Meningokoki - podstępni sprawcy sepsy

Dwunastoletni Patryk trafił do szpitala zakaźnego z podejrzeniem zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych. Tydzień wcześniej wrócił z wycieczki, w trakcie której pojawił się u niego kaszel, ból gardła, stan podgorączkowy. W dniu przyjęcia do szpitala – sztywność głowy i karku, dreszcze, gorączka 39°C.

Zdjęcie

Warto się zaszczepić /© Panthermedia
Warto się zaszczepić
/© Panthermedia

Wcześniej skonsultował go neurolog, który stwierdził dodatnie objawy oponowe. Po przyjęciu na oddział wykonano nakłucie lędźwiowe w celu pobrania płynu mózgowo-rdzeniowego. Pacjent otrzymał dożylnie antybiotyk o szerokim spektrum działania.

Kilka dni później wynik posiewu płynu mózgowo-rdzeniowego pozwolił zidentyfikować bakterię odpowiedzialną za infekcję. To była Neisseria meningitidis.

Reklama

Potrafi „oszukać” nasz układ odpornościowy

Neisseria menigitidis, nazywana potocznie meningokokiem, to bakteria odpowiedzialna za zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych i sepsę. Groźnych jej typów jest pięć: A, B, C, W-135, Y. W Polsce występują głównie B i C, przy czym za większość zakażeń odpowiedzialny jest typ B.

Bakteria atakuje osoby z upośledzoną odpornością, jednak w dużych skupiskach ludzkich, jak koszary, internaty, kolonie, kluby młodzieżowe, wywołać może chorobę także u zdrowych dotychczas osób. Ocenia się, że co piąta osoba ma ją w swoich drogach oddechowych – w nosie lub nosogardle.

Do infekcji dochodzi przez bezpośredni kontakt z osobą chorą lub będącą nosicielem lub drogą kropelkową w trakcie kaszlu lub kichania. Co gorsza, potrafi ona „oszukiwać” układ odpornościowy, bezkarnie mnożyć się i rozprzestrzeniać w organizmie.

Kiedy trzeba iść do szpitala?

Leczenie infekcji meningokokowej jest tym skuteczniejsze, im wcześniej się rozpocznie. Jeśli antybiotyk poda się w okresie wczesnych objawów, możliwe jest wyleczenie bez powikłań i trwałych następstw.

Gdy rozwinie się zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, konieczna jest hospitalizacja, najlepiej w oddziale zakaźnym, gdzie pacjent będzie miał zapewnioną najlepszą opiekę i intensywną antybiotykoterapię. Zwykle w takich sytuacjach stosuje się cefalosporynę – np. cefuroksym.

Niestety, na tym etapie ryzyko zgonu jest dość wysokie, a po wyleczeniu często pozostają różne następstwa, zwykle w postaci zmian charakteru, otępienia czy napadów padaczkowych.

W przypadku sepsy konieczne jest leczenie w oddziale intensywnej terapii. Ta postać choroby obarczona jest bardzo wysokim odsetkiem zgonów.

Leczeniem profilaktycznym powinny zostać objęte także osoby, które miały kontakt z chorym na chorobę meningokokową. Zaleca się pojedynczą dawkę cyprofloksacyny doustnie, małym dzieciom natomiast podaje się domięśniowo ceftriakson.

Nie daj się oszukać! Pierwsze objawy zakażenia meningokokami są zwykle niewinne. Stany podgorączkowe, ból gardła, kaszel, katar sugerują zwykłe przeziębienie. Niepokój może wywołać fakt, że pojawiają się u większej liczby osób mających ze sobą styczność i o nietypowej porze roku, np. w lecie.

Po paru dniach dołączają do nich bóle głowy, senność, zaburzenia świadomości. To sygnał, że mogło dojść do infekcji ośrodkowego układu nerwowego, na początku w postaci zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych. Najniebezpieczniejszym powikłaniem jest sepsa.

Szczepionki stare i nowe

Polski Program Szczepień Ochronnych zalecał dotychczas szczepionkę monowalentną MenC przeciwko szczepom C (Meningitec, NeisVac-C) i czterowalentną MCV-4 – przeciw szczepom A, C, W-135 i Y (Nimerix, Menveo). Ich skuteczność jest zbliżona. Pierwszą można podawać od 2., drugą od 12. i 24. miesiąca życia.

Przed szczepem B, wywołują cym większość zakażeń, można było się chronić, przestrzegając higieny i unikając skupisk ludzkich oraz podnosząc odporność poprzez prawidłową dietę i aktywność fizyczną. Uodparniającą na typ B szczepionkę Bexsero wprowadzono do obrotu w maju tego roku.

Objawy sepsy

Sepsa nie jest chorobą. To ostra reakcja obronna organizmu na obecność we krwi drobnoustrojów. Początkowo radzi on sobie z nimi, mobilizując układ odpornościowy.

Pojawiają się niespecyficzne objawy infekcji – dreszcze, gorączka, ból kości. Po pewnym czasie odporność załamuje się – sprzyja temu wyniszczenie, choroby przewlekłe, wiek.

W tej fazie dochodzi do uszkodzenia narządów – płuc, serca, wątroby, nerek, układu nerwowego i związanych z tym zaburzeń rytmu serca, oddychania i krzepnięcia krwi, skąpomoczu, zaburzeń świadomości.

Konsultacja: Piotr Majewski, lekarz rodzinny

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Życie na gorąco

Zobacz również

  • Wrażliwi na pogodę

    Gdy nadciąga burza, szaleje wiatr lub zmienia się ciśnienie, co bardziej wrażliwe osoby stają się rozdrażnione, boli je głowa, mają problemy z koncentracją, snem albo odczuwają bóle mięśni i stawów. więcej