Miesiączka: warto poznać ją lepiej

Towarzyszy nam od okresu dojrzewania aż do menopauzy, kiedy to pojawia się po raz ostatni. Regularne miesiączkowanie (co ok. 28-30 dni, poza okresem ciąży) świadczy o zdrowiu. Niestety, wiele kobiet doświadcza różnych problemów związanych z menstruacją. Jakie są najczęstsze? Czy są sposoby, aby im zaradzić samodzielnie? Kiedy natomiast nie wolno zwlekać z wizytą u lekarza?

Problemy mogą się zacząć już tydzień przed miesiączką. Z najnowszych badań wynika, że aż 90 proc. kobiet doświadcza co najmniej jednego objawu zespołu napięcia przedmiesiączkowego (PMS). Według lekarzy, PMS może się objawiać na 150 sposobów! Kobiety różnią się od siebie ilością występujących dolegliwości, ich nasileniem i czasem trwania (zwykle 4-10 dni).

Wśród najczęściej spotykanych wymienia się objawy:

Reklama

– psychiczne i emocjonalne, takie jak: zmienność nastroju, napięcie, nadpobudliwość, poirytowanie, pła czliwość;

– fizyczne: ból brzucha, głowy, wzdęcia, przyrost wagi, wzmożony apetyt, pogorszenie wyglądu cery, obrzęk i nadmierna wrażliwość piersi.

U niektórych kobiet PMS przybiera formę PMDD. Są to przedmiesiączkowe zaburzenia dysforyczne, czyli skrajna, bardzo mocno nasilona odmiana PMS-u. Kobiety cierpiące z tego powodu często nie są zdolne do pracy.

Już tydzień przed miesiączką ich samopoczucie jest tak złe, że muszą pozostać w łóżku. Z najnowszych badań wynika, że w łagodzeniu PMS pomaga regularne zażywanie suplementów zawierających olej z wiesiołka. Pomaga także witamina D. Zaleca się również umiarkowaną, ale systematyczną aktywność fizyczną: spacery, nordic walking, pływanie i taniec.

Największy niepokój budzi zwykle wydłużenie cyklu albo brak miesiączki nawet przez kilka miesięcy.

Cykl miesiączkowy liczy się od pierwszego dnia krwawienia. Powinien wynosić 25-35 dni. Wyjątkiem są pierwsze 2 lata od pierwszej miesiączki i okres po porodzie. Jakie mogą być przyczyny opóźnienia lub braku miesiączki? Zbyt długi cykl może świadczyć, że zbliżasz się do menopauzy. Zaburzenia mogą trwać nawet 5 lat, aż do ostatniej miesiączki.

Jeśli towarzyszą im takie dolegliwości jak: uderzenia gorąca, nocne poty, wahania nastroju, powinnaś skontaktować się z lekarzem. Jeśli nie ma przeciwwskazań, warto rozważyć zastosowanie hormonalnej terapii menopauzalnej (dawniej nazywanej hormonalną terapią zastępczą), która łagodzi przykre dolegliwości.

U niektórych pań skuteczne bywają też preparaty roślinne, niehormonalne, np. z wyciągiem z pluskwicy groniastej. Rozregulowanie cyklu może być wywołane m.in. silnym stresem.

W takiej sytuacji, gdy w organizmie utrzymuje się wysokie stężenie hormonów stresu, ciało otrzymuje sygnał, że to nie jest najlepszy czas na ciążę, dlatego hamuje wszelkie procesy związane z rozrodem, czyli m.in. owulację.

Wydłużenie cyklu bywa spowodowane obecnością cysty na jajniku lub z zespołem policystycznych jajników (PCOS). W obu wypadkach konieczna jest konsultacja z ginekologiem, który wybierze najlepszy sposób leczenia: leki lub zabieg usunięcia torbieli.

W wypadku PCOS leczenie jest dużo bardziej skomplikowane i zależy m.in. od tego, czy kobieta chce mieć dzieci, czy nie planuje macierzyństwa.

Opóźnienie miesiączki bywa także związane z przemęczeniem, nieregularnym trybem życia, intensywnymi ćwiczeniami, przeziębieniem, zaburzeniami snu, męczącymi podróżami czy zmianą klimatu. W tym przypadku wszystko wraca do normy, gdy ustaną przyczyny zaburzeń. Warto zwrócić uwagę, że zanik miesiączki nawet na kilka miesięcy bywa związany ze zbyt restrykcyjnymi dietami odchudzającymi. Wtedy powrót do normy może trwać kilka miesięcy. Konieczne jest ponowne przybranie na wadze.

Wpływ na nieregularność miesiączek mogą mieć również przyjmowane leki (np. psychotropowe, antybiotyki). Brak miesiączki w odpowiednim czasie wiąże się często z nadmierną produkcją prolaktyny lub zaburzeniami pracy tarczycy. Konieczne jest wykonanie badań hormonalnych (poziomu prolaktyny i TSH) oraz zażywanie leków, które normują wydzielanie odpowiednich hormonów.

Kolejnym poważnym problemem miesiączkujących kobiet jest ból, który towarzyszy menstruacji. Silne bóle w podbrzuszu są spowodowane nadmiarem prostaglandyn – hormonów, które wytwarzane są w błonie śluzowej macicy tuż przed miesiączką. Odpowiadają one za skurcze mięśni macicy i naczyń wewnątrzmacicznych. Dzięki nim krew miesiączkowa wydostaje się na zewnątrz.

Czasem jednak ból bywa tak silny, że uniemożliwia normalne funkcjonowanie. Mogą mu towarzyszyć bóle głowy, nudności, wymioty, zaparcia lub biegunka. Bóle złagodzą leki rozkurczowe i przeciwbólowe (najlepiej z paracetamolem, aspiryna czy ibuprofen mogą nasilać krwawienie). Pomagają też ciepłe okłady na brzuch lub delikatny masaż podbrzusza. Można również pić ziołowe napary: z kozłka lekarskiego (waleriany), nagietka, melisy.

Bardzo bolesne miesiączki mogą być spowodowane endometriozą. W schorzeniu tym fragmenty endometrium (błony śluzowej) wyściełającej macicę wszczepiają się w inne narządy, np. jelita, pęcherz. Podczas cyklu miesiączkowego podlegają tym samym przemianom, co błona śluzowa macicy – w czasie miesiączki krwawią, co powoduje ból. Rozpoznanie endometriozy nie jest łatwe, wykonuje się m.in. badanie USG oraz laparoskopię.

W leczeniu skuteczne jest również podawanie progestagenów (m.in. dienogestu). Leki łagodzą ból i zmniejszają ogniska endometriozy, a nie mają wielu działań niepożądanych.  Bardzo obfite miesiączki zawsze powinny być powodem wizyty u lekarza.

Podczas miesiączki kobieta traci przeciętnie 30-50 ml krwi, czyli zużywa 6 tamponów lub podpasek na dobę. Jeśli krwawienia są zbyt obfite, przekraczają 80 ml krwi, oznacza to, że podpaski lub tampony trzeba zmieniać co godzinę. Tak duża utrata krwi może powodować m.in. anemię. Zbyt obfitych krwawień nigdy nie można lekceważyć, zawsze trzeba znaleźć ich przyczynę.

Mogą to być zaburzenia hormonalne. Powodują one, że podczas cyklu błona śluzowa nadmiernie przyrasta i kiedy dochodzi do jej złuszczenia, krwawienie jest bardzo obfite. Pomoże wówczas uregulowanie cyklu za pomocą preparatów hormonalnych.

Innym powodem obfitych i długich (nawet do 14 dni) krwawień bywają mięśniaki. Są to niezłośliwe guzy (nowotwory), które powstają z mięśniówki macicy. Mięśniaki, które nie powodują dolegliwości, należy jedynie obserwować podczas okresowych badań kontrolnych.

Gdy guzy są duże, powodują silny ból, ucisk na pęcherz i jelita, silne krwawienia, anemię, wówczas należy je usunąć chirurgicznie, np. laparoskopowo. Bywa, że lekarze proponują usunięcie macicy. Inne metody leczenia mięśniaków to:

– Embolizacja. Polega na zamknięciu naczyń zaopatrujących mięśniak w krew, a wtedy guz się zmniejsza. – Octan uliprystalu działa bezpośrednio na mięśniaki, hamuje ich rozwój i wzrost oraz powoduje zmniejszenie ich wielkości, średnio o ok. 30-50 proc. w czasie trzymiesięcznej kuracji. Po zastosowaniu leku następuje redukcja obfitych krwawień. Lek ten jest stosowany jako przygotowujący do operacji usunięcia mięśniaków.

Ekspert: Czy plamienie to poważny powód do niepokoju?

Plamieniem nazywamy każde krwawienie, które pojawia się poza terminem miesiączki (także po współżyciu) oraz po menopauzie.

Może mieć bardzo różne przyczyny.

Jeśli występuje mniej więcej w połowie cyklu, najczęściej jest to oznaka jajeczkowania. W tym czasie następuje bowiem spadek poziomu estrogenów, błona śluzowa lekko się złuszcza i może pojawić się plamienie.

Krwawienia między miesiączkami mogą być także wywołane przez spiralę domaciczną, tabletki antykoncepcyjne lub hormonalną terapię menopauzalną. Plamienia mogą również sygnalizować wiele innych problemów, np. zaburzenia hormonalne, a nawet raka. Dlatego lepiej nie zwlekać z wizytą kontrolną u ginekologa. Tylko lekarz może ustalić powód kłopotów.

Naukowe doniesienia na temat menstruacji

1. Dziewczynki, które piją ponad 1,5 litra słodkich napojów, o 2,7 miesiąca wcześniej przechodzą pierwszą miesiączkę niż koleżanki pijące mniej takich napojów. Efekt nie jest zależny od wagi, wzrostu ani aktywności fizycznej.

2. Naukowcy odkryli, że kobiety odczuwają najbardziej niepohamowaną chęć zapalenia papierosa w fazie folikularnej, która następuje tuż po menstruacji. Dlatego lepiej jest rzucać palenie w połowie fazy lutealnej, czyli przed miesiączką.

3. Cytrynian syldenafilu w da- wce 100 mg, czyli główny składnik viagry, stosowany dopochwowo pomaga złagodzić silne bóle menstruacyjne. Tak wynika z eksperymentu przeprowadzonego przez zespół doktora Richarda Legro z uniwersytetu w Pensylwanii. Efekt utrzymuje się do 4 godzin po aplikacji leku.

4. Kilka stuleci temu kobiety nie miesiączkowały tak często jak teraz – rodziły więcej dzieci, krócej żyły. Na tej podstawie naukowcy doszli do wniosku, że zredukowanie liczby menstruacji, np. za pomocą antykoncepcji hormonalnej (do 4 albo nawet 2 w roku) może przynieść korzyści zdrowotne.

Badania

Kłopoty z miesiączką bardzo często związane są z zaburzeniami hormonalnymi. Dlatego lekarze zlecają zbadanie ich poziomu.

Poziom hormonów płciowych jest różny w zależności od dnia cyklu miesiączkowego. W związku z tym badania należy wykonać w każdej fazie cyklu. Tak wykonane oznaczenia dają pełny obraz zmian hormonalnych w cyklu miesiączkowym.

Pierwsze badania, czyli te w fazie folikularnej, najlepiej wykonać między 3. a 5. dniem cyklu, a ko- lejne, które wypadają w trakcie owulacji, między 12. a 14. dniem cyklu (przy 28-dniowym cyklu) lub na 12-14 dni przed spodziewaną miesiączką (w pozo- stałych przypadkach). Oznaczenia w fazie lutealnej przeprowadza się około 21. dnia cyklu.

Wiele pań uskarża się na ból lub nieregularne cykle. Można temu zaradzić

1. Dzięki hormonalnej antykoncepcji można w pewnym stopniu sterować okresem. Zażywając tabletki bez 7-dniowej przerwy, przesuwamy termin krwawienia. Na rynku są także tabletki, które przyjmuje się trzy miesiące bez przerwy. Dzięki temu tzw. krwawienie z odstawienia występuje tylko 4 razy w roku. To rozwiązanie polecane jest zwłaszcza kobietom narażonym na anemię.

2. Współżycie podczas menstruacji u wielu kobiet znakomicie łagodzi ból. Trzeba jednak zawsze używać prezerwatyw. Po pierwsze dlatego, że w czasie okresu u kobiet wzrasta ryzyko infekcji. Po drugie, współżyjąc w czasie miesiączki, można zajść w ciążę. Zdarza się to kobietom z cyklem krótszym niż 20-22 dni. Wtedy uwolnienie komórki jajowej następuje w ostatnich dniach miesiączki. Poza tym jest to możliwe, np. gdy stosunkowi płciowemu to warzyszą niezwykle silne emocje, np. bardzo wysoki poziom podniecenia seksualnego.

3. Pojawienie się miesiączki nie jest równoznaczne z występowaniem owulacji. Bywa, że błona śluzowa macicy złuszcza się, a komórka jajowa nie uwalnia się z pęcherzyka Graafa. Są to tzw. cykle bezowulacyjne. Często zdarzają się one w pierwszych dwóch latach miesiączkowania.

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Świat & Ludzie

Zobacz również

  • Jak oczyścić zatoki?

    Ta nieprzyjemna dolegliwość lubi powracać. A jesień i zima to jej ulubione pory roku. Dlatego trzeba z nią zrobić porządek. więcej