Kiedy miażdżyca atakuje nogi

Ból może być zlokalizowany w łydkach lub stopach.

Reklama

Miażdżyca, która ujawnia się najczęściej w 6-7 dekadzie życia, jest chorobą dużych tętnic. Jedną z jej głównych lokalizacji są tętnice nóg (udowe i podudzi). Za objawy, które miażdżyca powoduje w obrębie nóg, mogą odpowiadać nie tylko zaburzenia w ich tętnicach, ale także zmiany w aorcie.

Konsekwencją nieprawidłowości w aorcie może być np. tętniak, z którego skrzepliny trafiają do nóg, powodując ich niedokrwienie, lub np. choroba Leriche’a (jeśli blaszka miażdżycowa w rozwidleniu aorty stopniowo zamyka przepływ do tętnic biodrowych).

Szczegółowa diagnostyka

Symptomy miażdżycy tętnic nóg polegają głównie na bólu mięśni, który zmusza do zaprzestania ich używania, zatrzymania się i odpoczynku. Jeśli zwężenie dotyczy rozgałęzienia aorty brzusznej, tętnic biodrowych lub tętnic udowych – ból ten zlokalizowany jest w łydce i nazywany chromaniem przestankowym. Jeśli zaś miażdżyca zajmuje też tętnice małego kalibru, co ma miejsce przy jej współistnieniu z cukrzycą, dolegliwości pojawiają się przede wszystkim w stopach.

O stopniu zaawansowania zmian niedokrwiennych u chorego lekarz wnioskuje już z wywiadu, w którym istotne jest zwłaszcza pytanie o dystans, jaki chory pokonuje pieszo bez bólu i jaki może pokonać pieszo z bólem, tj. od momentu jego wystąpienia do momentu, w którym nie może już postawić kolejnego kroku. Lekarz pyta również o występowanie bólu w pozycji leżącej i nocą, podczas snu.

Taki bowiem ból – zlokalizowany w stopie, a zwłaszcza w paluchu, jeśli łagodnieje po przyjęciu pozycji stojącej, w której ciśnienie krwi w stopie wzrasta – jest wyrazem niedokrwienia bardziej zaawansowanego. Kolejnym etapem diagnostyki jest badanie tętna na tętnicach udowych, podkolanowych, piszczelowych tylnych i grzbietowych stopy (prawidłowo jest ono wszędzie dobrze wyczuwalne) oraz – u chorych bez cukrzycy – porównanie ciśnienia tętniczego nad kostką z ciśnieniem w tętnicy ramieniowej (prawidłowo są one takie same).

Chory poddawany jest też badaniu USG, arteriografii (badanie RTG tętnic z użyciem kontrastu, obrazujące całe drzewo tętnicze, łącznie z miejscem przeszkody). W każdym przypadku niedokrwienia kończyn sprawdzany jest też poziom lipidów we krwi (cholesterolu, jego frakcji i trójglicerydów).

Na czym polega leczenie?

Zależnie od przypadku, może być ono tylko zachowawcze (farmakoterapia, kompresjoterapia) lub zachowawcze i zabiegowe. Jedyną grupą leków, która hamuje postęp miażdżycy, są statyny. Obniżają one stężenie cholesterolu we krwi i działają przeciwzapalnie. Przyjmując je do końca życia, wielu chorych utrzymuje aktywność ruchową bez leczenia zabiegowego.

Coraz częściej na świecie stosowane są także specjalne mankiety. Zakłada się je na nogi i na kilkanaście sekund wypełnia powietrzem. To powoduje rozszerzenie małych tętnic w niedokrwionym obszarze, a przy częstym powtarzaniu tej procedury – wytworzenie tam nowych naczyń kapilarnych. Kompresjoterapia tą metodą (w Polsce mało dostępna) uważana jest za niezwykle istotną, m.in. w zapobieganiu uszkodzeniu nerwów u chorujących także na cukrzycę.

Zabieg naczyniowy wskazany jest w przypadku, kiedy chromanie przestankowe (czyli ból mięśni łydki) pojawia się po przejściu już poniżej 50 metrów. Zależnie jednak od wielu czynników, w tym przede wszystkim umiejscowienia i zaawansowania zmian miażdżycowych, może mieć on różny charakter (zostać wykonany wewnątrznaczyniowo z założeniem stentu lub metodą klasycznej operacji).

Zbawienny ruch

W każdym przypadku miażdżycy (nawet przy współtowarzyszącej cukrzycy) zalecany jest systematyczny wysiłek fizyczny. Pozwoli on zachować funkcję mięśni. Regularne ćwiczenia chodzenia z chromaniem przestankowym (pomimo bólu, do kresu wytrzymałości) są przez lekarzy uważane za wręcz obowiązkowe, ponieważ w rezultacie mogą znacznie wydłużyć pokonywany przez chorego dystans.

Coraz mniej operacji

Odsetek chorych, którzy wymagają operacji naczyniowych w kończynach dolnych, ulega na świecie stałemu zmniejszaniu. Jest to zasługa coraz wcześniejszego rozpoznawania miażdżycy zarostowej, opanowywania stanów zapalnych w tętnicach kończyn za pomocą antybiotyków oraz stosowania środków obniżających poziom cholesterolu – przede wszystkim statyn.

Nasz ekspert prof. dr hab. med. Waldemar Olszewski, specjalista w dziedzinie chirurgii naczyniowej i limfologii z Kliniki Chirurgii Naczyniowej Centralnego Szpitala Klinicznego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Warszawie.

Artykuł pochodzi z kategorii: Choroby

Życie na gorąco

Zobacz również

  • Jak oczyścić zatoki?

    Ta nieprzyjemna dolegliwość lubi powracać. A jesień i zima to jej ulubione pory roku. Dlatego trzeba z nią zrobić porządek. więcej