Mięśniaki macicy: czekać czy operować?

Ten problem dotyczy aż 40 proc. kobiet, które przekroczyły czterdziesty rok życia

Reklama

Dla lekarza sygnałem nasuwającym podejrzenie mięśniaków u pacjentki jest powiększona, nie-kształtna macica. Te zmiany można zauważyć już podczas rutynowego badania ginekologicznego. Aby potwierdzić diagnozę, wykonuje się jeszcze USG przezpochwowe.

Rzadko konieczne są dodatkowe badania, takie jak rezonans magnetyczny czy tomografia komputerowa.

Uwaga! Jeśli guzy mają konsystencję gąbczastą, powinny zostać w całości usunięte i poddane badaniu histopatologicznemu. Mogą bowiem wiązać się z ryzykiem obecności w nich ognisk nowotworu, mięsaka.

Mechanizm tworzenia i objawy

Przypuszcza się, że rozwój mięśniaków jest wynikiem współdziałania czynników genetycznych, środowiskowych i hormonalnych. Prawdopodobnie jest on stymulowany przez estrogeny, (a być może hamowany przez progesteron).

Dlatego sprzyja mu okres okołomenoapauzalny, w którym estrogeny uzyskują względną przewagę w organizmie kobiety. Mięśniaki wywodzą się z komórek mięśniowych ściany macicy (stąd nazwa). Mogą one rosnąć zarówno w kierunku jamy otrzewnej (jeśli powstają w pobliżu błony surowiczej, która otacza macicę), w kierunku jamy macicy (jeśli powstają pod błoną śluzową macicy), jak też rozrastać się śródściennie, bez tworzenia uwypukleń.

Najszybiej dają o sobie znać mięśniaki podśluzówkowe, powodując obfite miesiączki, a jeśli przeciskają się przez szyjkę do pochwy – także bóle podobne do porodowych (tzw. mięśniaki „rodzące się”).

Mięśniaki podsurowicówkowe, powstające w pobliżu błony surowiczej, mogą w ogóle nie dawać objawów lub uciskać na drogi moczowe (stąd np. naglące parcia na mocz), na odbytnicę (wywołując zaparcia, parcia na stolec, stałe uczucie ciężkości) lub kręgosłup w okolicy krzyżowej (co imituje rwę kulszową lub dyskopatię).

Szacuje się, że w piątej dekadzie życia, na którą przypada szczyt występowania mięśniaków, mają je aż 2 kobiety na 5. Te łagodne guzy są w tym okresie najczęstszymi zmianami nienowotworowymi w narządzie rodnym. Gdy zaś dotyczą matki – często dotyczą też córki i innych kobiet w tej samej rodzinie.

Nie pojawiają się natomiast ani przed pierwszą miesiączką, ani po ostatniej. Po menopauzie także nie rosną. Przeciwnie, ulegają zmniejszeniu lub nawet zanikowi. Dlatego warto zapamiętać, że nie jest mięśniakiem guz, zwłaszcza rosnący, którego przed menopauzą nie było.

Wykrycie takiej zmiany bezwzględnie wymaga dalszych badań (bo guz może okazać się nowotworem). Nie każde mięśniaki trzeba leczyć. Wskazaniem do terapii są zagrażające zdrowiu objawy (np. bardzo obfite krwawienia lub wręcz krwotoki) i wielkość macicy taka, jak w 12. tygodniu ciąży (co oznacza macicę wypełniającą miednicę mniejszą).

Metody operacyjne

Jedynym postępowaniem, które skutecznie eliminuje mięśniaki, jest ich operacyjne usunięcie. Jeśli guzki umiejscowione są w pobliżu światła jamy macicy, zabieg wykonuje się przez pochwę (tzw. histeroskopia), a gdy leżą głębiej – przez brzuch. Większość operacji przezbrzusznych polega na wyłuszczeniu samych guzów lub na wycięciu macicy (w całości lub z pozostawieniem jej szyjki i z zachowaniem jajników).

Jeszcze kilka lat temu operacje często były przeprowadzane także przy użyciu mniej inwazyjnej metody laparoskopowej. Aktualnie nie wszędzie jest ona rekomendowana (np. w USA), bo uniemożliwia badanie histopatologiczne usuwanego mięśniaka (zostaje on „zmielony” przy użyciu tzw. morceleratora). Tym samym nie można wykluczyć w nim ognisk mięsaka, który jest nowotworem złośliwym.

W Polsce, jak i wielu innych krajach, nie zaniechano całkowicie laparoskopii. Lekarze starają się indywidualnie ocenić ryzyko onkologiczne kwalifikując do niej pacjentki. Można też wyłuszczone endoskopowo mięśniaki wyjąć z jamy brzusznej w całości stosując tzw. minilaparotomię (niewielkie cięcie w podbrzuszu).

Techniki niechirurgiczne

Obecnie uważa się, że inne niż operacja metody leczenia mięśniaków nie są kompletnym rozwiązaniem. Prowadzą jednak do zmniejszenia rozmiarów mięśniaków i złagodzenia powodowanych przez nie dolegliwości.

Nieoperacyjne metody niszczenia guzów to: oddziaływanie zimnem (krioterapia), gorącem (termoablacja), zogniskowaną wiązką ultradźwięków (z ang. High Intensity Focused Ultrasound, w skrócie HIFU) czy poprzez odcięcie dopływu do nich krwi (embolizacja). Techniki te (a zwłaszcza dwie ostatnie), wiążą się z pozostawieniem obumarłych resztek guzów, co może dawać duże ryzyko zakażeń (także sepsy).

Leczenie farmakologiczne

Zdiagnozowanie mięśniaków nie musi wiązać się z operacją. Istnieje leczenie farmakologiczne, które ma jednak ograniczone zastosowanie. Doustnie zażywane leki (na bazie octanu uliprystalu) wywołują destrukcyjne zmiany w mięśniakach, doprowadzając do ich zaniku. Dlatego bywają stosowane jako forma leczenia przedoperacyjnego, zmniejszającego wielkość guzów i przystosowującego mięśniakowatą macicę do operacji (głównie u kobiet, które chciałyby mieć jeszcze dzieci).

Terapię farmakologiczną stosuje się także u pań przed menopauzą. Leki łagodzą objawy mięśniaków i pozwalają pacjentce dotrwać do ostatniej miesiączki bez konieczności operacji.

Zagrożenie anemią

Mięśniakom mogą towarzyszyć bardzo silne krwawienia, a nawet krwotoki, które z czasem doprowadzają do niedoboru żelaza w organizmie i w konsekwencji – anemii. Taki skutek najszybciej powodują guzki powstające pod błoną śluzową macicy (czyli pod endometrium).

Typowe objawy anemii „kobiecej” to: osłabienie, cienie pod oczami, ciągłe uczucie zimna, łamliwość włosów i paznokci oraz skłonność do tzw. zajadów w kącikach ust. Tego rodzaju dolegliwości powinny skłonić nas do szybkiej wizyty u lekarza.

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Życie na gorąco

Zobacz również