć podwyższoną temperaturę i bóle w podbrzuszu. U większości kobiet po 3 miesiącach od dnia zabiegu mięśniak jest już obumarły.

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Na żywo

Zobacz również

  • Staw biodrowy do wymiany?

    Wstawienie sztucznych elementów w miejsce naturalnego stawu najczęściej jest konsekwencją rozwoju choroby zwyrodnieniowej biodra (koksartrozy) lub złamania szyjki kości udowej. Ale dlaczego do tego... więcej