Leki na ból i gorączkę łykaj z sensem

Niewielu z nas wie, że różne grupy leków przeciwbólowych mają ró żne profile działania. Stąd łatwo o pomyłkę.

Zawsze należy zapoznać się z dołączoną do preparatu ulotką

My, Polacy, zjadamy co roku aż 2 miliardy tabletek przeciwbólowych. Najczęściej orydynujemy je sobie sami, gdyż wiele dostępnych jest bez recepty.

Reklama

Do apteki biegniemy w trzech przypadkach: gdy odczuwamy ból, gdy łapie nas przeziębienie lub gorączka. I często dokonujemy niewłaściwego wyboru, bo nasza wiedza o działaniu tych środków jest niewielka.

Jak działają?

Dawniej ból leczono przy pomocy opioidowych leków przeciwbólowych, np. morfiny. Były skuteczne, ale miały wadę – uzależniały. Dlatego teraz stosuje się je wyłącznie pod kontrolą lekarza przy bardzo silnych dolegliwościach, np. bólach nowotworowych.

Do zwalczania bólu i gorączki używamy dziś nienarkotycznych leków przeciwbólowych. Zalicza się do nich pochodne aniliny, np. paracetamol, pochodne pirazolonów, np. metamizol, i NLPZ – niesteroidowe leki przeciwzapalne, np. ibuprofen, kwas acetylosalicylowy (aspiryna), diklofenak, naproksen, ketoprofen.

Paracetamol i NLPZ różnią się zasadniczo mechanizmem działania. Zażycie paracetamolu ma skutek przeciwbólowy i przeciwgorączkowy, zaś leku z grupy NLPZ przeciwbólowy, przeciwgorączkowy i dodatkowo – przeciwzapalny.

Dzieje się tak, bo paracetamol operuje bólem i temperaturą ciała jedynie na poziomie mózgu (tzw. mechanizm ośrodkowy). Wpływa na ośrodek termoregulacji w mózgu, dzięki czemu obniża gorączkę, oraz blokuje w mózgu enzym COX-3 (cyklooksygenazę 3), odcinając drogę wysyłanym do niego impulsom bólowym (np. z chorego zęba).

W efekcie przestajemy czuć, że coś nam dolega lub ból staje się mniej dotkliwy i do „wytrzymania”. Jednak proces zapalny w ciele toczy się nadal. Chore tkanki nieustannie produkują bowiem enzym COX-2 (cyklooksygenazę 2) odpowiedzialny za wydzielanie prostaglandyn – hormonów wywołujących stan zapalny i związane z nim dolegliwości. Ponieważ przyczyna nie została usunięta, ból po pewnym czasie powróci.

Nowocześniejsze leki NLPZ likwidują kłopoty zdrowotne wszechstronniej niż paracetamol. I one blokują odczuwanie bólu i obniżają gorączkę, ale operują także w chorych tkankach, usuwając stan zapalny, a więc źródło bólu, gorączki i obrzęków. Taki mechanizm działania leku nazywany jest obwodowym.

Istotne jest także dawkowanie i czas działania leku. Ibuprofen przynosi ulgę po 15 minutach i działa od 6 do 8 godzin, dzięki czemu wystarczy go zażyć trzy razy na dobę. Paracetamol zaczyna działać po 30 minutach. Dla podtrzymania efektu należy podawać go co 4–6 godzin.

Czy są bezpieczne?

Paracetamol i ibuprofen mają podobny profil bezpieczeństwa. W przypadku każdego z nich istnieją jednak pewne ograniczenia. Paracetamol ze względu na skomplikowany metabolizm dodatkowo obciąża wątrobę i dlatego nie powinien być stosowany przez osoby z jej schorzeniami.

Nie wolno przyjmować go na „kaca”, gdyż zwiększa ryzyko uszkodzenia i tak podrażnionego przez alkohol organu. Ibuprofen nie wpływa tak negatywnie na wątrobę, ale i on ma swoje słabe strony. Muszą go unikać osoby z wrzodami żołądka, bo istnieje ryzyko, iż podrażni chorą śluzówkę.

Najrzadziej zalecany jest dziś kwas acetylosalicylowy: może sprowokować wrzody żołądka, krwawienia z przewodu pokarmowego, a u astmatyków reakcje uczuleniowe w postaci gwałtownego i niebezpiecznego ataku duszności. Absolutnie niewskazany jest u dzieci poniżej 12. roku życia.

Jak je łączyć?

W chorobie mamy skłonność do zażywania większej ilości leków niż to potrzebne i mieszania preparatów, np. przeciwbólowych i przeciwprzeziębieniowych, które często zawierają te same substancje. Przedawkowanie nie zmniejszy dolegliwości, a naraża nas na skutki uboczne.

Dlatego trzeba czytać ulotki informacyjne, aby wiedzieć, ile tabletek wolno połknąć. Ważną zasadą jest niełączenie preparatów z jednej grupy, np. dwóch NLPZ, gdyż mogą uszkodzić układ pokarmowy. Zażywając kwas acetylosalicylowy i naproksen ryzykujemy krwawienia z przewodu pokarmowego, a diklofenak z ketoprofenem – dodatkowo uszkodzenie śluzówki żołądka.

Można natomiast połknąć tabletkę NLPZ i lek z innej grupy, np. paracetamol. Jeśli chcemy łączyć środki przeciwbólowe, najlepiej kupić w aptece gotowy preparat złożony o ustalonej optymalnej ilości każdego składnika. Taki mariaż zapewnia wyższą skuteczność niż stosowanie tych substancji oddzielnie.

Unikaj błędów

Nie zażywaj paracetamolu na „kaca”, bo za bardzo obciąża i uszkadza wątrobę.

Nigdy nie podawaj dzieciom leków dla dorosłych.

Nigdy nie łykaj większych ilości tabletek, niż zaleca ulotka.

Jeśli odczuwasz ból ponad 3 dni, idź do lekarza, gdyż może być objawem poważnej choroby.

Nie łącz ze sobą leków należących do grupy NLPZ ani preparatów zawierających paracetamol.

Możesz za to łączyć lek NLPZ z paracetamolem, najlepiej w formie gotowego preparatu.

Nasz ekspert

dr Andrzej Wejchert: Nadużywanie tabletek przeciwbólowych może prowadzić do polekowych bólów głowy.

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Życie na gorąco
Więcej na temat:

Zobacz również

  • Staw biodrowy do wymiany?

    Wstawienie sztucznych elementów w miejsce naturalnego stawu najczęściej jest konsekwencją rozwoju choroby zwyrodnieniowej biodra (koksartrozy) lub złamania szyjki kości udowej. Ale dlaczego do tego... więcej