Kłopotliwe gazy

To dość powszechny, ale krępujący problem, o którym się nie rozmawia. Spróbujmy przełamać tabu.

Niektóre pokarmy w trakcie trawienia intensyfikują tę uciążliwą dolegliwość. Są także takie, które mają zdolność wchłaniania gazów, zmniejszając ich ilość w jelitach. Inne, chociaż nie zwiększają problemu, to znacząco pogarszają zapach.

Pierwszy krok do ograniczenia tej przypadłości to unikanie pokarmów, które ją wywołują. Są to głównie warzywa strączkowe: bób, soja, soczewica, groch, fasola (wszystkie gatunki), a nawet zielony groszek. Wzdęcia powodują wszystkie kapusty i ich krewniacy: kalafior, brukselka, brokuły.

Reklama

Mocno gazotwórczo działają: cebula, pory, rzepa, rzodkiew, buraki, szparagi, kalarepa. Mleko i jego przetwory przy niedoborze laktazy – enzymu trawiącego białko mleczne – mogą istotnie nasilać ten problem.

Osoby o wrażliwszych układach pokarmowych mają ten kłopot po zjedzeniu gruboziarnistego pieczywa (zwłaszcza świeżego) i grubych kasz, a także po surowych owocach.

Nie służą im też potrawy egzotyczne, tłuste, ostro przyprawiane. Zdarza się, że niektórzy reagują wzdęciami na cukry, np. fruktozę z owoców, soków owocowych i miodu.

Bardzo ważny jest sposób jedzenia

Jeśli jemy szybko, trawienie jest gorsze. Dotyczy to zwłaszcza węglowodanów, których „przerabianie” zaczyna się już w jamie ustnej, podczas dokładnego mieszania ze śliną.

Wzdęcia mogą się nasilać u osób, które palą papierosy. A także u tych, które rozmawiają podczas jedzenia czy często żują gumę. Połykają bowiem większą ilość powietrza, a to jeden ze składników gazów.

Problem ten daje o sobie znać przykrym zapachem. Zjedzony przez nas pokarm fermentuje. W trakcie trawienia wydziela się wiele związków. Tymi, które nie wpływają na zapach, są wodór, dwutlenek węgla i metan. Natomiast za nieprzyjemną woń odpowiada siarkowodór i inne związki siarkowe. Im jest ich więcej, tym bardziej przykre efekty węchowe.

Ilość siarkowodoru zależy od dwóch rzeczy. Pierwsza to przejście spożytego jedzenia przez układ pokarmowy: im dłużej trwa jego wędrówka, tym więcej gazów się wydziela.

Druga to skład posiłków: są pewne pokarmy, które sprzyjają większej fermentacji i produkcji siarkowodoru. Tak działa np. nabiał, m. in. sery pleśniowe czy jaja.

To pomoże przy wzdęciach

Zioła. Majeranek, kminek, anyż, bazylia, koper włoski i owoce jałowca – dodane do potraw ułatwiają trawienie i redukują produkcję gazów.

Po obfitym posiłku wypij napar z kopru włoskiego, mięty pieprzowej, kminku czy bazylii (łyżka ziół na szklankę wody). Można też przygotować sobie herbatę z dodatkiem startego kawałka imbiru i łyżeczki miodu. Albo żuć po jedzeniu świeże liście mięty lub plasterki imbiru.

Ciepły okład na brzuch. Działa rozkurczowo. Efekt wzmocni herbatka z mięty. Można dodać do niej imbir, który ułatwia pasaż gazów przez jelita.

Aktywność fizyczna. Pobudza przemianę materii i przyśpiesza ruch w jelitach. Ułatwia „odpowietrzanie” jelit. Po obfitym posiłku warto pospacerować.

Tabletki. Zawierające simetikon – substancję rozbijającą duże pęcherzyki gazu na drobne, łatwiej się wchłaniające. Takie działanie mają m.in. preparaty: Simetikon, Infacol, Espumissan, Imodium Plus, Gastrosil.

Z pomocą przychodzą probiotyki

Zwane są dobrymi bakteriami. Kiedy wzmacniamy florę naszych jelit, wspomagamy procesy trawienia – a to pomaga redukować „skutki uboczne” w postaci gazów i wzdęć. Dobre bakterie znajdziemy w naturalnych jogurtach i kefirach lub w aptece, w postaci suplementów.

Jeśli zauważamy u siebie wzrost produkcji gazów lub gorszy ich zapach, a nie jest to związane ze zmianą diety, warto powiedzieć o tym lekarzowi. Taka sytuacja może świadczyć o problemach z jelitami (np. o zaburzeniach mikroflory bakteryjnej), zaburzeniach pracy trzustki czy wątroby. Możemy mieć więcej gazów, kiedy gorzej trawimy cukier lub cierpimy na nietolerancję laktozy.

Dr Alicja Kuciej, lekarz medycyny rodzinnej

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Dobry Tydzień

Zobacz również

  • Staw biodrowy do wymiany?

    Wstawienie sztucznych elementów w miejsce naturalnego stawu najczęściej jest konsekwencją rozwoju choroby zwyrodnieniowej biodra (koksartrozy) lub złamania szyjki kości udowej. Ale dlaczego do tego... więcej